BLOGOWE WIEŚCI

BLOGOWE WIEŚCI





W Klanie Burzy

Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkę

W Klanie Klifu

Rozpoczęły się rządy Lśniącej Gwiazdy. Nowy lider Klanu Klifu sprytnym planem nie dopuścił, aby Pikująca Jaskółka stanęła przed Przodkami i przyjęła dar dziewięciu żywotów. Zaplanowany spisek powiódł się, a morderca przejął stanowisko ofiary, obarczając winą Gąsienicowego Ogryzka, z którym współpracował. Zapatrzona w rudego Truskawkowe Pole została wybrana na zastępczynię, ku zdziwieniu i niezadowoleniu innych wojowników. Przed Klanem Klifu wyłaniają się nowe przeszkody i wyzwania. Pierwszym z nich ma być odzyskanie ciała ich poprzedniej medyczki z łap Klanu Nocy, który z niewiadomego powodu jest w jego posiadaniu. Czy rządy Lśniącej Gwiazdy już od początku zostaną naznaczone wojną i przelewem krwi? Czy może jednak poprowadzi swój klan ścieżką pokoju i rozwagi?

W Klanie Nocy

Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.
Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?

W Klanie Wilka

Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.
Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).

W Owocowym Lesie

Pieczarka odeszła na emeryturę, aby w spokoju przeżyć resztę swoich dni. Po zwycięskiej potyczce z bobrami, których tama zatrzymywała zatrutą wodę w okolicach obozu, i które doprowadziły do śmierci wielu kotów, oddała ona Owocowy Las w łapy Czereśni. Na swoich zastępców wybrał on swoją dawną uczennicę Fige oraz wojownika Kolendre. Mimo ogromnych strat, których doświadczyła w ostatnim czasie społeczność, kocur nie ma zamiaru się poddawać. Wierzy, że stanowczą łapą zdoła odbudować to, co zniszczyły choroby i wrogie gryzonie. Z pomocą szamanki Purchawki postanowił zadbać o swoich pobratymców, aby Owocowy Las mógł odmienić swój los i stać się równie potężny co leśne klany. Czy nowy przywódca i jego zastępcy poradzą sobie z widmem dawnych nieszczęść?

W Betonowym Świecie

nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.

MIOTY

Mioty


Miot w Klanie Klifu!
(brak wolnych miejsc!)

Miot w Klanie Nocy!
(jedno wolne miejsce!)

Miot w Klanie Nocy!
(brak wolnych miejsc!)

Zmiana pory roku już 26 lipca, pamiętajcie, żeby wyleczyć swoje kotki!

27 lipca 2014

Wełnista Mszyca

Autor grafiki: zeno0313
OGÓLNE
WEŁNISTA MSZYCA
*Poprzednie imiona: Wróżka - Wełnista Łapa
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Klan Burzy
Ranga: Medyk

- - - -

Właściciel: pikmi0004
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Mała koteczka o puchatej białej sierści wygląda jak mały biały kłębuszek bawełny, okrągła kuleczka, gdy leży w kociarni u boku Leszczynowej Wiązki. Gdy otworzy oczęta, te będą miały nietypowy odcień w kolorze fioletu. Na czubku małych uszu będzie sterczeć para pędzelków, do złudzenia przypominające puchate czułka ćmy.
Cechy szczególne - pędzelki
Kolor sierści - albinos (niebieska szylkretowa srebrzysta pręgowana klasycznie arlekin)
Długość sierści - długa
Kolor oczu - fioletowe (żółte)
Problemy zdrowotne - nadwrażliwość na słońce

CHARAKTER

Być może Alba i inne koty wierzące w jej wyjątkowość mają rację? W końcu nie tylko z wyglądu, ale również pod względem charakteru Wróżka jest w każdym calu dziecięciem Klanu Gwiazdy. Zdolność do głębokiego współodczuwania emocji i stanów innych kotów pozwala jej na lepsze zrozumienie ich perspektywy i motywacji. Jest pierwsza do niesienia im pomocy, wysłuchania, nawet jeśli jest na razie tylko małym kociakiem, który nie do końca pojmuje jak świat działa. Jeśli ktoś nie ulegnie jej prośbą pomocy, zaoferuje terapię bawełnianą polegająca na dotknięciu jej puchatej sierści! Mimo, że będzie uczona stawiać na pierwszym miejscu dobro rodziny i klanu, starając się przestrzegać Kodeksu Wojowników, na dobrą sprawę będzie chciała pomagać każdemu, małemu, dużemu, łaciatemu, pstrokatemu, nie ważne skąd pochodzi i jaką historię posiada. Nie będzie patrzyła na koty poprzez pryzmat ich pochodzenia, powiązań z innymi, a już na pewno nie będzie nigdy wierzyła plotkom na ich temat zasłyszanych od nudzących się kotów, nie mających ciekawego życia. Nawet jeśli te plotki będą dotyczyć również jej samej, nie licząc uwag ojca, któremu będzie zależeć na tym, aby Wróżka oraz jej rodzeństwo odgrywali narzucone przez niego role. Będzie starała się sprostać jego wymaganiom, co będzie dla niej dość trudne, jednak czego się nie robi, aby zobaczyć uśmiech i zdobyć aprobatę ojca?

MORALNOŚĆ

Albinoska będzie wierzyć w Klan Gwiazdy oraz w fakt, że jej pojawienie się na ziemi, wśród "normalnych" kotów to swego rodzaju misja niesienia pokoju wśród śmiertelników. Samą siebie (początkowo) będzie postrzegać jako kogoś na kształt Mesjasza, mającego nawracać koty z złej drogi na dobrą oraz pomagać im we własnych problemach, nie raz sama biorąc ich ciężar na swe barki i później to odchorowując u medyków.

CIEKAWOSTKI

– Imię wybrał jej ojciec inspirując się egzotyczną rośliną zwaną Kalliandra "Dixie Pink". Poza tym uznał, że jego jedyna córka, dar od Klanu Gwiazdy i mały aniołeczek, nie może nosić żadnego z pospolitych i klanowo brzmiących imion, nawet jeśli w nim przyszło się jej urodzić. Przynajmniej jako pierwsze imię!

– Imiona, którymi pieszczotliwie jest nazywana przez rodziców, w szczególności przez mamę to Bazia oraz Bawełna/Bawełenka przez wzgląd na białą, miękką sierść. Ojcu czasami zdarza się ją nazwać również Bezą, jednak kotka nie ma zielonego pojęcia cóż to takiego jest!

– Jest mocno wyczulona na ton głosu, mowę ciała i mimikę pyska innych kotów.

– Głos ma niczym najprawdziwszy anioł. W kociarni będzie często razem z mamą śpiewać (czy też bardziej wtórować jej) kołysanki i różne inne piosenki. Z czasem będzie sama je wymyślać, decydując się na śpiewanie o minionych i ważnych wydarzeniach w Klanie Burzy.

– Urodzona pod jesiennym zodiakiem Płaszczki
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: VI
Poziom wojownika: IV
Słabe strony:
– Nadwrażliwość na promienie słoneczne będzie uniemożliwiać jej poruszanie się za dnia po obozie oraz również poza nim. Kotka jednak nie będzie początkowo tego świadoma, dopiero po jednym z pierwszych wyjść z kociarni, kiedy to promienie pełnego słońca sparzą jej skórę i wyląduje w legowisku medyka opatulona przez okłady z mchu.
– Skłonności do mocnego przeżywania stresu, nawet z pozoru związanego z prostymi sprawami, sprawiające, że zamiera w bezruchu na kilka uderzeń serca oraz będzie często odczuwać nudności. Z upływem księżyców ta dolegliwość będzie coraz bardziej się rozwijać, a to za sprawą wygórowanych oczekiwań jednego z rodziców, nieco uprzykrzając jej tym funkcjonowanie. 
– Poza tym kotka będzie doświadczać emocji, które przeżywają inne koty, jakby były jej własnymi, przez co będzie często przytłoczona i "zmęczona". Nie będzie jednak chciała pokazywać tego innym.
Mocne strony: 
– Wysoko rozwinięta empatia sprawiać będzie, że kotka dostrzegać dobro będzie w każdym. Dosłownie w każdym. Nawet we wrogu, z którym miałaby stanąć do walki. Będzie starała się każdy, nawet najmniejszy konflikt załagodzić, tak aby nie eskalował stając się swego rodzaju mediatorką.
– Swego rodzaju upartość, która będzie napędzać ją do działania. Zawsze i wszędzie.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Szara Skóra
Matka - Leszczynowa Wiązka [*]
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Wędrujące Niebo  – przyjaciel mamy.

SZKOLENIE

Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w miocie Gwiezdnych kociąt, jako jedyna córka Leszczynowej Wiązki i Alby w Klanie Burzy za panowania Króliczej Gwiazdy. Czy zechce obrać ścieżkę narzuconą jej przez ojca oraz inne koty, wierzące, że jest darem od Klanu Gwiazdy i spełniać ich oczekiwania względem niej oraz rodzeństwa czy jednak zdecyduje się obrać własną ścieżkę, stając się Panią własnego życia i losu? Czas pokaże.

24 lipca 2014

Jagodowe Marzenie

Autor grafiki: _kierdel
OGÓLNE
JAGODOWE MARZENIE
*Poprzednie imiona: Jagoda, Jagodowa Łapa
Płeć: Kocica
Orientacja: Panseksualna
Przynależność: Klan Burzy
Ranga: Wojownik

- - - -

Właściciel: Kurcig
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Kocicę zaliczyć można do przeciętnej wysokości kota, która swym futrem sprawia wrażenie wyższej. Jej skórę zdobi czarno-rude futro wraz z bielą, która pokrywa jej wszystkie łapy, brzuch oraz część pyska. Posiada niebieskie oczy, a w jej futro wplecione są często różnego rodzaju jagody (nie zawsze zdatne do jedzenia), bądź liście.  
Cechy szczególne - Jej pysk zdobi tylko czerń i biel, dając wrażenie, że został on wyrwany z innego kota, a jej prawą łapę zdobi również mała blizna.
Kolor sierści - Czarny szylkret bicolor
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - Niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

 Jagoda charakterem wdała się w ojca, dziedzicząc po nim jego optymizm i pozytywne podejście do życia. Zawsze poszukuje nowych przyjaciół i chętna jest podać pomocną dłoń nawet do nieznajomego. Musi mieć własne zdanie o każdym kocie i nienawidzi słuchać plotek innych. Uśmiech nigdy nie znika z jej pyska, mimo że w niektórych sytuacjach trudno jej go zachować. Kocica również charakteryzuje się pamiętliwością oraz niecierpliwością. Kocha ustrajać swe futro, a jeśli coś ładnego przykuje jej wzrok, to musi to mieć. Nie widzi nic złego w pożyczaniu rzeczy innych bez pytania ich wcześniej, jednak wywoła burzę, gdy ktoś weźmie jej rzeczy. Kotkę zaliczyć można również do pracowitych oraz nienawidzących nieporządku wokół niej. Wszystko musi mieć przecież swe miejsce. Nieraz daje się ponieść skrajnym emocjom, nie wiedząc jak sobie z nimi poradzić.

MORALNOŚĆ

 Jagoda żyje w przekonaniu, że każdy spotkany jej kot ma dobre intencje, a jego czyny są uzasadnione. Nie skrzywdzi nikogo, gdy nie jest zagrożone życie jej lub bliskich jej kotów. Jest ateistką.

CIEKAWOSTKI

 – Posiada dużą tolerancję na ból
 – Kocha różnego rodzaju zajęcia związane z liczeniem 

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: IV
Słabe strony: Posiada problemy ze słuchem, nie jest dobra w walce
Mocne strony:  Zwinna, Posiada szybki czas reakcji

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Fiołek [*] – jej życiowy model, pomimo iż zaginął on nagle, będzie go wspominać do końca swych dni
Matka - Wróbelek – nie wie co o niej myśleć, obawia się jej
Rodzeństwo - Żonkil [*], Irys [*], Bażyna, Żurawina – kocha każdego po równo, jednak żałuje, że zostawiła ich pod szponami matki
Partner - ///

INNE

Świerszczowy Skok – Jej były partner. Chociaż nazywa go swoim przyjacielem, to lekko obawia się go.
Motylkowa Łączka – Siostra Świerszcza, z którą kocica trzyma dobre relacje. Czemu tylko wydaje się ona taka piękna? 

SZKOLENIE

Mentor - Fiołek, Kozi Przesmyk (*)
Uczniowie obecni - Ciernista Łapa
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Jagoda urodziła się jako córka Wróbelka i Fiołka wraz z czwórką jej rodzeństwa. Z początku jej życie wyglądało jak bajka, miała własny dom, którym okazała się mała altanka na działce, rodziców oraz rodzeństwo, z którym mogła się bawić. Wiele kotów również przybywało do jej rodziców, opowiadając kociakom różne historie z ich podróży, z których w pamięci zapadła Jagodzie historia o klanach. Zafascynowana wizją małej społeczności, jej marzeniem stało się dołączenie do jednego z nich. Kiedy minął jej piąty księżyc na tej ziemi, rozpoczęła szkolenie pod łapą jej ojca, od którego nauczyła się podstaw walki oraz łowiectwa. Gdy kocica miała 14 księżyców, w jej życiu zaistniała pierwsza z wielu tragedii. Pewnego ranka obudziła się, gotowa na następny trening, jednak Fiołka nigdzie nie było, a Wróbelek oraz jej rodzeństwo nie wiedziało nic o jego przebywaniu. Kocica postanowiła na niego poczekać, jednak ten nigdy się nie zjawił. Następnie zaginął Żonkil – jeden z braci kocicy, po jednej z ostrzejszych kłótni z Wróbelkiem, jednak jego ciało zostało odnalezione przez Irys, zakopane niedaleko. Tej nocy kotka nie mogła spać, a głośne rozmowy Wróbelka i Irys, nie pomagały w tym. Samotniczka wstała z jej legowiska i skierowała się w stronę źródła rozmowy, gdy ta zdawała się nagle ucichnąć, gdzie jej oczom ukazała się jej matka oraz leżące przed nią ciało z. Kiedy zła kotka skierowała na nią swój wzrok, młoda uciekła, opuszczając jej dom w poszukiwaniu nowego. Przez księżyce błąkała się po mieście, aż do momentu, w którym nie spotkała samotniczki o imieniu Zgrzyt. Mimo początkowo negatywnego nastawienia samotniczki, udało się jej dowiedzieć więcej o pobliskich klanach, a nawet przekonać do zaprowadzenie jej na granice jednego z nich za małą przysługę. Takim sposobem Jagoda znalazła się na granicy Klanu Burzy, gdzie odnalazł ją patrol. Po dłuższej rozmowie z kocurem o imieniu Królicza Gwiazda, udało jej się spełnić swe marzenie i oficjalnie dołączyć do Klanu Burzy, zyskując imię Jagodowa Łapa.

Poziomka

Autor grafiki: _misha.13
OGÓLNE
POZIOMKA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Samotnik → Klan Burzy
Ranga: Kociak

- - - -

Właściciel: Postać NPC (Opiekun i autor: baroksi)
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Poziomka to puchata koteczka o okrągłej budowie. Jej futerko jest niezwykle przyjemne w dotyku, a samo układa się niczym u owieczki, jest dość puchate i wielokolorowe. Rude plamy u niej dominują, przecinane przez jaśniejsze oraz ciemniejsze pasma, a nawet pręgi, najbardziej widoczne na mordce i na łapkach. Później ciemne plamy przecinają je nieregularnie, po to, żeby ustąpić miejsca licznej bieli. Jej oczka są okrągłe, w kolorze niebieskim. Jej nosek jest kremowy, tak samo, jak małżowiny uszne i poduszki łap.
Cechy szczególne - Czarne serduszko na plecach, kremowy nosek
Kolor sierści - Czarna szylkretowa (pręgowanie na rudym: dzikie z akcentami) z bielą
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - Niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Poziomka to naiwna i niezwykle ciekawa świata dookoła koteczka. Nie zdaje sobie sprawy z wielu rzeczy, dzięki czemu jest dużo spokojniejsza. Każdy jest w stanie wcisnąć jej największy kit, jeśli tylko potrafi ubrać to w ładne słówka. Jest zapatrzona w swoją siostrzyczkę, Porzeczkę, która dla niej jest niczym autorytet, wzór do naśladowania. Jest nierozłączna z siostrami. Zawsze, kiedy przebywa sama, siedzi smutna i nie rozumie, dlaczego nie ma bliskich jej kotek obok. Gdy jednak są razem, jadaczka Poziomki się nie zamyka, potrafi opowiadać o najmniej istotnych rzeczach z zawzięciem tak wielkim, jakby zależało od tego, czy zostanie mianowana na uczennicę, czy nie. Gdy ktoś zachowuje się względem niej niemiło, najczęściej wybucha płaczem i idzie się poskarżyć którejś swojej siostrze. Nie robi to dlatego, że chce źle dla danego kota (mimo że on sprawił, że czuła się źle), tylko dlatego, że sama niekoniecznie potrafi się obronić. W sytuacjach stresowych zamyka się w sobie, a wypowiedzenie jakiegokolwiek słowa przychodzi jej z trudem. Mimo to jest ogromną optymistką i potrafi wybaczyć kotu nawet najgorszą rzecz, o ile on wybaczył i jej i nadal chce się z nią zadawać. Każdy sekret powierzony jej jest z nią bezpieczny; prędzej wybiłaby sobie wszystkie zęby po kolei, niż wypaplała jakąkolwiek ważną informację jej przekazaną. Jeśli nie powie się jej czegoś wprost, może mieć trudności w domyśleniu się (chociaż nie zawsze).

MORALNOŚĆ

Jest w trakcie kształtowania.

CIEKAWOSTKI

– Zdarza jej się parskać lub prychać w najmniej odpowiednich sytuacjach,
– Gdy śpi, nakrywa łapką swój pyszczek (najczęściej nos albo oczy),
– Pociera kłami o kły, żeby dokuczyć “innym” (w rzeczywistości dokucza tylko sobie). Przestanie, gdy wypadną jej mleczaki.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Wytrzymałość, spostrzegawczość, łatwo się rozprasza
Mocne strony: Doskonały słuch, szybkość, orientacja w terenie

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Kajtek
Matka - Zawijas
Rodzeństwo - Porzeczka (kocha swoją siostrę najbardziej na świecie. To zawsze do niej idzie w celu zaczerpnięcia pomocy lub samemu udzielenia jej. Zrobiłaby dla niej wszystko). Malinka (lubi przytulać się do siostry i wsłuchiwać w dźwięk jej mruczenia przed snem, bardzo ją kocha).
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Tekst tekst tekst

SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Kocięta są owocem spontanicznego romansu dwóch kotów – charyzmatycznej Zawijas i dorównującego jej wigorem Kajtka. Ich związek był ulotny jak śnieżynki na wietrze; parę księżyców wspólnej podróży, dobrej zabawy, przygód... Do momentu, w którym do Kajtka wyciągnęli łapę starzy przyjaciele, a Zawijas ponownie poczuła chęć samotnej wędrówki. Rozstali się w pozytywnych stosunkach, jednak niedługo po tym kocica odkryła, że jest w ciąży. Nie chciała być matką – była wolnym duchem. Nie zawróciła szukać byłego partnera. Wytrwale doniosła ciążę do końca, zniosła poród, po czym przez najbliższe dwa księżyce zajmowała się kociętami. Nie był to najszczęśliwszy okres jej życia, jednak nie mogła pozostawić ich samych, bezradnych – szczególnie nie zimą. Jednak, gdy tylko maluchy podrosły na tyle, aby zacząć jeść stały pokarm, podjęła ostateczną decyzję. Kocięta nie będą się dobrze czuły z nią; ona nie będzie się dobrze czuła z kociętami. Zanim wybrała się w dalszą wędrówkę, ukryła kocięta na granicy Klanu Burzy, gdzie później znalazł je patrol za panowania Zawodzącej Gwiazdy.

Porzeczka

Autor grafiki: _misha.13 (discord)
OGÓLNE
PORZECZKA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Całkowicie aromantyczna
Przynależność: Samotnik → Klan Burzy
Ranga: Kociak

- - - -

Właściciel: _misha.13
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Porzeczka jest smukłą koteczką, na której futrze dominuje czerń, która jest tylko splamiona rudym. Na brzuchu, łapach, pyszczku i końcówce ogona nosi biel. Ma dwukolorowy nosek, który z kremowego cieniuje w czerń, a jej poduszki są też w kremowo-czarne plamy. Jej miękka sierść na większości ciała przylega, lecz na ogonie, policzkach i karku odstaje nadając jej charakterystyczną “grzywę”. Oczy ma okrągłe, a tęczówki niebieskie.
Cechy szczególne - Futro na karku układające się ku górze
Kolor sierści - Czarny szylkret z bielą (pręgi na rudym dzikie z akcentami)
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Porzeczki wszędzie pełno. Uwielbia dokuczać innym i płatać figle. Jeśli nie innym kociakom, to wybiegnie z kociarni by siać zamęt poza nią. Często również wciąga siostry w swoją produkcję chaosu. Jest pewna siebie i nie boi się powiedzieć tego, co myśli. Przez to często może się wpakowywać w kłopoty. Jednak, nie jest już taka odważna, jeśli pozostanie bez Poziomki. To na jej obecności buduje swoje poczucie bezpieczeństwa. A gdy czuje się bezpieczna, wie, że może wszystko. Gdy jest sama, czuje się zagubiona i nie potrafi się na niczym skupić. To nie tak, że ona w ogóle umie się w pełni skupić, bo często odlatuje myślami, gdy ktoś prawi jakieś kazanie. Dlatego też woli krótkie wypowiedzi i się niecierpliwi, gdy ma słuchać lub robić coś w jednym miejscu przez dłuższy czas. Porzeczka jednak ma naturalny dar przywódczy, z chęcią wydaje rozkazy, planuje i umiejętnie przewiduje skutki i konsekwencje już w tak młodym wieku.

MORALNOŚĆ

Kształtuje się, lecz już można stwierdzić, że nie będzie z niej święty kot.

CIEKAWOSTKI

– Uwielbia się posługiwać siostrą i raczej nie przepuszcza okazji, w której może ją skompromitować, lecz robi to w taki sposób, by ta wciąż pozostawała przy niej.
– Fascynuje ją krew.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Niecierpliwość, często rozdrapuje sobie jeden strupek, co naraża ją na infekcje
Mocne strony: Wrodzone zdolności przywódcze, dobry i gibki z niej sprinter

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Kajtek (kto?)
Matka - Zawijas (lubiła matkę i jej indywidualistyczny charakter lecz nie była zła na nią gdy zostawiła ją i jej rodzeństwo)
Rodzeństwo - Poziomka (Uwielbia swoją siostrę i stara się ją przytrzymać przy sobie jak najwięcej i najdłużej. Boi się stracenia jej.), Malinka
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Tekst tekst tekst

SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w miocie Zawijasa i Kajtka razem z siostrą Poziomką i Malinką.

Malinka

Autor grafiki: _misha.13 (discord)
OGÓLNE
MALINKA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Samotnik → Klan Burzy
Ranga: Kociak

- - - -

Właściciel: Venusix
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Futerko Malinki jest bardzo puchate i miłe w dotyku. Szylkretka próbuje je jakoś układać, jednak na razie jej to nie wychodzi, przez co wydaje się jakby była dwa razy większa w każdą stronę. Mimo to nadal się stara, co można łatwo zauważyć dzięki między innymi temu, że każdego ranka zakręca sobie futerko na ogonie. Ma dwie białe stopki na przednich łapkach i jedną białą skarpetkę na lewej tylnej łapie, natomiast prawa jest w większości ruda. Tam, gdzie nie króluje biel, wyraźnie widać wybijające się pręgowanie dzikie. Na jej pyszczku, a konkretniej tuż nad jej nosem, można zobaczyć niepełną, białą gwiazdkę.
Cechy szczególne - Bardzo długi ogon | podkręcone futerko na ogonie | naturalnie "kręcone" wibryski | niepełna gwiazdka nad nosem
Kolor sierści - Bura szylkretka z bielą pręgowana dziko z akcentami
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - Szaro-niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Malinka... Cóż, można ją opisać jako kotkę ciekawą świata, chociażby dlatego, że zadaje milion pytań (co nie oznacza, że są one mądre...). Oddanie jej i sióstr przez ich matkę zdecydowanie bardzo się na niej odbiło, przez co miedzy innymi ciężko jest zaskarbić sobie jej zaufanie. Tak na prawdę w jej małej główce, może ona zaufać tylko sowim siostrom, które są całym jej światem. Ufa im bezgranicznie, dosłownie mogłyby wciskać jej największy kit świata, w stylu ze kolor niebieski tak naprawdę nazywa się zielony, a ona bez zawahania im uwierzy. Malincia stara się być dobrą koleżanką, siostrą, podopieczną... Jest bardzo empatyczna i czuła, ale nie za bardzo wie jak to pokazywać. Nie umie radzic sobie z emocjami, a w trudnych momentach zacina się bądź płacze. Jest krucha psychicznie, aczkolwiek fizycznie wcale nie jest lepiej. Nie za bardzo umie bronić siebie i chyba nawet nie próbuje, co innego jeśli chodzi o obronę kogoś jej bliskiego. Wtedy staje się niebywale pyskata. Tak naprawdę w jej głowie nie istnieje coś takiego jak wojna czy złe koty. To wszystko to tylko chwilowe, bo przecież świat to sama tęcza i wszyscy możemy się kochać! Pytanie tylko jak szybko jej wizja się zmieni.

MORALNOŚĆ

Kształtuje się.

CIEKAWOSTKI

- Jest niejadkiem.
- Kotka podkręca sobie futerko na ogonie i grzywce.
- Gdyby była w Klanie Klifu, zapewne zostałaby medyczką lub protektorką, a w Owocowym Lesie zwiadowcą, zielarzem bądź uzdrowicielem.
- Z wiekiem na jej skórze (nosie, uszach, poduszkach łap itd) zaczną pokazywać się łatki różnych kolorów.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Rodzina, nieufność, dość słaba fizycznie jak i psychicznie
Mocne strony: Dobra pamięć, zwinna

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Kajtek
Matka - Zawijas ~ kocha matkę ale ta bardzo skrzywdziła Malinę i jej siostry, porzucając je na pastwę losu.
Rodzeństwo - Poziomka, Porzeczka ~ kocha siostry nad życie. Są jej wyrocznią, to z nimi spędza cały wolny czas i tylko im ufa. Nie dałaby sobie bez nich rady.
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Tekst tekst tekst

SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w jako dziecko samotniczki, Zawijas, wraz z dwójką sióstr. Matka podrzuciła je na granicy Klanu Burzy który je przyjął, za czasów panowania Zawodzącej Gwiazdy.

23 lipca 2014

Promienne Słońce


Autor grafiki: _delta__
OGÓLNE
IMIĘ
Poprzednie imiona: Promyk, Promienna Łapa
Płeć: kotka
Orientacja: biseksualna, biromantyczna
Przynależność: klan klifu > samotnicy 
Ranga: wojownik

- - - -

Właściciel: _delta__
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Promyk to dobrze zbudowana kotka. Po swoich rodzicach odziedziczyła dobrze zbudowaną sylwetkę, a księżyce ćwiczeń dobrze wyrzeźbiły jej mięśnie. Ma półdługą, miękką sierść z tendencją do plątania się, o umaszczeniu calico. Posiada pędzelki na uszach oraz piękne zielone oczko.
Cechy szczególne - Krótki ogon, pędzelki na uszach, blizny na prawym oku
Kolor sierści - czekoladowa szylkretowa pręgowana tygrysio bicolor
Długość sierści - półdługa 
Kolor oczu - zielone
Problemy zdrowotne - ślepe prawe oko, urwany ogon

CHARAKTER

Promienne Słońce niegdyś była głośna, szybka i bezmyślna. Teraz niektórzy powiedzieliby, że wydoroślała, zrobiła się cichsza. Prawda jest taka, że ona zwyczajnie w świecie zamknęła pysk i zrobiła się nieco bardziej ponura. Uważniej teraz obserwuje i ma więcej taktu. Jej maska jest lepsza, ciaśniejsza i Promienne Słońce lepiej chowa swoje uczucia. Dłużej zastanawia się co powiedzieć i jak się zachować w danej sytuacji. Jest uważniejsza, chociaż uczucia innych nadal bywają dla niej trudne do odczytania, a niektóre zasady społeczne nie mają dla niej najmniejszego sensu. Nadal uwielbia otwartą szczerość, chociaż zdarza jej się kłamać. Pozostaje impulsywna w swoich decyzjach, chociaż teraz ma odrobinę siły woli aby nie skoczyć od razu w ogień. Jest też bardzo uparta i łatwo buduje w sobie gorycz i złość do innych… i siebie.
MORALNOŚĆ

Promienne Słonce zawsze dążyła do perfekcji i nie osiągnięcie jej w odpowiednim czasie czy z odpowiednią siłą sprawia, że kotka się frustruje. Dodatkowo jest w stanie pociągnąć się do naprawdę poważnych decyzji w drodze do perfekcji. Jest bojowa, gotowa do zabrania życia dla swojego klanu i obrony swojej wiary w Klan Gwiazdy. Najważniejszą dla niej wartością jest perfekcja i rodzina.

CIEKAWOSTKI

- Promień bardzo lubi wylegiwać się na słońcu oraz długie spacery.
- Jest zaskakująco mściwa, jeśli chodzi o krzywdę jej rodziny czy przeszłe niesnaski.
- Jej imię jest jej nadane ku pamięci jej wujka – Promienistego Słońca [*]
- Promyk jest samotnikiem wędrowczym, z miasta do lasu, z lasu w pole, z pola w miasto.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: IV
Słabe strony: ślepota na prawe oko, mściwość, trochę powolna
Mocne strony: zwinna i silna, dobrze się skrada, dobrze walczy

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Rozświetlona Skóra – Ceni sobie jego rady oraz obecność, jednak uważa że trochę się od niego oddaliła w swojej dorosłości. Teraz za nim tęskni, chociaż nie przyzna się do tego.
Mroźny Wicher [*] – Wspomina go bardzo dobrze i każdego dnia tęskni za nim coraz bardziej. Ma nadzieję spotkać go w Klanie Gwiazdy, kiedy sama tam odejdzie.
Matka - Jastrzębi Zew – To była jej karmicielka. Teraz mają tylko pobieżną relację.
Rodzeństwo - Słoneczne Oko - Jej brat wiele dla niej znaczy. To najbliższa jej osoba, którą ma w tym klanie. , Tawułowa Bryza- Ceni sobie siostrę chociaż ma wrażenie, że nie są ze sobą bardzo blisko. , Pchełkowy Skok, Szakłakowa Barwa– są to dzieci Jastrzębiego Zewu, nie ma z nimi żadnej wielkiej relacji.
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE

Promieniste Słońce [*]– Był to jej ukochany wujek. To dla jego pamięci przybrała takie, a nie inne imię wojownika. Chciała aby cząstka jej ulubionego kota pozostała z nią w tym życiu.
SZKOLENIE

Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodziła się w miocie Rozświetlonej Skóry i Mroźnego Wichru, z łona Jastrzębiego Zewu, wraz z rodzeństwem, Słońcem i Tawułą, za rządów Judaszowcowej Gwiazdy. Była bardzo długo uczennicą, przy czym zmieniła mentora zaraz na początku swojej nauki. Swoje rany zawdzięcza walce z mewami, po której otrzymała swoje imię wojownika. Niedługo przed tym Zmarł Judaszowcowa Gwiazda i władze przejął Lśniąca Gwiazda, który oskarżył Tawułę o zdradę, po czym go zamordował. Po tym Promień oszpeciła swojego żyjącego brata i uciekła z klanu.

MROŹNY WICHER

Autor grafiki: piankacz

OGÓLNE
MROŹNY WICHER
*Poprzednie imiona: Mrozek, Mroźna Łapa
Płeć: Kocur
Orientacja: Biseksualny, biromantyczny
Przynależność: Klan Klifu
Ranga: Wojownik

- - - -

Właściciel: Postać NPC (Autor: Brambletheexplorer [Discord])
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Mróz jest kotem nieco większym od przeciętnego. Jego sylwetka jest smukła, a zarazem umięśniona i barczysta. Futro ma liliowe, z białą końcówką ogona, brzuszkiem, klatką piersiową, przednimi łapami oraz pyszczkiem. Sierść jest długa, szczególnie na klatce piersiowej, policzkach i dość długim ogonie. Bywa potargana, niechlujnie ułożona, a czasami nawet posklejana. Charakterystycznym detalem jest lekka bródka. Warto też wspomnieć o jego pięknych, jasnoniebieskich oczach, które przyciągają uwagę..
Cechy szczególne - Ma bródkę, bardzo puchate futro które jednak zwykle jest potargane i niechlujnie ułożone. Posiada też bardzo jasne i wyróżniające niebieskie patrzałki.
Kolor sierści - Liliowa z bielą
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - niebieskie
Problemy zdrowotne - ///

CHARAKTER

Mroźny Wicher to zdecydowanie ciekawa persona. Często podważa akceptowane normy społeczne, wskazując na ich bezsensowność. Jest cynikiem i buntownikiem. Rzuca sarkastycznymi żartami na prawo i lewo, nawet w najbardziej nieodpowiednich sytuacjach. Nic dziwnego, że ma więcej wrogów niż przyjaciół – potrafi zajść każdemu za skórę, co sprawia mu zresztą pewną przyjemność. Ma cięty język i uwielbia doprowadzać inne koty do irytacji. Dość często wpada w tarapaty, ale zawsze ma w zanadrzu plan B. Mróz to na pewno nie kot altruistyczny – lubi podstępy i zwykle potrafi wykręcić się z każdej niewygodnej sytuacji. A jednak pod grubym futrem kryje się ktoś, kto pragnie nieść pomoc i ciepło… choć niewielu to dostrzega. Bywa samolubny, ale nauczył się patrzeć także na dobro innych, a jego egoizm z czasem nieco zmalał. Potrafi troszczyć się o najbliższych, choć rzadko się do tego przyznaje, a często wręcz ukrywa, że o kogoś się martwi. Mimo swojej zadziorności jest naprawdę charyzmatyczny i znalazły się koty, które go lubią. Czasami dopada go poczucie winy i niska samoocena – zdarza mu się wręcz nienawidzić samego siebie za pewne rzeczy. W głębi duszy chciałby się zmienić, ale nie potrafi zrozumieć, dlaczego to tak trudne. To go irytuje, choć mimo wszystko stara się… nawet jeśli nie zawsze mu to wychodzi.

MORALNOŚĆ

Mróz jest moralnie obojętny, neutralny w swoim podejściu. Nie wierzy w pełni ani w Klan Gwiazdy, ani w Mroczną Puszczę. Rzadko opowiada się po którejkolwiek stronie w sporach czy decyzjach – jest raczej typem obserwatora. Uważa, że w każdym kocie tkwi zarówno dobro, jak i zło; że nikt nie jest czarno-biały, lecz raczej różnymi odcieniami szarości.

CIEKAWOSTKI

⭒Kocha deszcz i burze, uważa iż są o wiele bardziej interesujące niż zwykłe słoneczne dni. 
⭒ Jest bardzo zainteresowany życiem pośmiertnym, ma wiele pytań do kotów klanu gwiazdy. 
⭒ Uwielbia spać i po prostu odpoczywać w ciągu dnia aniżeli w nocy, nocą jest o wiele bardziej aktywny i pobudzony. 
⭒ Lubi wpatrywać się w księżyc. 
⭒ Voice claim: Tomioka Giyu

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: IV
Słabe strony: walka wręcz, nie jest najsilniejszy fizycznie więc słabo wychodzi mu walka. Zwłaszcza z kotem chociażby na podobnym poziomie umiejętności.
Mocne strony: zakradanie się, jedyną szansa kocura na wygranie jakiejkolwiek walki jest zakradniecie się i powalenie przeciwnika jednym ciosem.

RELACJE

RODZINA

Matka - Chaber
Rodzeństwo - Pietruszkowa Błyskawica
Partner - Rozświetlona Skóra (to zdecydowanie najbliższy jego sercu kocur. Sam Mróz nie do końca wie, co do niego czuje – i nie chce tego przed sobą przyznać). 
Potomstwo - Przybrane: Tawułowa Bryza, Biologiczne: Słoneczna Łapa, Promienista Łapa

INNE

Kukułczy Wdzięk, Przepiórcza Wichura i Gołębi Puch (kocha swoje siostrzenice, choć nie spędza z nimi zbyt wiele czasu).
SZKOLENIE

Mentor - Gasnący Promyk [*]
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - Gołębi Puch, Świetlista Walka
HISTORIA

Urodzony w Klanie Klifu podczas panowania Srokoszowej Gwiazdy.

PIETRUSZKOWA BŁYSKAWICA

Autor grafiki: zeno0313 [Discord]
OGÓLNE
PIETRUSZKOWA BŁYSKAWICA
*Poprzednie imiona: Pietruszka > Pietruszkowa Łapa
Płeć: Kotka
Orientacja: Homoseksualna homoromantyczna
Przynależność: Klan Klifu
Ranga: Wojownik

- - - -

Właściciel: fryziabryzia@gmail.com
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Pietruszka to kotka o umięśnionych łapach i sylwetce, która choć przeciętna pod względem wzrostu – wynosi 26 centymetrów od łap po uszy – wyróżnia się subtelnie swoimi cechami. Mierzy około 50 centymetrów długości ciała bez ogona, który z kolei mierzy 20 centymetrów. Waży jedynie 4 kilogramy, głównie za sprawą dobrze zbudowanych łap, wyćwiczonych przez wspinaczki i biegi na terenach Klanu Klifu. Jej futro jest półdługie, miękkie, w różnych odcieniach czekoladowego brązu z ciemniejszymi pręgami i dużą plamą na grzbiecie, przechodzącą w pręgę wzdłuż ogona. Ciemniejsze pręgowania zdobią jej łapki, pyszczek i ogon, a na jej brzuchu, klatce piersiowej i wewnętrznych stronach łap, pojawia się jaśniejszy brąz. Charakterystyczne dla Pietruszki są miejsca pozbawione pigmentu – białe skarpetki na łapkach (każda o różnej długości), strzałka na pyszczku, końcówka ogona oraz plamka w kształcie serca na klatce piersiowej. Na głowie futro układa się w coś na kształt niesfornej grzywki, a jej wąsy charakterystycznie zakręcają się do góry. Pietruszka ma intensywnie pomarańczowe oczy, a jej skóra – widoczna na uszach, nosie i spodzie łap – ma ciepły odcień czerwono-brązowy. Uwielbia zdobić się piórami, które umieszcza za uszami i przy nasadzie ogona. Unosi się wokół niej zapach jagód jałowca oraz ptaków.
Cechy szczególne - Wibrysy skręcone do góry, pióra za uchem i w ogonie, gałązka jagód jałowca za uchem
Kolor sierści - Czekoladowa pręgowana dziko z akcentami z bielą
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Pomarańczowe
Problemy zdrowotne - ///

CHARAKTER

Pietruszkowa Błyskawica z czasem bardzo się zmieniła. Wciąż drzemie w niej coś z figlarnego kociaka, ale nabrała też doświadczenia i dojrzałości. Jej młodzieńcza asertywność nieco złagodniała, jednak wciąż potrafi stanowczo, choć z wyczuciem, odmówić. Uległość wobec autorytetów w klanie pozostała. Nawet jeśli coś jej się nie podoba, rzadko mówi to wprost. Zamiast tego zaciska zęby i poddaje się decyzjom tych, którzy stoją wyżej w hierarchii. Empatia to jedna z jej najmocniejszych stron. Potrafi wejść w przysłowiowe buty innego kota, zrozumieć jego emocje, potrzeby, ból. Słucha z uwagą, doradza, wspiera. Jej obecność uspokaja, a ciepłe spojrzenie sprawia, że czujesz się przy niej bezpiecznie. Pietruszka wyrosła na kotkę przyjacielską i serdeczną. W każdym napotkanym widzi potencjalnego towarzysza, kogoś, z kim mogłaby dzielić radości codziennego życia. Z zapałem zawiera nowe znajomości, nie chowając urazy, nie oceniając pochopnie. Niestety, ta otwartość bywa też jej słabością. Łatwo ją oszukać czy wykorzystać — często nie dostrzega złych intencji. Jako wojowniczka jest niesamowicie pracowita. Wkłada łapy w każde zadanie, nie szczędząc wysiłku. Masz problem? Potrzebujesz pomocy? Ona już biegnie! Gotowa, zaangażowana, pełna energii. Czasem jednak tak bardzo przejmuje się losem innych, że zapomina o sobie. Potrafi pracować do upadłego, aż jej organizm w końcu zmusza ją do odpoczynku — chorobą, przeziębieniem, bólem mięśni. Wtedy musi na chwilę zostać w obozie, choć z trudem znosi bezczynność. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Pietruszki jest jej gadatliwość. Gdy ty milczysz, ona mówi! Uwielbia rozmawiać, prowadzić długie, żywe dyskusje, dzielić się myślami i słuchać cudzych historii. Nigdy nie dyskredytuje rozmówcy. Wręcz przeciwnie — daje przestrzeń, zachęca, byś też mógł się wypowiedzieć. A gdy przyjdzie twoja kolej, potrafi zamknąć pyszczek i słuchać z pełnym zaangażowaniem.

MORALNOŚĆ

Kotka dorosła, ale jej moralność pozostała niemal niezmienna. Wciąż kieruje się zasadą, by nie skrzywdzić nikogo bez wyraźnego powodu. Głęboko brzydzi się wojną oraz celowym wyrządzaniem krzywdy innym — zwłaszcza wtedy, gdy wynika to z egoizmu lub chciwości. W obronie klanu lub rodziny byłaby w stanie podnieść pazury, a nawet zabić, lecz zrobiłaby to wyłącznie w ostateczności. Darzy ogromnym szacunkiem starszyznę. Chętnie im pomaga — sprzątanie ich posłań czy przynoszenie jedzenia nie jest dla niej obowiązkiem, a zaszczytem. Kociaki to dla niej prawdziwy skarb. Często przymyka oko na ich figle i psoty. W każdej małej, rozbrykanej duszy widzi przyszłość klanu. Lojalność wobec rodzinnego klanu płynie w jej krwi, lecz nie zamyka się na innych. Jeśli samotnik, kot spoza klanu czy nawet wróg potrzebuje pomocy — potrafi wyciągnąć pomocną łapę. Wiara w Klan Gwiazd płonie w niej cicho, subtelnie. Nie obnosi się z nią, nie głosi wielkich kazań. Modli się w ciszy, wierząc, że po śmierci dołączy do przodków na niebie. Kocha ich, szanuje i rozumie, że to dzięki nim losy klanów toczą się dalej. Ale jednocześnie nie idealizuje ich. Niektóre zasady Gwiezdnych Wojowników uważa za surowe, a nawet nierozsądne — i jedną z nich łamie świadomie. Pod wpływem swoich adopcyjnych córek zaczęła darzyć ptaki szczególną troską. Z miłością obserwuje ich lot, śpiew i kruche sylwetki. Przestała na nie polować. Teraz je chroni, z cichą nadzieją, że jeśli Klan Gwiazd nie przyjmie jej duszy, odrodzi się jako jedno z tych pięknych, wolnych stworzeń.

CIEKAWOSTKI

⸰ Kolekcjonuje pióra, kwiaty, kamienie, martwe motyle i żuki. Wszystko starannie układa na posłaniu lub w tajnych kryjówkach. Uwielbia obdarowywać bliskich i przyjaciół najcenniejszymi okazami ze swojej kolekcji.
⸰ Nie zostałaby medyczką, ale zioła, przepowiednie i medycyna interesują ją jako hobby.
⸰ Chce wyszkolić przynajmniej czworo uczniów, zanim odejdzie do starszyzny.
⸰ Mimo że nigdy nie próbowała krabów, nie zamierza ich jeść — sam widok ich mięsa ją obrzydza.
⸰ Drzewa traktuje jak drugi dom. Mogłaby spędzić całe życie w ich gałęziach.
⸰ Jak na kota, lubi wodę — chętnie pluska się w płytkich stawach i rzeczkach. Nie boi się deszczu, wręcz go uwielbia.
⸰ Jej węch jest niezawodny, ale istnieje jedna woń, którą wyczuje natychmiast, niezależnie od pogody — to zapach psów
⸰ Jej ulubione kolory to żółty, zielony, pomarańczowy i biały.
⸰ Uwielbia nagietki i niezapominajki; bliskie jej sercu są także jagody jałowca.
⸰ Na widok sójek, drozdów, kaczek, bocianów czy saren jej serce bije szybciej — kocha te zwierzęta.
⸰ W głębi duszy boi się, że adoptując swoje córki, odebrała je ich biologicznym rodzicom, i że pewnego dnia wrócą, a ona będzie musiała się z nimi rozstać.
⸰ Ma słabość do wysokich kotek, zwłaszcza tych o rudym futrze.
⸰ Voice claim - https://www.youtube.com/watch?v=v4gBqDmvSC0
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: IV
Poziom wojownika: VI
Słabe strony: 
Ufność – kotka zdecydowanie zbyt łatwo ufa innym, nawet obcym. Może to sprawić, że nie raz zostanie zdradzona, wykorzystana lub wpadnie w pułapkę.
Walka na otwartych przestrzeniach – nie radzi sobie w starciach na terenach pozbawionych drzew czy choćby większych kamieni.
Słaby zgryz – mimo że jej łapy i pazury są śmiercionośne, kły już nie. Potrafi zabić mysz, ale jej szczęka jest zbyt słaba, by szybko przegryźć skórę kota.
Pracoholizm – pracowitość jest jej mocną stroną, ale zarazem wadą. Kotka często się przemęcza i doprowadza do wyczerpania.
Mocne strony:
Pracowitość – chętnie pomaga każdemu, zgłasza się do każdej pracy i wykonuje ją na czas, możliwie najdokładniej.
Polowanie – to jej najmocniejsza strona. Każde wyjście na łowy kończy się sukcesem — rzadko coś umyka jej z łap.
Walka w lasach – gdy może odbijać się od drzew i skał oraz wykorzystać leśną ściółkę, staje się wyjątkowo niebezpieczną przeciwniczką.
Szybkość – choć nie należy do Klanu Burzy, potrafi biegać bardzo szybko i wytrwale, z gracją omijając przeszkody.
RELACJE

RODZINA

Ojciec - Bławatkowy Wschód [*] (nigdy nie zapomni swojego ojca, mimo że ich relacja nie była głęboka. Nadal go kochała. Odwiedza jego grób przynajmniej raz na siedem wschodów.)
Matka - Chaber (niemal całkowicie zapomniała o swojej biologicznej matce, której nigdy nie poznała. Dziś Chaber pozostaje dla niej jedynie postacią z opowieści ojca.)
Rodzeństwo - Mroźny Wicher (relacja tej dwójki jest skomplikowana. Pietruszka kocha swojego brata, a on ją. Choć rzadko rozmawiają, zawsze mogą na siebie liczyć i są dla siebie oparciem.)
Partner - Wieczne Zaćmienie (co tu dużo mówić — Pietruszka kocha ją całym sercem! Jednocześnie bardzo boli ją fakt, że muszą ukrywać swój związek. Kocha kotkę i zrobiłaby dla niej wszystko. Wszystko.)
Potomstwo - Adoptowane: Gołębi Puch (lekko martwi się o córkę. Kocha ją i troszczy się o nią jak o szklane naczynie. Ma nadzieję, że kotka z czasem rozwinie skrzydła.),
Kukułczy Wdzięk (kocha swoją córkę, wspiera ją w podejmowanych decyzjach i daje jej tyle przestrzeni, ile potrzebuje.),
Przepiórcza Wichura (miłość Pietruszki do energicznej córki nie osłabła ani trochę.)

INNE
Miedziany Kieł [*] (Była mentorką Pietruszki, za którą kotka bardzo tęskni. Jej śmierć wywołała w niej silne emocje.)
Melodyjny Trel [*] (Tęskni za nią każdego dnia. Kochała ją i żałuje, że nigdy nie mogła jej powiedzieć, jak bardzo była dla niej jak matka. Wierzy, że jeszcze się spotkają w Klanie Gwiazd.) 
Promieniste Słońce (Jeden z bliskich przyjaciół Pietruszki. Zna go od czasów, gdy byli uczniami, i od tamtej pory są dobrymi przyjaciółmi.)
Mysi Postrach (Kocur jest dla niej jak brat. Uwielbia się z nim droczyć i spędzać razem czas na figlach. Kocha go i zawsze będzie się o niego troszczyć.)
Gąsienicowy Ogryzek (Kolejny brat! Pietruszka kocha go i zawsze jest gotowa mu pomóc, bez względu na sytuację.)
Postrzępiony Mróz (Siostrzyczka, którą Pietruszka kocha całym sercem. Uwielbia spędzać z nią każdą chwilę — nawet cichy moment rozmowy czy wspólnego milczenia sprawia jej ogromną przyjemność.)
Półślepy Świstak (Pietruszka uwielbia tę kotkę i darzy ją ogromnym szacunkiem, zwłaszcza za jej pracę. Uważa, że jej imię jest okrutne, choć nigdy jej tego nie powiedziała. Chętnie odwiedza żłobek i spędza z nią czas na pogawędkach.)
Barszczowa Łodyga (Znajomy z innego klanu. Pietruszka lubi tego kocura i chętnie wymienia z nim kilka słów podczas zgromadzeń czy na granicach.)
Pożarowa Łapa (Jak dotąd jedyny kot, którego Pietruszka szczerze nienawidzi — za to, że zaatakowała jej ukochaną, oraz za swój sposób bycia i obraźliwe odzywki. Zawsze ma nadzieję, że nie spotka jej ani na granicy, ani podczas zgromadzenia.)
Jagienka (Jedyna z samotniczek, do której Pietruszka poczuła sympatię, chętnie przychodzi spędzać z nią czas.)
Pokrzywowe Zarośla (Skrywa głęboko urazę do jeno. Oskarża je o śmierć Melodyjnego Trelu, unika je i często rzuca jenu pogardliwe spojrzenia.)
Pikująca Jaskółka Pietruszka oskarża ją o zamordowanie własnej siostry i często rzuca jej wymowne spojrzenia, podobnie jak Jaskółka jej. Między nimi panuje naprawdę napięta atmosfera.)

SZKOLENIE

Uczniowie obecni - Różeńcowa Łapa
Uczniowie dawni - Gąsienicowy Ogryzek
HISTORIA

Pietruszka urodziła się poza Klanem Klifu (23.07.2024). Jej matką była Chaber, czarno-biała samotniczka, która od razu po urodzeniu dwójki kociąt zostawiła je, by znalazł je ich ojciec. Bławatkowy Wschód, karmiciel Klanu Klifu, kochał samotniczkę i namawiał ją do dołączenia do klanu. Jednak ona zawsze odmawiała, aż w końcu zostawiła go samego z dwójką kociąt. Kocur zabrał kilkugodzinne młode do klanu za wodospadem. Pietruszka, czekoladowa dziko pręgowana z bielą kotka, miała również brata – liliowego kocurka o imieniu Mrozek.
Pietruszka dołączyła do Klanu Klifu za panowania Srokoszowej Gwiazdy. Czekoladowa koteczka szybko dorastała. Pomimo dziecięcej radości, nie udało jej się znaleźć żadnych przyjaciół na dłużej niż jedną zabawę w żłobku. Często zastanawiała się nad losem swojej matki, gdzie była i dlaczego nie było jej nigdzie w klanie.
Po ukończeniu sześciu księżyców została mianowana uczennicą wojownika. Na jej mentorkę została wybrana młoda szylkretowa wojowniczka. To właśnie Melodyjny Trel zetknęła się nosem z Pietruszkową Łapą (04.09.2024).
Świeżo upieczona uczennica nie miała niestety dużo czasu na naukę. Po kilku wprowadzających treningach złapała ją choroba, która zabrała jej dużo czasu szkolenia. Na szczęście, po wyzdrowieniu zabrała się ostro do pracy! Nauczyła się nowych umiejętności niezbędnych dla kotów Klanu Klifu oraz umocniła więzi z mentorką. Melodyjny Trels stała się dla niej jak ciocia, a może nawet matka. Zapoznała się również z innymi członkami klanu. Niestety, z powodu choroby jej szkolenie zostanie przedłużone. Pomimo długiego szkolenia czekoladowa kotka nie tylko niczego nie straciła, ale wręcz zyskała wiele! Jej umiejętności wzniosły się ponad przeciętny poziom typowego kota z klanu. Można powiedzieć, że podniosła swoje zdolności na nowy, imponujący poziom. Relacje z Zaćmioną Łapą i Melodyjnym Trelem rozwijały się w szybkim tempie, umacniając się z każdym księżycem. W tym czasie kotka poznała także kota, którego przez wiele księżyców darzyła szczerą niechęcią. Jej mentorka, Melodyjny Trel, poznała kocura, z którym po pewnym czasie zaszła w ciążę! Czekoladowa przyjęła tę wiadomość z radością i ani przez chwilę nie miała tego za złe swojej mentorce. Kiedy Melodyjny Trel odeszła na czas opieki nad młodymi, jej miejsce zajęła Miedziany Kieł – ciemna szylkretowa kotka, z którą Pietruszkowa Łapa szybko znalazła wspólny język. Choć więź z nową mentorką nie była tak głęboka jak ta z Melodyjnym Trelem, okazała się trwała i pełna szacunku. Tuż przed ceremonią ukończenia szkolenia Melodyjny Trel urodziła dwa kociaki – kotkę Strzępkę i kocurka Gąsienniczka. Pietruszkowa Łapa od razu zapałała do nich miłością i chętnie spędzała z nimi czas. Wreszcie nadszedł wielki dzień – Pietruszkowa Łapa zdała ostateczny test z wyróżnieniem! Ceremonia odbyła się (24.12.2024), a kotka otrzymała nowe imię – Pietruszkowa Błyskawica. Imię to na pierwszy rzut oka mogło wydawać się żartobliwe, ponieważ w czasie treningów nie zawsze była szybka. Jednak symbolizowało ono coś znacznie głębszego – jej nagły, piorunujący rozwój umiejętności. W walce i polowaniu osiągnęła mistrzowski poziom, a także stała się jedną z najszybszych kotek w klanie, dorównującą zwinnością nawet kotom z Klanu Burzy! Pietruszkowa Błyskawica i Zaćmiona Łapa, po wielu wspólnych księżycach, postanowiły zostać parą. Ukrytą — niewidzialną dla oczu żyjących kotów. Ich miłość była dostrzegalna jedynie dla Klanu Gwiazd. Choć łamały zasady, były bardzo szczęśliwe. Dla Klanu Klifu nastały ciężkie czasy. Srokoszowa Gwiazda zmarł, a jego zastępca, Przyczajona Kania, opuścił klan — wcześniej mianując Liściasty Wir swoją następczynią. Kotka przyjęła imię Liściasta Gwiazda, a na swojego zastępcę wybrała… własnego syna — Judaszcowcowy Pocałunek. W tym samym czasie życie Pietruszki również zaczęło gwałtownie przyspieszać. Jej ojciec wyznał jej prawdę o matce i ich wspólnej historii. Dla kotki był to szok — przyjęła go zarówno dobrze, jak i źle. A zaraz potem dostała ucznia! Dzieci Melodyjnego Trelu — Strzępek i Gąsieniczek — zostały uczniami, przyjmując imiona Postrzępiona Łapa i Gąsienicza Łapa. To właśnie kocurek, Gąsienicza Łapa, został uczniem Pietruszki. Był to dla niej zaskakujący, ale radosny moment. Czas mijał szybko. Pory roku zmieniały się, koty odchodziły i przychodziły na świat. Niestety, ojciec Pietruszki został zamordowany. Był to ogromny cios, który jednak zbliżył ją do brata. W międzyczasie jej ukochana została pełnoprawną medyczką i przyjęła nowe imię — Wieczne Zaćmienie. Ich miłość wciąż była silna i nie osłabła ani na chwilę. Z każdym dniem Pietruszka coraz bardziej pragnęła stworzyć z nią prawdziwą rodzinę. Pragnęła przestać się ukrywać… i mieć potomstwo. Może nie własne, ale adoptowane — i nadal kochane. Modliła się do przodków. Może i było to egoistyczne… ale jej modlitwy zostały wysłuchane. Znalazła trójkę kociąt: Gołąbka, Kukułkę i Przepiórkę. Od razu je pokochała, zaadoptowała i zaczęła traktować jak własne córki. Zaćmienie również zaangażowała się w ich wychowanie — mniej otwarcie, bardziej dyskretnie, ale nadal wspólnie mogły otoczyć je miłością i opieką. A jakby wesołych wieści było mało, Gąsienicza Łapa i Postrzępiona Łapa zostali mianowani wojownikami! Odtąd znani byli jako Gąsienicowy Ogryzek i Postrzępiony Mróz. Pietruszka była z nich bardzo dumna. Niestety, nad terenami Klanu Klifu zaczęły gromadzić się ciemne chmury. Ktoś podkradał zwierzynę. Sprawę intruzów należało szybko rozwiązać. Czy to rodzice adoptowanych córek Pietruszki? A może ktoś zupełnie obcy? Pietruszka postanowiła się tego dowiedzieć. Niestety, nie zdążyła odnaleźć mordercy, zanim pożegnała jednego z najważniejszych kotów swojego życia. Melodyjny Trel, po zerwaniu z niewdzięcznymi Pokrzywowymi Zaroślami, które od dłuższego czasu nie miały dla niej czasu, zmarła. Kocica bliska sercu Pietruszki odeszła we śnie – spokojnie, bez bólu. Przynajmniej taką nadzieję miała czekoladowa. Dla Pietruszki był to szok, po którym długo nie mogła się podnieść. Najgorsze było to, że nie zdążyła powiedzieć jej, że była dla niej jak matka – i że kochała ją całą duszą.Kulminacyjnym momentem w jej życiu była wojna z Klanem Wilka. Był to okropny czas, w którym kocica nie wiedziała, czy powinna chronić tych, których kocha, czy walczyć na śmierć. Klan Klifu przegrał wojnę, jednak na szczęście córki Pietruszki oraz jej ukochana wyszły z niej cało. Niestety nie można było tego powiedzieć o wielu innych kotach, w tym o Miedzianym Kle. Pietruszka pożegnała ją z ogromnym bólem. W tym samym okresie nowym przywódcą Klanu Klifu została Judaszowcowa Gwiazda, a jego zastępczynią – Pikująca Jaskółka. Między Pietruszką a Jaskółką panowała napięta atmosfera; obie wymieniały wymowne spojrzenia. Wojowniczka wciąż oskarżała Jaskółkę o zabójstwo Siewczego Letargu i zamierzała to udowodnić. Jednak mordercami pozostałych kotów okazali się Dzwonkowy Szmer i Zielone Wzgórze. Ta ostatnia odegrała w życiu Pietruszki szczególną rolę – była bowiem matką jej partnerki. Kotka z całych sił starała się wspierać Wieczne Zaćmienie w tym trudnym czasie. Na szczęście nie brakowało też radośniejszych chwil. Mysi Postrach doczekał się trójki kociąt, a córki Pietruszki zostały wojowniczkami – Kukułczym Wdziękiem i Przepiórczą Wichurą.

