Kątem oka dostrzegł znajomą sylwetkę. Kotka bez oporów usiadła obok, jakby nie myśląc za dużo, że siada obok tak ważnej osobistości Klanu Klifu. "Co ona sobie myśli?" – pomyślał podirytowany Migocząca Łapa i odwrócił głowę w stronę Jajecznej Łapy.
– Co ty tu robisz? – zapytał od razu, bez cienia sympatii w głosie.
– Myślałam, że mogę się dosiąść – zaczęła Jajeczna Łapa. – Mamy przecież razem patrol! Nie sądziłam, że wstaniesz tak wcześnie. Ranny z ciebie ptaszek Migocząca Łapo – zauważyła kotka i uśmiechnęła się przyjaźnie. Migot otworzył szerzej oczy. Oni? Patrol? I to razem? Nie, nie, nie.
– Musiała zajść jakaś pomyłka. Ja, patrol, z tobą? – prychnął i obleciał Jajko wzrokiem. Na jego pysku szybko wymalowało się coś na wzór obrzydzenia i niedowierzania. Przecież to nie mogła być prawda!
– Fajnie, prawda? Może lepiej się poznamy. W końcu dzielimy razem legowisko! – powiedziała Jajeczna Łapa, na co Migot wybuchł śmiechem.
– Nie bądź śmieszna! Lepiej się poznamy? Serio? Słuchaj, ja nie zadaję się z przybłędami. Zwłaszcza grzejącymi zad w legowisku uczniów od wieków – odparł ostro. Mina Jajko momentalnie się zmieniła. Jej uśmiech znikł, a zamiast niego pojawiła się pewna dezorientacja. Kocura jednak to nie obchodziło. Miał gdzieś uczucia kogoś takiego. I dla własnego dobra nie chciał się z nią zadawać. Jeszcze skończy jak ona! Klanie Gwiazdy... To mógłby być dopiero koszmar.
W zasięgu jego wzroku w końcu pojawił się Lśniąca Gwiazda. Czas na patrol! Kocurek szybko wstał, rzucając Jajecznej Łapie ostatnie spojrzenie. Nie mógł uwierzyć, że ktoś taki miał się za kogoś tak wspaniałego! I że jeszcze śmiała zaoferować mu znajomość... Aż żal patrzeć na tę pewność siebie.
– Witaj Lśniąca Gwiazdo! – przywitał się zadowolony z ojcem, dopiero po chwili obracając się w stronę kotki stojącej obok niego. Trochę wstyd przyznać, że jej nie zauważył. – Witaj Wzorzysta Dalio – mruknął, już z mniejszym entuzjazmem. Niedługo po tym doszła do nich Jajeczna Łapa. Jej słowa jednak były prawdą i wszyscy razem ruszyli na patrol. Niestety.
[493 słów]
[10%]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz