BLOGOWE WIEŚCI

BLOGOWE WIEŚCI





W Klanie Burzy

Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkę

W Klanie Klifu

Rozpoczęły się rządy Lśniącej Gwiazdy. Nowy lider Klanu Klifu sprytnym planem nie dopuścił, aby Pikująca Jaskółka stanęła przed Przodkami i przyjęła dar dziewięciu żywotów. Zaplanowany spisek powiódł się, a morderca przejął stanowisko ofiary, obarczając winą Gąsienicowego Ogryzka, z którym współpracował. Zapatrzona w rudego Truskawkowe Pole została wybrana na zastępczynię, ku zdziwieniu i niezadowoleniu innych wojowników. Przed Klanem Klifu wyłaniają się nowe przeszkody i wyzwania. Pierwszym z nich ma być odzyskanie ciała ich poprzedniej medyczki z łap Klanu Nocy, który z niewiadomego powodu jest w jego posiadaniu. Czy rządy Lśniącej Gwiazdy już od początku zostaną naznaczone wojną i przelewem krwi? Czy może jednak poprowadzi swój klan ścieżką pokoju i rozwagi?

W Klanie Nocy

Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.
Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?

W Klanie Wilka

Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.
Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).

W Owocowym Lesie

Pieczarka odeszła na emeryturę, aby w spokoju przeżyć resztę swoich dni. Po zwycięskiej potyczce z bobrami, których tama zatrzymywała zatrutą wodę w okolicach obozu, i które doprowadziły do śmierci wielu kotów, oddała ona Owocowy Las w łapy Czereśni. Na swoich zastępców wybrał on swoją dawną uczennicę Fige oraz wojownika Kolendre. Mimo ogromnych strat, których doświadczyła w ostatnim czasie społeczność, kocur nie ma zamiaru się poddawać. Wierzy, że stanowczą łapą zdoła odbudować to, co zniszczyły choroby i wrogie gryzonie. Z pomocą szamanki Purchawki postanowił zadbać o swoich pobratymców, aby Owocowy Las mógł odmienić swój los i stać się równie potężny co leśne klany. Czy nowy przywódca i jego zastępcy poradzą sobie z widmem dawnych nieszczęść?

W Betonowym Świecie

nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.

MIOTY

Mioty


Miot w Klanie Klifu!
(jedno wolne miejsce!)

Znajdki w Klanie Burzy!
(dwa wolne miejsca!)

Miot w Owocowym Lesie!
(dwa wolne miejsca!)

Zmiana pory roku już 5 lipca, pamiętajcie, żeby wyleczyć swoje kotki!

15 września 2014

PUCHACZ

Autor grafiki: barwinek1138
OGÓLNE
PUCHACZ
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Uczeń zwiadowcy

- - - -

Właściciel: xxhazelxx_98068
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Na pierwszy rzut oka jest to kociak normalnej budowy. Cała ta iluzja może jednak rozpłynąć się w kroplach deszczu, kiedy to jego długie futro odpowiadające za te pozory zmoknie i przyczepi się do niego, nadając mu wygląd patykowatego szczura. W rzeczywistości kocurek jest drobny i słabszy niż większość, ale stara się tego po sobie nie pokazywać. Posiada już wcześniej wspomniane długie futro w barwie czekoladowej poprzecinane pręgami. Na brzuchu, łapach i kawałku pyska jest ono białe. Z cech charakterystycznych posiada on dość gruby w porównaniu z resztą swojego ciała ogon. Jego oczy są koloru pomarańczowego i widać w nich iskierki niszczycielskiej energii, która ujawnia się, kiedy kociak sprintem roznosi żłobek, często przebiegając po kolegach.
Cechy szczególne - gruby ogon
Kolor sierści - czekoladowy pręgowany tygrysio bicolor
Długość sierści - długa
Kolor oczu - pomarańczowe
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Puchacz to mały szczur narwaniec bez instynktu samozachowawczego z genetyczną predyspozycją do pakowania się w tarapaty (dzięki Figa). Wiecznie go wszędzie pełno. Z obserwacji wynika, że składa się w 99% z niszczycielskiej energii i 1% komórek mózgowych, których jedynym zadaniem jest wymyślanie kolejnych sposobów na testowanie odporności na zawały serca Topoli. Widać to u niego po oczach. Kiedy siedzi i nie myśli, wydają się puste, a kiedy neurony łączą się, w ślepiach zabłyskają mu diabelskie iskierki i już od razu musi wykonać swój kolejny plan. Klanie Gwiazdy, Wszechmatko, czy ktokolwiek tam jest, miejcie go w opiece, żeby dożył mianowania na ucznia. Można by zapytać się, czemu tak bardzo lubi niebezpieczeństwo. Sprawa jest taka, że on sam nie wie. Trudno wiedzieć, jeżeli nigdy się nad niczym nie zastanawia. Po prostu od kiedy zaczął chodzić, napędzała go adrenalina. Chętnie pozna znajomych, o ile będą chcieli iść z nim na przygodę. Szczególnie lubi rozmawiać ze starszymi od siebie kotami, które mają blizny. W końcu musieli zrobić coś super fajnego, żeby je dostać, a on musi to powtórzyć! (Naprawdę nie dawajcie mu nic do łapy, bo wetknie widelec do kontaktu i coś podpali.)

MORALNOŚĆ

Agent chaosu. Nieprzewidywalny diabeł wcielony. Nie chce nikogo skrzywdzić, po prostu kocha ryzyko i ma trochę pusto w czaszce.

CIEKAWOSTKI

– Lubi stać nad leżącymi kociakami bo wydaje mu się że jest wyższy 
– Ciągniecie innych za ogon to jego sposób na wyrażenie miłości ([*] dla rodzinki) 
– jego ulubiony kolor to pomarańczowy 
– Od kiedy nauczył się stroszyć swoje futro na zawołanie, robi to ciągle. Uważa, że jest wtedy przerażający.
– Chce dostać pióro sowy, konkretniej puchacza (Topola modli się, żeby nie dowiedział się gdzie może takiego znaleźć, bo inaczej straci syna)
– Lubi krzyczeć
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: naturalnie słabszy fizycznie, impulsywny, trudno mu się skupić, mały gremlin idiota
Mocne strony: szybkość, skradanie się (jak już jakimś cudem sie skupi), spostrzegawczość, wymyślanie planów (głupich ale jednak)

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Topola – Fajny tatuś, robi śmieszne miny kiedy słucha o jego pomysłach
Matka - Figa – Idolka, kiedyś będzie takim wielkim ~~rozbójnikiem~~ wojownikiem jak ona!
Rodzeństwo - Wrona – za bardzo zajęty jest operacją rozpętania pożaru w żłobku, żeby często gadać z rodzeństwem. Ale ogólnie git.
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

///
SZKOLENIE

Mentor - Figa
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzony w Owocowym Lesie w miocie Figi i Topoli razem z Wroną za panowania Pieczarki. Od kiedy nauczył się chodzić, stał się uporczywym kociakiem, który wiecznie próbuje coś zmalować, niezważając na możliwość ucierpienia z tego powodu (Proszę, uratujcie Topolę od niego).

WRONA

Autor grafiki: barwinek1138
OGÓLNE
WRONA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Niezdecydowana
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Uczeń zwiadowcy

- - - -

Właściciel: leafy.girl0767@gmail.com
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Wrona to smukła, czarno-biała kotka z pomarańczowymi oczami. Jej "ośnieżałe" łapy i brzuch, oklapnięte uszy oraz białe akcenty na twarzy dodają kotce uroku. Jednak z wyrazu twarzy widać, że to niezłe ziółko. Wrona nie umie ustać w jednym miejscu, odkąd nauczyła się chodzić. Ciągle łazi po plecach ojca lub matki, tarza się lub zaczepia rodzeństwo. Jej długie futro wizualnie powiększa jej kufę, równomiernie się rozkładając. Choć z wyglądu to wykapany tatuś (oprócz uszu), to scharakteru bardziej przypomina matkę. Gdy podrośnie, na pierwszy rzut oka jest zimna i gwałtowna, ale kiedy przyjdzie do niej ktoś z jej ukochanej rodziny, od razu zmienia się w ciepłą oraz lojalną kotkę. Zrobi wszystko, aby nikt nie ranił tych, których kocha. Cechy szczególne - oklapnięte uszy, biała plamka na nosie, nierówny poziom bieli na nogach
Cechy szczególne - oklapnięte uszy, biała plamka na nosie, nierówny poziom bieli na nogach
Kolor sierści - czarny dymny z bielą
Długość sierści - długa
Kolor oczu - pomarańczowy
Problemy zdrowotne - nawracające bóle kręgosłupa

CHARAKTER

Choć z wyglądu to wykapany tatuś (oprócz uszu), to scharakteru bardziej przypomina matkę. Gdy podrośnie, na pierwszy rzut oka jest zimna i gwałtowna, ale kiedy przyjdzie do niej ktoś z jej ukochanej rodziny, od razu zmienia się w ciepłą oraz lojalną kotkę. Zrobi wszystko, aby nikt nie ranił tych, których kocha. Jest wytrwała i nie podda się bez walki, choć często kosztuje to ją i innych dużo nerwów. Posiada też w sobie ambitność, ale nie taką, by iść do celu po trupach. Marzy, aby kiedyś prowadzić swoją grupę i sprawić, by doszli do czasów, gdzie będzie z drzew płynąć zamiód i mleko, albo bardziej woda i zając.

MORALNOŚĆ

Wrona nie ufa obcym i upewni się 5 razy, czy to nie podstęp, zanim podejdzie, za to za bliskimi skoczy nawet w ogień. Wierzy we Wszechmatkę.

CIEKAWOSTKI

- Kocha ptaki, może na nie patrzeć (lub jeść) całymi godzinami. 
- Kotka nienawidzi latających owadów oprócz pszczół, biedronek i trzmieli.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: - wybuchowość, 
- nieufność wobec innych ( oprócz dobrze jej znanych),
Mocne strony: - lojalność 
- siła 
- ambitność

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Topola (kocha swojego tatę)
Matka - Figa (może nie spędza z nią dużo czasu, ale jej przysmaki...)
Rodzeństwo - Puchacz
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Purchawka - jej wzór do naśladowania

SZKOLENIE

Mentor - Czereśnia
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w miocie Figi i Topoli w Owocowym Lesie za panowania Purchawki.

05 września 2014

PŁATEK

 

Autor grafiki: zeno0313
OGÓLNE
PŁATEK
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Homoseksualny
Przynależność: Pieszczoch > Samotnik > Owocowy Las
Ranga: Uczeń stróża

- - - -

Właściciel: POSTAĆ NPC (Autor: Vezuvio.)
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Drobnej postury kocurek o długich łapach i gibkim grzbiecie. Pod krótkim futerkiem nie można dostrzec ani mięśni, ani tłuszczyku, który mógłby w jakiś sposób dopełniać jego sylwetkę. Sierść ma w większej części bialutką, bardzo delikatną i miłą w dotyku. Jedynie ogon i połowa pyszczka ma barwe liliową, poprzecinaną ciemniejszymi, długimi i prostymi pręgami. Pyszczek kocurka jest przyjemny, miły i bardzo sympatyczny. Zdecydowanie wdał się w ojca, a po wydłużonych, nieco bardziej kanciastych rysach matki, niewiele pozostało. Ma duże, skrzące ślepia w kolorze zachodzącego słońca, pucołowate policzki i zaokrąglone uszka. 
Cechy szczególne - Intensywny kolor oczu, często wystawiony język.
Kolor sierści - Liliowy pręgowany tygrysio van
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Pomarańczowe, bardzo intensywne
Problemy zdrowotne - ///

CHARAKTER

Łagodny niczym baranek, posłuszny i elastyczny jak trzcina na wietrze. Wychowany pod okiem niezwykle troskliwej i nadopiekuńczej matki, dla której był niczym najbardziej kruche ptasie jajeczko, nigdy nie nauczył się samodzielności czy nawet posiadania własnego zdania. Cichy i spokojny, czasem do takiego stopnia, że można nie dostrzegać jego obecności przez długie godziny. Lubi obserwować i słuchać, ale niekoniecznie uważa, że jego uwagi są ważne i że cokolwiek wniosą do owej rozmowy. Zdaża mu się otwierać mordkę tylko po to, aby od razu ją zamknąć bez wydania z siebie nawet najmniejszego pisku.
Brakuję mu wiary w swoje decyzje, czyny, a nawet zwykle słowa. Nigdy nie wita się pierwszy z innymi, nigdy nie proponuję innym wspólnego spędzania czasu, nigdy nie odzywa się nieproszony. Nie znaczy to jednak, że nie jest rozgadany, kiedy czuję się w pełni komfortowo. Lubi opowiadać, ale nie ma na tym świecie kota, z którym czułby się na tyle dobrze, aby to pokazać. Nawet Poinsecja nie zna tej strony swojego synka. Zwykle swoje historyjki zatrzymuję w sobie, a jeszcze rzadziej szepczę je w kierunku robaczków czy sunących po wodzie morskich ptaków. 
Trudno jest mu otworzyć się przed innymi, zwłaszcza kiedy jest świadomy tego, że jego mama zawsze czuwa nad nim i czai się gdzieś niedaleko. Nigdy nie miał przyjaciół w swoim wieku, więc nie jest nawet w stanie powiedzieć, co lubi robić, a za czym nie przepada. Chociaż kocha swoją rodzicielkę i wiele jej zawdzięcza, tak ma nadzieję, że teraz, kiedy w końcu będzie miał trochę czasu dla siebie, kiedy szylkretka będzie trenować poza obozem, to uda mu się nieco… rozkwitnąć.

MORALNOŚĆ

To dobry kocurek, który nie myśli nawet o krzywdzeniu innych. Nie byłby w stanie nikogo zabić, nawet we własnej obronie. Jest miękki i wrażliwy na cierpienie żywych stworzeń. Kocha niemal wszystko, co go otacza, i nie byłby w stanie tego zniszczyć ani kogoś oszukać ani zdradzić. Łatwo przywiązuję się do innych, więc nawet znajomych traktuję jak swoją najbliższą rodzinę. Aktualnie nie wierzy w nic konkretnego, ale to zapewne kwestia czasu, gdyż z natury jest łatwowierny i dość łatwy do przekonania czy zmanipulowania. 

CIEKAWOSTKI

- Ma nawyk wystawiania końcówki języka, zwłaszcza kiedy się nad czymś bardzo skupia. 
- Lubi smak leśnych jagód i zauważył, że lepiej czuje się, kiedy po zwykłym posiłku zje kilka owoców. 
- Pachnie dokładnie tak samo jak jego mama, gdyż to ona wciąż zajmuje się jego higieną.
- Jego ulubiony kolor to błękitny.
- Przykro mu, że nie wygląda aż tak elegancko i dostojnie jak jego mama. Czasami zastanawia się, czy ona również nie wolałaby, aby przypominał bardziej ją, a nie znienawidzonego Edwina. 
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Bardzo kiepska kondycja; nie potrafi przebiec szerokości obozu bez zadyszki, niska tolerancja na ból i ogólny dyskomfort, brak siły, zwłaszcza w łapach; będzie mieć spory problem z wejściem do legowiska uczniów, ogólny brak samodzielności.
Mocne strony: Gibkość i umiejętność utrzymywania równowagi; jeśli już wejdzie na jakieś drzewo, to bardzo ciężko go z niego zrzucić, niesamowity poziom koncentracji i skupienia, które potrafi utrzymać przez długi czas, przyjazna i spokojna aura, którą roztacza, świetny słuch. 

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Edwin [Nigdy go nie poznał; matka nie omija jego tematu, ale zawsze mówi o nim bardzo niepohlebnie.]
Matka - Poinsecja [Bardzo troskliwa mama. Kocur ją kocha, ale w głębi serca uważa, że jest ona zdecydowanie zbyt nadopiekuńcza i chciałby zyskać w życiu trochę samodzielności. Nie jest jednak w stanie jej tego jakkolwiek przekazać; nie ma odwagi, nie chce jej zranić.]
Rodzeństwo - ///
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Mgiełka – wojowniczka Owocowego Lasu, która zginęła z pazurów borsuka, który zaatakował go i jego matkę przy granicy. Nigdy nie zamienił z nią nawet słowa, ale poczucie winy, które zakiełkowało w jego sercu po tym, jak niebieska szylkretka oddała życie w ich obronie, nie daje mu spać po nocach. Nie potrafi spojrzeć w oczy jej siostrze Pszczółce. 