22 lipca 2014

MAMROK

 

Autor grafiki: piankacz
OGÓLNE
MAMROK
*Poprzednie imiona: ///
Płeć: kotka
Orientacja: niezdecydowana
Przynależność: 
Samotnik z bagien > Pieszczoch > Klan Klifu
Ranga: Samotnik > Pieszczoch > Uczeń

- - - -

Właściciel: icess_. (dsc) , rvosse.v@gmail.con (gmail)
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA

Ogólny opis - 
Można uznać, że Mamrok jest kotem o bagnistych korzeniach. Jej futro jest w większości bure z nielicznymi białymi i rudymi akcentami. Na niektórych palcach ma białe plamy, które wyglądem są w zasadzie rozlanym jakimś zbiornikiem. Futerko, które “opada” w stronę podłoża, znajdujące się na brzuchu jest pojedynczo barwione przez biel. Posiada grzywkę, która jest końcówkami cieńsza. Ma także niesamowicie długą sierść, którą odziedziczyła po mamie. Futerko ciągnące się od brzucha do łap, z łapami włącznie otrzymała po ojcu. Oczy zostały jej przekazane od Szałwi, która jest z tego faktu nieznacznie zadowolona. Na tle naturalnej scenerii nie wyróżnia się kompletnie niczym, dlatego iż opanowała kamuflowanie do perfekcji. Według jej matki jest całkowitym przeciwieństwem jej planów, w zakamarkach umysłu jej córki nadal widnieją myśli ujmujące, że nie wyszła, tak jak tego chciała jej mama.
Aby przypodobać się swojej rodzicielce, gdy mieszkała jeszcze na bagnach, chodziła tak jak ona. Zgrabnie, dostojnie, uważając, by nie przewrażliwić bolących poduszek łap przez nierówności terenu. Zresztą zostało to z nią do teraz. Pielęgnowanie futerka jest jej ulubionym zajęciem, może się w ten sposób wyciszyć. Dlatego jest prawie zawsze schludne i niemniej ładnie ułożone.
Cechy szczególne
– dłuższe futerko ciągnące się od brzucha do łap, z łapami włącznie,
– dłuższe futro na policzkach, które jest roztrzepane w kilka stron,
– futro “opadające” z brzucha do podłoża,
– grzywka z cienkimi końcówkami;
Kolor sierści - czarny (bury) pręgowany klasycznie calico z białym
Długość sierści - długa
Kolor oczu - brązowe
Problemy zdrowotne - ///



CHARAKTER

 Calico znając postawy swojej mamy, dla obcych jest podejrzliwa, wypowiada słowa sztywno. W głębi chciała, by jej matka ją polubiła. Czasem impulsywnie ocenia innych, ignoruje to, że chcą jej pomóc, ponieważ boi się tego. Pomimo tego, jeśli ktoś zrobi dla niej coś miłego, zyska u niej procenty. Nieznajomym nie powie o sobie dużo. Próbuje nie ufać wszystkim. Mimo to Mamrok ma w sobie coś od taty. Podobnie jak on jest czuła, ale sama nie wie jak to do końca wyrazić. Przez co można pogubić się w jej intencjach. Jest też leniwa tak jak on. Nie lubi biegać, woli leżeć i obserwować innych, jak oni to robią. No właśnie! Obserwowanie! Przez to, że mama “zamknęła” ją w legowisku przez szpary w krzaki obserwowała innych, stąd zna niektóre ruchy bitewne, niestety nie umie ich odtworzyć. Przez niektórych może być uznawana za aspołeczną, ale to nieprawda. Kotka bardziej przypomina ambiwertyka, co jest prawdą. Nie lubi samotności, ale z drugiej strony nie przywykła do rozmowy z innymi. Przeraża ją wizja gawędzenia z nimi. Szczególnie dopiero poznanymi, czyli obcymi. Nie wie, że w głębi potrzebuje komunikować się z innymi, by w końcu wejść na właściwe tory. Jej dusza jest wrażliwa i delikatna, przez co łatwo nie zapomina o obowiązkach, troskach i negatywnych doświadczeniach. Czasem chodzi z głową w chmurach, przypominając sobie dość bolesnych wspomnień. Wtedy jest smutna, zmartwiona i przygnębiona do tego stopnia, że trudno wytrącić ją z tego transu. Rzadko się uśmiecha, ale gdy już pojawi się na pyszczku, jest przepiękny.



MORALNOŚĆ

 Nie jest w stanie nikogo skrzywdzić z powodu swoich umiejętności. Wierzy w Bagno, wiara panująca w jej rodzinie od pokoleń. Pomimo nie bycia na mulistych terenach czuję z nimi więź i co wieczór, kiedy nie zapomni lub nie będzie zmęczona, wypowiada w głowie wiązanki modlitw, by nie tracić powiązania z nimi. Również, żeby nie stracić zmysłów. Legenda głosiła ,,Koty odwracające się od swojej wiary są potępiane przez bożki.” myśląc, że to prawda nigdy nie przestała myśleć o nich w inny sposób niż, że są one miłością dla jej rodu. Zapewne to tylko bajeczka dla kociąt, aby wierzenia nie poszły na marne…