SZKOLENIE

Mentor - Kasztanka
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzony z niekoniecznie szczęśliwego związku między Poinsecją a Edwinem, który mieszkał w ogródku obok. Swoje pierwsze księżyce spędził na miękkich kocykach i poduchach, ale wszystko zmieniło się po ich ostatniej, najbardziej wzburzonej kłótni. To był jedyny raz, kiedy matka faktycznie naraziła go na niebezpieczeństwo. Opuścili ciepły i bezpieczny dom, aby spróbować odnaleźć spokój i wolność w nowym, niespodziewanym miejscu. Nie jest w stanie określić, ile błąkali się wspólnie między domami, ulicami, a później i drzewami, aż w końcu nie dosięgło ich niebezpieczeństwo, przed którym i tak niesamowicie długo udawało im się uciekać. Niedaleko granicy Owocowego Lasu, najpewniej zwabione przez zakopane przez Owocniaków zdobycze, zaatakowały ich borsuki. Gdyby nie niespodziewane pojawienie się patrolu łowieckiego, który przyszedł im z pomocą, nie byłoby teraz na świecie ani Płatka ani Poinsecji. Zdecydowali się dołączyć do grupy, aby spróbować szczęścia w gronie owocowej społeczności. Płatek zdecydował się na wybranie ścieżki stróża, wiedząc, że matka nie pozwoli mu na nic innego. Jego mentorką została Kasztanka. 

POINSECJA

Autor grafiki: vezuvio.
OGÓLNE
POINSECJA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Heteroseksualna
Przynależność: Pieszczoch > Samotnik > Owocowy Las
Ranga: Uczeń wojownika

- - - -

Właściciel: POSTAĆ NPC (Autor: Vezuvio.)
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Śliczna zgrabna koteczka o gibkiej, filigranowej budowie. Los nie obdażył jej wysokością czy pokaźną posturą, co sprawia, że wygląda na znacznie młodszą niż faktycznie jest. Mimo wzrostu i budowy nie jest kimś, kto kuli się w sobie; wręcz przeciwnie, chodzi z wypiętą piersią i podniesioną głową. Długie łapki, wydłużony grzbiet i dziarski ogon, którym uwielbia wymachiwać zalotnie. Różni się nieco z pyska od innych kotów, zwłaszcza tych, które całe życie spędziły w lesie czy na dzikich łąkach. Nie można powiedzieć, że aparycja krzyczy, że była pieszczochem, ale na pewno można zawiesić na niej zaciekawione spojrzenie. Delikatnie wydłużony pysk, większe uszy, elegancka szyja... Futerko ma delikatne i zbyt rzadkie, aby dawało jej faktyczną ochronę podczas zimniejszych pór roku. W większej części jest białe, ale gdzieniegdzie upstrzone jest większymi i mniejszymi plamkami w kolorze czekoladowym i rdzawym. Oczy są bardzo jaskrawe, ogniste i pokazujące każdą emocję, która kotłuje się w koteczce.
Cechy szczególne - Wydłużony pysk, intensywny kolor oczu
Kolor sierści - Czekoladowy szylkret pręgowany cętkowanie arlekin
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Pomarańczowe, bardzo intensywne
Problemy zdrowotne - Alergia na pchły

CHARAKTER

Ta kotka to prawdziwa pani własnego losu. Nie da sobie w piszczki dmuchać, nie da sobie pozwolić na to, aby ktokolwiek wchodził jej w parade czy próbował narzucić swoją opinie. Urodzona w domu, gdzie była tylko jedną z trzech sióstr, gdzie musiała wiecznie walczyć o to, aby ją najprędzej zauważono, gdzie musiała być najbardziej bezwzględna, głośna i upierdliwa, aby ktokolwiek zwrócił na nią uwagę, teraz wykorzystuje wszystkie zagrania, jakich się nauczyła. Nie ma zamiaru schodzić komuś z drogi, nawet jeśli tak nakazują zasady dobrego wychowania. Ma swoje własne opinie i doświadczenia, które ukształtowały ją na kotkę, którą jest aktualnie. Ma nieco problem z dramatyzowaniem i kolorowizowaniem tego, przez co przeszła. Lubi mówić, że poświęciła wszystko, aby wychować samodzielnie synka, ale prawda jest taka, że kiedy Płatek się urodził, to wciąż mieszkała w ciepłym domu rodzinnym, gdzie dwunożni napełniali jej miskę najlepszą karmą, a cała ta ucieczka była tylko i wyłącznie jej widzimisie. 
Jest zdania, że wszystko jej się uda, że świat stoi dla niej otworem. Ma duże ambicje i stawia siebie na wysokim piedestale. Otacza się jedynie kotami, które uzna za odpowiednie i wystarczająco porządne, aby móc dzielić z nimi przestrzeń życiową. Lubi być adorowana i doceniana nie tylko w społeczeństwie klanowym (zawodowym), ale i w sensie romantycznym. Chociaż wszystkim żali się, że została skrzywdzona (nie została), to zalotnie macha ogonem i trzepocze rzęsami na każdego kocura, który spojrzy na nią nieco dłużej niż zwykle. Mimo dość ciężkiego charakteru jest ogólnie lubiana. Już w swoim domu postrzegana była jako ktoś, kto zajdzie daleko, kto siłą charakteru zawojuję każdą grupę. Nie jest wredna i nie wywyższa się tak często, jak może się to wydawać po samym opisie. Poinsecja jest po prostu kimś, kto zna siebie, kto wie czego chce, i wie jak to osiągnać, nawet jeśli miałaby to robić po trupach. 
Jeśli kiedykolwiek znajdzie sobie kogoś, kto wślizgnie się do jej serca, to może być pewien, że szylkretka będzie przewodzić owym związkiem. Nawet jeśli byłby to najbardziej napakowany, najsilniejszy kocur w Owocowym Lesie, to ona będzie grała pierwsze skrzypce. Pomarańczowooka uwielbia mieć wszystko pod kontrolą. Satysfakcjonują ją tylko takie kłótnie, z których to ona wychodzi zwycięsko, więc na pewno nie byłaby z kimś, kto faktycznie chciałby podważać jej zdanie. Jeśli jednak znajdzie się jakiś Owocniak, który będzie w stanie przełknąć swoją dumę i pozwolić jej na bycie... toksyczną dominą, to nie musi się martwić o nic więcej, bo Poinsecja przywiązuję się do swojej rodziny jak nikt inny. 

MORALNOŚĆ

Ciężko stwierdzić, do czego byłaby zdolna, zwłaszcza w obronie swojego ukochanego synka. Raczej nie rzuciłaby się na kogoś bez większego powodu, ale nie można zakładać z góry, że zmiana otoczenia na nieco bardziej… nieprzewidywalne nie sprawi, że koteczka stanie się zdecydowanie bardziej wyrachowana i agresywna. Nie ma w naturze siedzieć z zaciśniętymi zębami, nie trzyma emocji w sobie, ani nie próbuje nikomu iść na łapę, więc można uznać, że z czasem może okazać się dość... problematyczna. Może i nawet zdolna do morderstwa czy innej dużej krzywdy. Raczej nie zabiłaby kociąt ani kogoś, kto faktycznie byłby zerowym zagrożeniem. Rodzina jest dla niej najważniejsza. Na ten moment w nic nie wierzy i niekoniecznie skłania się ku jakiejkolwiek wierze, z którą miała doczynienia. Mocno stąpa po ziemi i uważa, że jest panią swojego losu. 

CIEKAWOSTKI

- Z powodu swojej alergii nienawidzi spać bardzo blisko innych kotów, zwłaszcza tych, których nie zna i którym może zarzucić coś w temacie utrzymania prawidłowej higieny. Stroni dość często ogólnie od kontaktu fizycznego i stara się trzymać dystans. 
- Kręci nieco nosem na świeżą, jeszcze nieco ciepłą zwierzynę; zdecydowanie woli wybierać ostudzone piszczki z samego spodu. 
- Pachnie przyjemnie, nieco cierpko z powodu częstego wylizywania się. 
- Jej ulubiony kolor to kolor oczu Płatka (czyli ich obu… Ale jeśli powie, że chodzi o kolor jej oczu, to wyjdzie na zapatrzoną w siebie panieneczkę, a tak to jest wyłącznie kochająca matka) 
- Swój wydłużony pysk odziedziczyła po ojcu, który w rodzinie ma koty orientalnej budowy.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Szybko się irytuję, kiedy coś idzie nie po jej myśli, bardzo emocjonalna, brak mięśni, a zatem i siły czy kondycji potrzebnej do polowania/patrolowania, niekoniecznie dobrze radzi sobie z czytaniem mowy ciała innych kotów, co mogłoby przydać się podczas walki.
Mocne strony: Zwinna i zwrotna, bardzo dobrze mieści się w ciasne miejsca, nie boi się próbować nowych rzeczy, nawet jeśli wie, że nie jest na nie przygotowana fizycznie, ośli upór, ogólna charyzma i wysoko rozwinięte umiejętności społeczne, można uznać ją za kotkę dość inteligentną i zmyślną.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Klaus
Matka - Padwa
Rodzeństwo - Piwonia, Petunia, Pełnik
Partner - Aktualnie jest singielką
Potomstwo - Płatek [Ukochany syn. Jest jej oczkiem w głowie, który (przynjamniej według kotki) potrzebuję całodobowego nadzoru i pomocy przy każdej, nawet najmnniejszej czynności.]

INNE

Edwin [Jej eks-partner, ojciec Płatka. Wspomnienia po kocurze zostawiają gorzki posmak. Nie zrobił kotce nic złego, ale sam fakt, że postanowił ją zostawić, był wystarczający, aby ta do końca życia trzymała w sobie uraze.]

SZKOLENIE

Mentor - Szafran
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodziła się i wychowała na spokojnym przedmieściu, gdzie każdy człowiek znał każdego człowieka, a każdy kot znał każdego kota. Zauroczyła się w pewnym łobuziaku Edwinie, z którym w końcu doczekała się jednego synka. Płatek prędko stał się jej najważniejszym elementem życia, jej oczkiem w głowie, jej szczęściem i źródłem wszelkiego szczęścia. To podejście niesamowicie nie podobało się partnerowi, który czuł, że został całkowicie odtrącony i zastąpiony maluchem, który z każdym księżycem coraz bardziej go przypominał. Ostatecznie został zmuszony do zostawienia ukochanej, która na wieść o planowanej wyprowadzce ojca Płatka wszczęła ogromną i głównie jednostronną kłótnie. Edwin nie miał za wiele do powiedzenia, przez co Poinsecja widzi w nim do teraz nieczułego potwora, który ich porzucił. Gorycz po utracie kocura była tak wielka, że zmusiła ją i młodzieńczego Płatka do odejścia ze spokojnego i bezpiecznego domu, aby spróbować odnaleźć szczęście gdzieś indziej. Długo błądzili, sypiali w szopach, między kartonami, a nawet i opuszczonych dziuplach, ale nigdzie nie czuli się ani dobrze, ani bezpiecznie. W końcu dosięgły ich łapy i kły drapieżników. Dotarli w okolice Owocowego Lasu, gdzie napadły na nich borsuki. Gdyby nie szybka reakcja patrolu, najpewniej nie byłoby już ani Poinsecji, ani Płatka. Matka z synem postanowiła zamieszkać w Owocowym Lesie. Szylkretka, ku zdziwieniu większości, obrała ścieżkę wojowniczki, mówiąc, że musi być silna, aby następnym razem obronić swojego małego (dorosłego już) kocurka. Jej treningiem zajęła się Szafran.

01 września 2014

Mordor

Autor grafiki: urfavmaj4
OGÓLNE
MORDOR
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Kociak

- - - -

Właściciel: happy_lunacy
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Mordor to kotka o niezbyt przyjaźnie wyglądającej aparycji. Choć piękne, półdługie futro jest bardzo zadbane, a przy jej uchu często widnieją różne ozdoby, to koty nadal często się jej boją. Na jej pysku rzadko kiedy widnieje rzeczywisty uśmiech, często za to można ujrzeć zmęczony, niby to radosny grymas. Ma znudzone, żółte oczy, które nie wykazują żadnych większych emocji oprócz czystej niechęci. Ma słabe kły, ale za to jej siła tkwi w mocnych pazurach. Futro kotki jest niebieskie szylkretowe usiane tygrysimi pręgami z mutacją bieli, przypominającą odwróconego pointa. To właśnie przez nią ma jaśniejszy ogon, środek pyszczka i uszy. Szylkretka jest również smukłej budowy, lecz dosyć niskiego wzrostu.
Cechy szczególne - Uszy, ogon i środek pyszczka pokryte bielą
Kolor sierści - Niebieska szylkretowa tortie pręgowana tygrysio z mutacją karpati
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Żółte
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Mordor nie należy do najłatwiejszych kociąt. Wydaje się naburmuszona i kapryśna, ale w rzeczywistości ma po prostu wszystko w nosie. Robi tylko to, na co akurat ma ochotę i nie przejmuje się nikim poza sobą. Nie da się jej zmanipulować, ale za to łatwo jest ją wybić z równowagi. Tak naprawdę wystarczy parę słówek i szylkretka może zacząć rzucać epitetami na prawo i lewo lub wydawać z siebie dziwne dźwięki, jak świnki morskie, nie pozwalając sobie, żeby jej emocje wyszły na światło dzienne. Kotka ma wiele dziwnych przyzwyczajeń i metod radzenia sobie samej ze sobą. W rzeczywistości nie za dobrze radzi sobie w kocim społeczeństwie i gdyby mogła, spędzałaby raczej swój czas, poświęcając się lepieniu figurek z kości, ziemi i listków. Tworzenie nowych rzeczy bardzo ją relaksuje i ceni sobie tych, którzy mają własne dzieła. Ulepienie dziwnej figurki to coś, przy czym jest nawet w stanie pokazać swoje inne, bardziej przyjazne oblicze. Bywa dosyć agresywna. Jednego dnia można ją ujrzeć nabuzowaną na tyle, że widać to gołym okiem, innego beznamiętnie wpatruje się w sufit przez cały ranek, a cały dzień opanowuje jej emocje ją marazm. Ma problemy z przyjmowaniem komplementów i rzadko zdarza się jej okazywać inne emocje niż te, które okazuje na co dzień. Mimo bycia wychowaną w rodzinie pełnej radości wygląda i czuje się w tej układance jak nie pasujący puzzel, dziwadło.

MORALNOŚĆ

Moralność kotki nie została jeszcze prawidłowo wykształcona przez jej młody wiek.

CIEKAWOSTKI

- Często, gdy targają nią silniejsze emocje, wydaje z siebie dźwięki, których raczej normalnie kotom nie przypisują. Głównie jest to jej sposób na rozładowanie negatywnej energii
- Niektórzy przezywają ją kocurzycą przez jej niezbyt elegancki sposób bycia
- Uspokaja ją widok wnętrzności, ale nigdy się do tego nie przyzna
- Uwielbia zbierać kości, żeby następnie układać z nich szkielety i figurki
- Ma problemy z wymową literki "r"


UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Rozchwiana emocjonalnie, czasem straszna, niezbyt wylewna, krótka pamięć
Mocne strony: Zwinna, cicha, dobra obserwatorka, dosyć inteligentna

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Gondor
Matka - Rohan
Rodzeństwo - Smok, Pierścień
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE


SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w Owocowym Lesie w miocie Rohan i Gondora za czasów panowania Czereśni.

Gołąbek

Autor grafiki: uzihazbin_29770
OGÓLNE
GOŁĄBEK
Poprzednie imiona: ///
Płeć: kocur
Orientacja: aromantic
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Uczeń uzdrowiciela

- - - -

Właściciel: ariaducc@gmail.com | dc. kylove0804
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Mały, bury pręgowany kocur o zielonych oczach, z bielą typu tuxedo
Cechy szczególne - ///
Kolor sierści - Czarna pręgowana tygrysio z bielą
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Zielone
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Gołąbek jest dość nieśmiałym kociakiem. Nie zagada do nikogo pierwszy (z wyjątkiem medyków, których podziwia). Jeśli jednak ktoś inny podejmie pierwszy krok, Gołąbek szybko się otworzy i zacznie dużo paplać. Prawie nie umie się złościć i obrażać (mimo że zapewne będzie płakał, jak ktoś będzie do niego niemiły). Te emocje objawiają się u niego bardzo rzadko. Bardzo trudno jest mu uwierzyć, że jakiś kot może być zły. Mimo swojego dobrego serca potrafi być asertywny i nie da się go wciągnąć w rzeczy, które mu się nie podobają. Kociak bardzo fascynuje się życiem. Zarówno narodzinami, jak i przemijaniem. Kocha każde stworzenie, niezależnie od tego, czym jest. Nie jest w stanie nienawidzić żadnego z nich. Uważa, że każde zwierzę ma takie samo prawo do życia. Skoro koty mają prawo polować na myszy i króliki, to lisy i borsuki mają prawo polować na koty. Gołąbek jest ogromnie wdzięczny za każde życie zwierzyny poświęcone, by go nakarmić. Po zjedzonym posiłku dekoruje resztki zwierzyny kwiatami i modli się za duszę stworzenia, mając nadzieję, że trafi w piękne, ciepłe miejsce. Gołąbek uwielbia wszystko, co jest ładne. Często prosi dorosłych, by przynieśli coś pięknego spoza obozu. Zebrane skarby chowa pod legowiskiem. Kocurek jest bardzo dumny ze swojego futerka, pomimo tego, że jest zwyczajne. Codziennie stara się je wylizywać i dekoruje je kwiatkami.