CIEKAWOSTKI

— Przez jej ułożenie futra przez innych była nazywana “potworem z bagien”. Z początku nie cierpiała tego przezwiska, z czasem przywykła.
— Kłoda powiedziała jej, że głos wydobywający się z jej pyska brzmi jak ćwierk ptaków, miód wylewany na liść, kamyczki odbijające się o wodę. Nie rozumie z tego za wiele, ale miło było to posłuchać.
— Czasem z liści, bluszczu, gałązek lub jakichś zarośli robi bransoletki, które do złudzenia przypominają bransoletki innych kotów z grupy. Z powodu tego, że mama jej takiej nie zrobiła, jest nadal przygnębiona. Podobno miała dostać koronę z tych samych materiałów i raz widziała ją na głowie mamy pewnie po jakiejś ceremonii. Stara się ją odtworzyć.
— Otrzymała imię od Dwunożnych, które brzmi: Kameleon. Jednak nie zna tego języka i nie wie, że dostała inne imię. Zostaję więc przy starym.
— Lubi wiatr we futerku. Ciało wtedy opuszczają wszystkie zmartwienia i obawy. Lubi również chować się w krzakach, najlepiej jakiś bardzo liściastych. Zostało po niej coś z kociaka, ponieważ w wieku paru księżyców chowała się w grubej, liściastej ścianie jej legowiska.
— Nie chce znowu wejść do potwora! To coś było straszliwie straszne. Mdli ją na samo zobaczenie lub usłyszenie owej rzeczy. Równie tego dziwnego latającego Potwora! Był wielki i straszliwy. Umiał latać jak ptaki!
— Odkąd zamieszkała w Siedlisku Dwunożnych codziennie stara się obserwować zachód i wschód słońca. Jest tym zjawiskiem bardzo zaintrygowana.
— Mieszka z fretkami. Przyzwyczaiła się do nich bardzo mocno, uważa ich za rodziców i rodzeństwo, których miała, ale nie tak kochających jak te zwierzątka. Z czasem była przekonana, że ona w mniejszym stopniu też jest fretką. Była w jakiś sposób podobna do nich. I inna…Szałwia tak uważała.
— Nie chcąc się zwracać niemiło do fretkowych rodziców i rodzeństwa, wymyśliła im imiona:
– Tata - Szyszka – uważa za najbardziej rozsądnego, troskliwego i tego, co zawsze jej zabrania;
– Mama - Niezapominajka – określona za energiczną ze wszystkich. Również jest nieco szalona;
– Siostra - Jaskierka – zaspokojna, ale ukochana, Mamrok jako starsza siostra często zasypia obok niej,
– Meszek – brat, on ciągle coś kopie. Czy to jakaś trawa nie w tym kolorze co zwyczajna, czy ziemia w ogrodzie;
– Czapla – druga siostra, modna, zawsze coś wyciągnie i położy na swojej główce. Występuje na pokazach, pokazując swoje najnowsze kolekcje.




UMIEJĘTNOŚCI


Poziom medyczny: II - (Jej ciocia mówiła, jak wyleczyć daną choroby, co podać w tej sytuacji. Głównie uczyła ją na pamięć nazw ziół, ich zastosowania. Był jeden przypadek, gdy wyleczyła jakiegoś kota z czekoladową u boku. Z tych lekcji pamięta dość dużo).
Poziom wojownika: /// - (Nie uczyła się oficjalnie walczyć, ale przez jej obserwowanie z daleka innych zna kilka ruchów. Czasem próbowała je powtórzyć, ale jej nie wychodziło, ponieważ nie mógł kto jej doradzać lub pomagać. Z czasem, kiedy Kłoda zostawała na dłużej, nauczyła się podchodzić do małej zwierzyny. Oczywiście, wymyślonej. Nigdy nie polowała na prawdziwą i nie wie, czy da radę).
Słabe strony: Mamrok wdała się w matkę i przez nią może palnąć coś niemiłego do kota. Słaba w walkach, nie przystosowała się do wysiłku fizycznego, ale mimo tego nie ma też wielkiej wiedzy na temat walk.
Mocne strony: 
Bura jest przystosowana do dobrego kamuflowania się. Kłoda uczyła ją o ziołach, leczeniu. W skraju swoich myśli nadal trzyma te wiadomości. Dobra pamięć. Zdobyła pewność siebie przez kłótnie z mamą.



RELACJE

RODZINA

Ojciec - Jaśmin - [rudy pręgowany klasycznie bez bieli] - samotnik. Nie poznała go dobrze, ponieważ prawie księżyc po urodzeniu uciekł z grupy samotników z bagien. Nie ma wystarczającego zdania, pamięta jedynie, jak się z nią żegnał i pielęgnował swoje futro (pewnie tak, by nikt nie zwrócił uwagi z prawdy). Powtarzając jego czyny, zostało to z nią dotąd.
Matka - Szałwia - [czarny (bury) pręgowany klasycznie calico z białym] - mama, wódz grupy samotników z bagien. Przez nią straciła poczucie bezpieczeństwa, wyjątkowości, która mogłaby być skierowana tylko do niej. Jedynie została ukarana we wspomnieniach Mamrok za wiecznie zajętą matkę.
Rodzeństwo - /// - (Szkoda, ponieważ nie miała się z kim bawić. Mama jej nie pozwalała wychodzić do rówieśników. Była trzymana w legowisku Szałwii).
Partner - /// - (Nie myśli o tym, nie jest jeszcze zdecydowana co do tego).
Potomstwo - /// - (Nie wyobraża sobie mieć dzieci. Najzwyczajniej się boi. Może jedynie przez wsparcie przełamie strach).


INNE

Kłoda - [czarny jednolity z bielą] - ciocia. Została przypisana jej opieka nad swoją siostrzenicę. Częstując zwierzyną, czasem też powiedziała coś o Szałwii, ale przede wszystkim o bagnie i historii. Z czasem kotki przesiadywały na okrągło i rozmawiały o niebieskich wiewiórkach, kilka razy zdarzyło się, że Kłoda pokazała jej jak zaskoczyć zwierzynę. Mimo to ta sytuacja była rzadkością, częściej mówiła o ziołach i leczeniu, jakby chciała nauczyć ją podstaw. 
Węgorz - [czarny jednolity z białym] - uznawany za dziadka, choć nie są spokrewnieni. Po kilku dniach spędzonych razem w legowisku z kratami porozmawiała z nim (trzymając się zasad nie zdradzania o sobie wiele), kiedy był mniej kapryśny. Zdobył u niej nieduże zaufanie również przez to, iż po spotkaniu ze szczurem uchronił ją przed ugryzieniem. Powiedział jej, że jeśli w przyszłości postanowi uciec, niech trzyma się z daleka od dziwnie pachnących zwierząt. Stąd dowiedziała się o borsukach, lisach i psach. Również powiedział jej o Potworach i innych rzeczach, które wiedziałby stary samotnik, złapany w pułapkę.

SZKOLENIE

Mentor - Kłoda (nieoficjalnie)
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w miocie samotniczki, pełniącej funkcję wodza w grupie, Szałwii oraz samotnika, nienależącego już do żadnej grupy, Jaśminu. Nie był to związek, w którym oboje mieli uczucia - Jaśmin pokochał Szałwię bez żadnych pytań, miłość od pierwszego wejrzenia. Za to bura nie widziała w nim nikogo poza dobrym materiałem dla ojca jej bagiennych kociąt bądź bagiennego kociaka. Szałwia chciała silnego oraz bardziej godnego i błotnistego potomka, który przejąłby po niej miejsce. Co za tym idzie, chciała urodzić kocura. Jej zdaniem kocury są silniejsze od kotek. Wielka szkoda, że ona jest kotką!
Obserwowała i szukała kogoś godnego i znalazła! Kocur był idealny na to wyróżnienie. Mięśnie widoczne z kilometrów, piękna bagienna sierść! Nic dodać, nic ująć. Nie mogła przegapić tej okazji przesłanej przez bożki Bagien. Klasycznie pręgowany był nią oczarowany. Uznał, że przysłali ją z nieba!
Po księżycu, gdy jej partner dołączył do grupy, kotka zapytała, czy chciałby mieć z nią potomstwo. Zgodził się, a to był sukces! Może znali się krótko, ale dla Szałwii każdy zmarnowany z nim dzień był porażką i kolejnym zmartwieniem. Chciała jak najszybciej zajść w ciąże!
I tak po paru księżycach przyszedł na świat kociak. Kotka. Kotka!? Dla Szałwii był to cios w jej mroźne serce! Jak to mogło się stać? Przecież bożki nad nią czuwały, błagała o kocurka, a nie o koteczkę! To było niedopuszczalne! Jeszcze tego było mało, nie była całkowicie bura, jej futerko troszeczkę było barwione przez biel i rudy! Czy był to jakiś urok rzucony przez jej ambicję posiadania silnego potomstwa? To niemożliwe!
Wkrótce okazało się, że jej partner tak naprawdę ubłocił się błotem! A ona głupia dała się omamić… W pierwszym księżycu jej życia została oddana na wychowanie jej ojca, który widząc szaleńcze zachowanie partnerki, zwinął manele i uciekł. Nie był przygotowany na podtrzymywanie jej na duchu, ani na to, iż ona była na niego wkurzona. Jego córka pamięta, jak żegnał się z nią, płacząc. Dla Mamrok niecałe dziewięć księżyców było męczarnią, mama wyładowywała się na niej, nie kazała jej wychodzić z legowiska. Uważała, że była jakaś inna.
Po niecałych dziewięciu księżycach ich prowizoryczny obóz został napadnięty przez Dwunożnych, którzy niszczyli legowiska i łapali koty. Znaleźli się tacy, którzy krzywdzili je. Sama bura została porwana przez Bezwłosego. Mieszkała chwilowo w jakiejś dziurze, prowizorycznym legowisku z kratami, a potem została znów zabrana. Jechała długo, aż ją mdliło. Mieszkała przez kilka księżyców w wielkim domu, który wydawał się nieskończony.
Pewnego dnia, gdy bawiła się ze swoim fretkowym rodzeństwem, jej właściciele złapali ją do klatki. Zaskoczona i przerażona została wsadzona znów do Potwora. Potem do czegoś dziwnego, co w jej móżdżku nie miało wykreowanej nazwy. I w końcu dotarła do ''celu”. Duże legowisko z dziwnymi ścianami, zamiast posłania z mchu, dostała jakiś dziwny miękki głaz w kolorze nieba. A jedzenie? Było obrzydliwe! Kotka nie jest zadowolona z faktu wyprowadzki. Jest zajęta z jednego powodu. Chce uciec. Jednak nie umie się do tego zabrać i jest strachliwa przed porzuceniem rodziny. Również nie wie, czy zdoła znaleźć miejsce odpowiednie dla niej.