MORALNOŚĆ

Nigdy nie skrzywdzi innego stworzenia, chyba że jest to absolutnie konieczne. (Wyjątkiem jest zwierzyna.) Jeśli jednak zauważy konające w męczarniach stworzenie, ukróci jego cierpienie. Kocha Wszechmatkę całym swoim sercem i codziennie się do niej modli

CIEKAWOSTKI

-Fascynują go uzdrowiciele i często ogląda, jak pracują. Chciałby uczyć się leczenia kotów 
-Używa żywicy do przyklejania kwiatków do swojego futra. 
-Ma kolekcję ładnych przedmiotów 
-Uwielbia swoje imię

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Niechęć do walki.  
Mocne strony: Dobra pamięć do nazw roślin, duża cierpliwość 


RELACJE

RODZINA

Ojciec - Gończy
Matka - Gąska (przybrana); Trufla (prawdziwa)
Rodzeństwo - Borowik (brat)
Partner - 
Potomstwo - ///

INNE

///

SZKOLENIE

Mentor - Poranek, Wiciokrzew
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzony jako samotnik, zaadoptowany przez Gąskę z Owocowego Lasu za czasów panowania Pieczarki .

Borowik

Autor grafiki: dsc: owhitewhaleo
OGÓLNE
BOROWIK
Poprzednie imiona: ///
Płeć: kocur
Orientacja: nieokreślony
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Uczeń zwiadowcy

- - - -

Właściciel: dsc: owhitewhaleo
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Borowik to mały kot, nawet jak na kociaka. Drobne, krótkie łapki, cienki ogonek, za to duże, zielone oczy i sterczące uszy. Jego nos ma za to kolor ciemnoczerwony. Futro, choć krótkie, dzięki jego małemu rozmiarowi jest w stanie go ogrzać. Jest maści czarnej, pręgowanej tygrysio z bielą, która pokrywa jego pierś, brzuch, łapki i mordkę.
Cechy szczególne - ///
Kolor sierści - Czarna pręgowana tygrysio, z bielą.
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Zielone
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Borowik jest niezwykle cichym kocurem. Mało się odzywa, mówi raczej cicho i rusza się powoli, niepewnie. Ale gdy jest czymś podekscytowany, to nie może ustać w miejscu i jest bardzo głośny. Jest inteligentny…na swój sposób, myśli w stu procentach logicznie i wszystko próbuje jakoś logice podporządkować, wszystko analizuje. Większość dialogów, jakie prowadzi, odbywa się w jego głowie, a po długich rozmyślaniach i rozpatrzeniu wszystkich wersji zaczyna mówić krótko i na temat. Jest niezwykle uparty, żyje rutyną, choć do nowych przygód i doświadczeń pcha się non stop – mimo że zupełnie nie radzi sobie w nieznanych scenariuszach. Często bywa leniwy i nic mu się nie chce, o czym mówi otwarcie, ale gdy coś sobie postanowi, to jego determinacja jest wręcz niewyobrażalna. Gdy się na coś uprze, wszystkie inne rzeczy czy potrzeby (jedzenie, spanie, relacje) stają się nieistotne… Bardzo dba o higienę, czystość i porządek w otoczeniu. Trudność sprawiają mu relacje z innymi. Nigdy nie patrzy w oczy. Potrafi trzy dni z rzędu mówić o dosłownie tym samym, a czasem przez długi czas nie ma ochoty mówić wcale. Nie rozumie i nie umie odczytać emocji poprawnie. Nie umie prowadzić krótkich rozmów o niczym. Często wygląda na obojętnego, niezainteresowanego i zimnego, nie śmieje się i nie rozumie żartów, ale to tylko pozory, jest niezwykle uważny i dostrzega szczegóły. Musi mieć temat. Ale uwielbia inne koty, szczególnie kociaki, a mniej koty w swoim wieku. Jest bardzo naiwny. Mówi faktami i w sposób informujący; jest bezpośredni i szczery.

MORALNOŚĆ

Wierzy we Wszechmatkę z pełnym oddaniem. Absolutnie przestrzega wszelkich obowiązujących reguł i zasad; są dla niego święte. Nigdy nie kłamie, nie oszukuje (nawet nie rozumie konceptu kłamstwa i go nie rozpoznaje). Ma bardzo wysoko rozwinięte poczucie moralności. Czuje, kiedy coś jest dobre, a co złe. Nie ma dla niego różnicy między mniejszym a większym złem, dla niego skłamać co do tego, ile się spało a zabić kociaka to ten sam poziom. Gdy ktoś raz zrobi mu coś złego – a nawet nie tyle złego, co coś, co on uznaje za złe – to Borowik nigdy nie zapomni. Nigdy nie złamie żadnej zasady, nawet jeżeli jest bez sensu.

CIEKAWOSTKI

Lubi kręcić się w kółko, skrobać łapą po ziemi bez powodu czy kiwać głową.

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Dość długo zajmuje mu nauka. 
Jest mały, drobny, nie można liczyć na jego siłę w walce. 
Często bywa zdezorientowany i nieskupiony. 
Nigdy nie atakuje pierwszy, tylko czeka na atak.
Mocne strony: Szybko dostrzega również błędy przeciwnika, gdyż ma w pamięci wszystkie teoretyczne zasady walki. 
Ma dobre odruchy, robi szybkie uniki. 
Jest bardzo ostrożny, więc nie przegrywa walki np. przez zbytnią pewność czy niedocenienie przeciwnika. 
Raz nauczona rzecz zostaje mu na zawsze.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Gończy
Matka - Trufla (biologiczna); Gąska (przybrana)
Rodzeństwo - Gołąbek (brat)
Partner - 
Potomstwo - ///

INNE

///

SZKOLENIE

Mentor - Kurka
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzony jako jedno z dwóch dzieci Trufli i Gończego. Rodzice jednak niedługo byli zainteresowani swoją nową rolą i zdecydowali się porzucić Borowika. Na szczęście został on w porę odnaleziony przez Gąskę z Owocowego Lasu i zyskał nowy dom.

Gondor

Autor grafiki: barwinek1138
OGÓLNE
GONDOR
Poprzednie imiona: Chojrak
Płeć: Kocur
Orientacja: Biseksualny, biromantyczny
Przynależność: Pieszczoch > Samotnik > Owocowy Las
Ranga: Samotnik > Wojownik

- - - -

Właściciel: POSTAĆ NPC (Autor: Vezuvio.)
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - To kocur niezłych gabarytów. Ma mocne nogi o sporych, owłosionych łapach, w których kryje długie, naostrzone, wciąż o sztruksową kanapę, pazury. Od kiedy wybrali z partnerką życie w dziczy, utracił warstwę tłuszczyku, która oblepiała jego mięśnie, sprawiając, że jego sylwetka jest atletyczna i żwawa. Nie jest niezwykle wysoki, ale dzięki swojej wiecznie wyprostowanej sylwetce może się wydawać, że góruje nad innymi. Pysk, chociaż na pierwszy rzut oka wyciosany z jasnego kamienia i chłodny, faktycznie zwykle ozdobiony jest delikatnym, ciepłym uśmiechem. Skrzące słońcem ślepia wydają się zdradzać jego każdą, nawet najmniejszą emocję. Bielusieńkie, półdługie futro otula go niczym śnieżna pokrywa i błyszczy w blasku promieni. Kita Gondora jest długa i pięknie nastroszona, sprawiając, że może nią wahlować siebie i wszystkich dookoła. Mimo że chciałby poruszać się z taką elegancją jak jego luba, to nie może nauczyć się, że jego krok musi być lekki i sprężysty, a nie ciężki i donośny.
Cechy szczególne - Bardzo wyprostowana sylwetka, ciężki krok
Kolor sierści - Biały (kremowy pręgowany klasycznie)
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - Żółte
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Jego największym atutem jest jego niezachwiana odwaga. To kot śmiały i mężny, o rycerskiej postawie i szlachetnej aurze. Nigdy nie doświadczył czegoś, czego mógłby się obawiać, dlatego ma wrażenie, że jest w stanie poradzić sobie z każdą przeszkodą i każdym przeciwnikiem, który stanie mu na drodze. Nie odwróci się, nie ucieknie przed walką czy kłótnią, zwłaszcza jeśli po drugiej stronie stoi ktoś, kto ugodził jego dumę, a jeszcze gorzej, jeśli obraził jego ukochaną partnerkę. 
Jest nadwyraz lojalnym kompanem, który nigdy nie pozostawi cię w chaosie walki. Nie jest jednak zawsze chętny do nawiązywania kontaktów. Znacznie mniej wylewny od Rohan, nie nadużywa słów; znacznie bardziej ceni sobie gesty i cichą pomoc, które sprawiają, że jego nastawienie do kotów, których nie zna, znacznie się ociepla. Jest dumny, a jego honor jest dla niego kluczową wartością w życiu. Czasami z tego powodu wydaję się być nieco wredny i wyniosły. Wierzy w swoją świetność i zdarza mu się przechwalać i nieco przesadzać w opisywaniu swoich osiągnięć. 
Zdarza mu się leniuchować. Wierzy, że po ciężkich dniach przepełnionych trudami życia ma prawo do wieczoru pełnego przyjemności i relaksu, co może nie podobać się kotom z Owocowego Lasu, dla których dobro i komfort całej społeczności są znacznie ważniejsze niż widzimisie jedostki. Jeśli ktoś przerywa jego czas na kontemplację i odpoczynek, potrafi być uszczypliwy i nieprzyjemny. Obrazi się niczym kociak i odwróci do ciebie zadkiem. Ciężko radzi sobie też z myślą, że to nie on jest na szczycie hierarchii (zwłaszcza kiedy rozkazy wydaje mu ktoś taki jak Pieczarka).

MORALNOŚĆ

Mimo swoich humorków to kot z dobrym, czystym sercem. Nie skrzywdziłby słabszego do siebie kota, nawet jeśli to on by go zaatakował. Wierzy, że przemoc nie jest ostatecznym rozwiązaniem, a słowa potrafią o wiele lepiej rozwiązać sytuację. Jedynie jeśli ktoś obrazi jego partnerkę, jest w stanie skoczyć mu do gardła bez ostrzeżenia. Lubi pomagać, jednak często robi to po to, aby wyglądać jak najlepiej w oczach innych. Nie wierzy w nic na ten moment. Ciężko stwierdzić, czy się to zmieni. 

CIEKAWOSTKI

- Bardzo lubił wygrzewać się przy zapalonym ognisku; nierzadko zdarzało się, że gdyby nie prędka interwencja właściciela, jego długie futerko zostałoby polizane przez ogniste języczki, a zaraz potem spłonąłby cały dom.
- To dzięki jego słowom on i Rohan pozostali przy swoich dawnych imionach. Bardzo miło wspominać będzie ich dwunożnego, więc uważa, że to okazanie całkowitego braku szacunku i niewdzięczności, aby żegnać się z mianami, które on dla nich wybrał. Gdyby jednak zmuszono go do wybrania czegoś nowego, chciałby nazywać się Kamień lub Drzewo, gdyż obie te rzeczy są symbolami trwałości i siły.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: VI
Słabe strony: Szybkość i zwrotność, zwłaszcza na krótkich dystansach, skoczność i zgrabność, a także umiejętność sprawnego wspinania się na drzewa, poruszanie się w ciszy, a co za tym idzie, polowanie, które wymaga od niego skradania się, duma i upór, które często wprowadzają go w konflikty.
Mocne strony: Ogromna siła fizyczna, zwłaszcza skumulowana w przednich łapach, świetny wzrok, który potrafi w pewnym sensie "zablokować" na danym kocie czy przedmiocie, wytrzymałość i umiejętność skupienia się na wielu zadaniach na raz, aura bezpieczeństwa, którą wokół siebie roztacza (przez co lubią go kocięta i starsi)

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Maksimus {Dostojny, duży kocur o zawsze uniesionym pysku i eleganckim kroku.}
Matka - Pusia {Ładna kotka o dużym brzuszku, małym pyszczku i skrzących ślepkach pełnych miłości.}
Rodzeństwo - Bracia: Łobuz i Gałgan; Siostra Huncwotka
Partner - Rohan {Jego ukochana partnerka. Gdyby musiał, oddałby jej wszystko, łącznie ze swym życiem.}
Potomstwo - Mordor, Smok, Pierścień

INNE

Mordor {Kawia domowa jego poprzedniego właściciela. Szczerze uwielbiał to przedziwne, okrągłe stworzenie o niesamowitych zdolnościach wywoływania hałasu. Mógłby wpatrywać się w nie całymi godzinami.}

SZKOLENIE

Mentor - Topola
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Podobnie jak swoją partnerkę rozpoczął życie dość niespodziewanie, acz niekoniecznie nieszczęśliwie. Jego ojciec był jakimś rzekomo rasowym kocurem, chociaż nigdy nie dowiedział się o nim więcej niż to, że jest do niego bardzo podobny. Mamusia była dobra i ciepła, ale ostatecznie musiał ją opuścić, aby rozpocząć swoje życie w nowym miejscu. Zamieszkał, już jako podrostek, w domu, gdzie jakiś czas później pojawiła się Rohan. Od początku świetnie się dogadywali, a prędko nawet zaczęli sypiać wtuleni w siebie na kanapie. Nie powiedział tego jeszcze głośno, ale zgodził się na przygodę swojej ukochanej dlatego, że jeden z jego kolegów za płotem opowiedział mu, że niedawno zabrali go do weterynarza i ucieli mu jajka. Gondor niesamowicie się przestraszył owej wizji. Od tamtego czasu, kiedy udało im się wymknąć z mieszkania, włóczą się bez większego celu. No w sumie to włóczyli się, bo w końcu znalazł ich patrol Owocowego Lasu, do którego dołączyli.

Rohan

Autor grafiki: zeno.
OGÓLNE
ROHAN
Poprzednie imiona: Leosia
Płeć: Kotka
Orientacja: Biseksualna, biromantyczna
Przynależność: Pieszczoch > Samotnik > Owocowy Las
Ranga: Samotnik > Zwiadowca

- - - -

Właściciel: dc. Vezuvio.
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Ładna, zgrabna kotka o długich łapach i eleganckim, wydłużonym kroku. Szyję ma wysoko uniesioną, a pyszczek o niemal szlachetnych rysach. Najbardziej charakterystyczne są jej uszy, które mają nieco bardziej trójkątny i strzelisty kształt, a w dodatku są BARDZO ruchliwe i wymowne. Pod nimi błyszczą błękitne ślepka przyozdobione długimi rzęsami o kontrastującej, ciemnej barwie. Nos jest szary, podobnie jak poduszki łap i wnętrze uszu. Futro Rohan, o ile krótkie i dość śliskie, ma bardzo nietypową barwę. Można by było pomyśleć, że zwyczajny bury kot nie może być ciekawy, ale ona nie jest zwyczajna. Sierść jest już niemal szara, chociaż w niektórych miejscach (wnętrze brzucha, pyszczek) jest delikatnie cieplejsza, a grzbiet pokrywa peleryna spowodowana dzikim pręgowaniem. To, co jest jednak najbardziej niecodzienne, to mutacja, która sprawiła, że jej pyszczek, a także duża część tułowia, jest pokryta białymi włoskami. Gdyby nie nosiła genu karpati, pozostałaby jej jedynie biel na mordce i ogonie, który niemal caluteńki pokrywa jasna odmiana.
Cechy szczególne - Długie, ciemne rzęsy, bardzo "wymowne" uszy, mutacja karpati.
Kolor sierści - Bury srebrny pręgowany dziko z białym (Karpati)
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

O ile z wyglądu elegancka i szlachetna, tak z charakteru dość nieporadna i niezdrana. Gotowa pobiec za tobą prosto w ogień, ale po drodze trzy razy zmieni zdanie, potknie się o co drugi kamień, aby ostatecznie przestraszyć się ptaka, który zerwał się z gałęzi z pobliskiej jabłonki. Zdaję jej się, że jest stanie zrobić wszystko, zgodzi się na wszystko, co tylko jej zaproponujesz, ale w ostatniej chwili dotrze do niej, że cokolwiek to jest, wymaga od niej nie tylko dodatkowego nakładu pracy, ale też łączy się z możliwością wystąpienia jakiegoś niespodziewanego wydarzenia, co skutkuje tym, że najczęściej z takich planów wycofuje się, znajdując głupią wymówke lub specjalnie zrzucając się z górki, aby posiniaczyć się i wmówić wszystkim, że skręciła noge i najpewniej umiera. 
Lubi towarzystwo innych, ale jest dość niezręczna; większość kotów lubi jej obecność, chociaż nie ukrywa, że to, co mówi, często brzmi jak bełkot. Jej sytuacji nie poprawia fakt, że większość życia spędziła w domu dwunożnych, a więc lubi poopowiadać o rzeczach, których Owocniacy nie znają i o których się im nawet nie śniło. No i właśnie, bardzo lubi mówić o swoim poprzednim życiu. Nie robi tego z nienawiści do obecnego stanu rzeczy czy z tęsknoty, ale raczej z zwyczajnej myśli, że skoro ją ciekawią realia życia w lesie, tak Owocniacy (a także inne klanowe koty) mają chętkę na posłuchanie o tym, z czym ona i Gondor mieli do czynienia na co dzień. 
Mimo wszystko postawiona pod ścianą potrafi nieźle się odegrać. Chociaż nie bije od niej odwaga i śmiałość, w niektórych wypadkach jest faktycznie niezwykle zawzięta i ambitnie dąży do osiągnięcia swojego celu. Zagryza wtedy zęby i zapomina o strachu, który zaczyna już w niej kiełkować. Sama obawa jest raczej czymś dla niej automatycznym, czymś, co dzieję się, a ona nie ma nad tym kontroli, bo w głębi serca chciałaby się wykazać i choć jeden raz wykazać się taką odwagą, jaką uosabia jej partner.
Nie można jej mimo wszystko nazwać leniuchem (czego można się spodziewać po piecuchu), bo wszędzie jej pełno. Niezwykle dynamiczna, nigdy całkowicie statyczna. Ciągle przeskakuję z nogi na nogę, skaczę wokół rozmówcy, kręcę ogonem i czym tylko mogę. Uwielbia się ścigać (w czym jest świetna), a wygrana wprawia ją w znakomity nastrój. W takich momentach ma brzydki nawyk do przechwalania się i wypominania porażki innym przez wiele, wiele wschodów słońca. Kiedy za to ona przegrywa, jest to najmniej znacząca rzecz na świecie, o której każdy powinien od razu zapomnieć. Jeśli jej wola nie zostanie spełniona, podniesie nosek do góry i odejdzie z ogonem podniesionym jeszcze wyżej.

MORALNOŚĆ

Nie wychowała się w żadnej konkretnej wierze, która u kotów leśnych miałaby ukształtować jej zasady moralne, ale nie jest zła ani okrutna. Brzydzi się niepotrzebną przemocą, tym bardziej, że nie miałoby sensu brudzić sobie łap, które najpewniej wyjdą z walki na przegranej pozycji. Nie skrzywdziłaby słabszego; nie widziałaby powodu. Wyciągnie pomocną łapę, ale tylko wtedy, kiedy będzie pewna, że jej samej nic nie grozi i nie zsyła na siebie jakiegoś większego gniewu agresora. Jest lojalna tylko dla kotów, które zyskały jej całkowite zaufanie. Nie należy do tych, którzy łatwo zadamawiają się gdzieś i gdzie zostawiają całe swoje serce. 

CIEKAWOSTKI

- Jej ulubioną formą spędzania czasu u swojego poprzedniego właściciela było oglądanie dokumentów o koniach. Potrafiła robić to godzinami, a czasem nawet całymi dniami. Bardzo podziwia te piękne stworzenia, a więc dopilnowała, aby część ich zachowań na stałe zakorzeniła się u niej. Latem odgania muchy ogonem, swoimi uszami pokazuję znacznie więcej emocji niż większość kotów, jej trucht bardzo przypomina kłus, a czasami nawet można zauważyć, że prycha i parska. 
- Kiedy dołączyli do Owocowego Lasu, przez moment rozważała zmianę imienia. Oczywiście wybrałaby coś w stylu Klaczki, Konika czy Szkapki.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: V
Słabe strony: Bardzo nieporadna w walce, brak jej siły, zwłaszcza w przednich łapach, kiepski wzrok, nieprzydatny głównie podczas dnia, dość niezdarna i skłonna do wypadków, urazów i innych zadrapań.
Mocne strony: Bardzo szybka i zwrotna, w szczególności na krótszych dystansach, świetny słuch, posiada "szósty zmysł", który często chroni ją w ostatniej chwili przed przeróżnymi nieszczęściami, bardzo skoczna.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Foliarz {Drobny kocurek o rozedrganych wąsach i futerku przesiąkniętym zapachem kontenera na śmieci.}
Matka - Dorotka {Rozbrykana piecuszka o niespokojnych łapach i główce pełnej marzeń o przeróżnych przygodach.}
Rodzeństwo - Brat Lentilek i siostrzyczka Laurka
Partner - Gondor {Jej wspaniały rycerzyk. Przy nim czuję się najbezpieczniej na świecie; wie, że zawsze przybędzie jej na ratunek.}
Potomstwo - Mordor, Smok, Pierścień

INNE

Mordor {Kawia domowa, z którą musiała dzielić poprzednie domostwo. Nie wie, co o niej sądzić… Nieco przeraża ją odgłos, który wydaję z siebie, zwłaszcza cichymi nocami.}

SZKOLENIE

Mentor - Figa
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodziła się w ogródku dwunożnych jako kwiat... miłości? Ciężko to faktycznie było nazwać miłości lub jakimkolwiek głębszym uczuciem, gdyż między Foliarzem a Dorotką nie zaiskrzyła nawet pożądna przyjaźń, zanim koteczka poczuła, że jej brzuch zaczyna rosnąć mimo znikomego dostępu do jedzenia. Mimo to los zlitował się, a właściciele piecuszki nie mieli zamiaru porzucić swojej nieco zdziczałej podopiecznej, a kiedy na świat przyszła trójka maluchów, zadbali, aby miały ciepły kąt i smaczną puszeczkę. Kiedy nieco podrosły, udało im się znaleźć im dobre domy, w czym pomogło niesamowite umaszczenie kociątek. Nieco podrośnięta już Leosia zamieszkała w nowym miejscu, gdzie spotkała nieco starszego kocura o białym futrze. Dostała też nowe imię, które podobno pasuje do imienia jej towarzysza życia. Rohan spędzała większość dni próbując wymknąć się na dwór, tworząc niezły bajzel albo wdrapując się na wszystko, na co się tylko dało (w tym na stojących ludzi czy firany). Kiedy się męczyła, siadała na kanapie obok partnera, aby oglądać coś, co ludzie nazywają telewizją. W końcu jednak jej chęć przeżycia przygody zwyciężyła i wraz ze swoim ukochanym wymknęli się przez niedomknięte okno i jakimś cudem nie zabili się, próbując pokonać najpierw miasto, a potem rozległe tereny zielone. W końcu natknęli się na patrol Owocowego Lasu, który za ich namową zabrał parę do Pieczarki.

ŚWIERGOTEK

Autor grafiki: kruliik
OGÓLNE
ŚWIERGOTEK
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Samotnik > Owocowy Las
Ranga: Samotnik > Uczeń zwiadowcy

- - - -

Właściciel: werciaaa203@gmail.com
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Świergotek jest niewyobrażalnie smukłym kociakiem i do tego bardzo wysokim. Jego niezwykle śliczny ognisto rdzawy ogon przypomina ten wiewiórczy. To samo można powiedzieć o jego lśniącym, gęstym futrze. Jego dostojny pysk zdobiony jest skośnymi oczami o żywym błękitnym kolorze.
Cechy szczególne - xxx
Kolor sierści - Rudy pręgowany klasycznie arlekin
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Niebieski
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

Jeśli chodzi o charakter Świergotka, to jest niezwykle pewnym siebie kociakiem. Nie bałby się nawet opuścić obozu bez nadzoru starszego kota. Jest figlarny i odważny, zawsze potrafi rozbawić innych swoim nonszalanckim zachowaniem. Byłby w stanie rozśmieszyć nawet najbardziej gburowatego kota w Owocowym Lesie. Jest inteligentny, sprytny i lojalny wobec tych, których ceni, gotowy ich chronić w każdej sytuacji. Nie każdy jednak na jego lojalność zasługuje, a gdy zdarzy się taki kot, Świergot lubi rozsiać o nim plotki. Bywa też arogancki i prowokujący, łatwo nudzi się rutyną i czasem działa impulsywnie, ignorując zasady. Pod wpływem impulsu byłby w stanie rzucić się w pojedynkę nawet na dziesiątkę kotów.

MORALNOŚĆ

Świergotek, choć jeszcze mały, już pokazuje, że jest troskliwy wobec innych przyjaźnie nastawionych kotów i nie skrzywdziłby nawet muchy (jak na razie). Na chwilę obecną nie wierzy we Wszechmatkę.

CIEKAWOSTKI

Jest nonszalancki
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Jest wrażliwy na głośne dźwięki, ma słabą wytrzymałość i po krótkim czasie zabawy szybko się męczy, jest wrażliwy na zbyt wysoką temperaturę
Mocne strony: Ma dobry wzrok i doskonale widzi w ciemności, dzięki swojemu dobremu węchowi potrafi rozpoznać przyjaciół i potencjalne zagrożenie, błyskawicznie poznaje nowe rzeczy i przyswaja nowe umiejętności

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Wiciokrzew
Matka - Tramontana
Rodzeństwo - Mistral
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

///

SZKOLENIE

Mentor - Guziczek
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodził się jako samotnik z miotu Wiciokrzewu i Tramontany.

ISKRZYK

Autor grafiki: baroksi
OGÓLNE
ISKRZYK
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: jeszcze nawet nie zna takiego slowa
Przynależność: Samotnik -> Owocowy Las
Ranga: Zwiadowca

- - - -

Właściciel: dc: ogrudek_
e-mail: duapsiku@gmail.com
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Pomimo, że Iskierek jest jeszcze poruszającym się stosikiem kremowego futerka, zdecydowanie można powiedzieć, że jest dość wysoki. Jego łapki są długie, naznaczone li Iskrzyk faktycznie, z wiekiem wyrósł na dosyć wysokiego kocurka. Fakt jest to jednak wzrost niewiele różniący się od przeciętnego. Łapy nadal są długie, naznaczone pręgami oraz umięśnione przez tryb życia, jaki prowadzi. Oczy lśniące, niczym dwa pomarańczowe bursztyny, podniesione tak, aby słońce świeciło przez nie. Nosek różowiutki tak samo jak poduszki, a wąsy długie, niczym patyki drzew, po których się porusza. Lubi nosić różne ozdóbki w futrze, choć nie przepada za kwiatami; często ma w nich liście oraz pióra.
Cechy szczególne - ///
Kolor sierści - kremowa, pręgowana dziko z akcentami
Długość sierści - półdługa
Kolor oczu - pomarańczowe
Problemy zdrowotne - ///

CHARAKTER

Kocur jak już był młody wykształcił w sobie pewien indywidualizm, który z wiekiem tylko się pogłębił. Lubi robić wiele rzeczy sam, w pojedynkę. Wie przecież że jeśli sam nic nie zrobi to nikt może tego nie załatwić. Upartość też go cechuje, uparty jest jak osioł zawszę starając się postawić na swoim. Nie ważne czy to on czy inny mają rację. Nie jest też łatwowierny i rzadko wierzy w coś gdy nie ujrzy tego sam na własne ślepia. Jest też skory do badania różnych nowych rzeczy. Jest również niezwykle ciekawskim kotem, niestety interesuje go też strefa życia prywatnego innych. Wpycha swój różowy nosek wszędzie, gdzie może i nie może. To właśnie to wrzuca go w różne problemy, mniejsze i większe. Impulsywność w tym nie pomaga. Naturalnie lubi rozmawiać, zwłaszcza dyskutować. A jeśli opowiesz o czymś wystarczająco ciekawym, chętnie posłucha w ciszy… No dobra, może. Iskrzyk jest bowiem strasznie gadatliwy i nie lubi czekać, aż ktoś się wypowie w spokoju, zanim zacznie gadać. Kocurowi marzą się różne przygody i aktywnie pragnie się dowiedzieć jak najwięcej. Choć nie wie wszystkiego, często zachowuje się wręcz przeciwnie, w końcu czemu by nie? Poza tym szybko się uczy, lecz tylko na swoich błędach. Jest też pełen energii, która wydaje się nigdy nie kończyć. Po cichutku nadal tęskni za matką, jednak na pewno do siebie tego nie przyzna! Zresztą Iskrzyk często nieco ignoruje swoje odczucia typu strach, lęk lub złe samopoczucie, po prostu idzie do przodu.

MORALNOŚĆ

Iskrzyk nie jest potworem, choć faktycznie czasem nie miałby nic przeciwko temu, by się z kimś pobić (byle w miarę bezpiecznych warunkach!). Nie lubi specjalnie krzywdzić innych i miałby problem z zabiciem kogoś. Posłusznie wierzy w wszechmatkę, choć czasem zdarza mu się w nią delikatnie wątpić.

CIEKAWOSTKI

///
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: impulsywność, brak strategii podczas walki.
Mocne strony: Co przychodzi postaci łatwo, w czym odnajduje się wyśmienicie mimo braku pełnego wyszkolenia, w tym punkcie należy zawrzeć także cechy istotne w kontekście walki

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Megacerops - nigdy nie poznał ojca ani nie pytał się o niego szczegółowo matki, ale w jego wyobraźni zawsze był samotnikiem obdarzonym niezwykłą siłą.
Matka - Tefra - wiele kotów z Owocowego Lasu jest zdania, że kotka nie żyje, a on sam nie wie co o tym sądzić. Po cichu jednak wierzy w ponowne spotkanie z kotką, a nawet przez mgliste wspomnienia bardzo ją wciąż kocha.
Rodzeństwo - Lis - jego jedyny braciszek i znany mu członek rodziny. Czasem przylapuje się na tym, że uważa go za fajtłape, ale i tak go kocha, nawet jeśli trochę nudny.
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Jaśminowiec - nie zna jej jeszcze zbyt dobrze, ale na razie opiekuje się nim, opowiadadając hisotrie, która sprawiają, że potrafi wysiedzieć w jednym miejscu.

SZKOLENIE

Mentor - Hiacynt
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Kocurek przyszedł na świat jako kociak zrodzony z miłości dwojga samotników. Niestety nie doznał zaszczytu poznania ojca, toteż musiał go sobie wyobrazić. W centrum jego krótkiego życia zawsze znajdowali się Lisek oraz Tefra, która jednak zniknęła. Do dziś pamięta ciepło jej futra i zadowolone z siebie pomruki, które wydawała, gdy wracała z polowań. Od niedawna jest to jednak już przeszłość, patrol Owocowy Las, znajdując pozornie porzucone kociaki, postanowił przygarnąć je do siebie.I od tego czasu żyje sobie w Owocowym Lesie

LIS

Autor grafiki: _misha.13
OGÓLNE
LIS
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Starszy

- - - -

Właściciel: dc: redcar3.
mail: czerwoneautko7777@gmail.com
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Jest małym, rozkosznym “kiwaczkiem”. Przechodząc do maści, ma rude futro z białymi plamami jak u lisa. Jego oczy są duże i “spiczaste” na końcach, przez co są trochę nietypowe. Uszy także ma duże i spiczaste. Poduszki łap są ciemne, prawie czarne. Same łapy są trochę za długie jak na kociaka, co jeszcze bardziej utrudnia mu chodzenie itp.
Cechy szczególne - kocurek ma charakterystyczną, podobną do lisiej maść futra. Poza tym ma nietypowy kształt oczu i duże, spiczaste uszka.
Kolor sierści - rudy pręgowany dziko z białym (brzuch, szyja i pyszczek, końcówka ogona)
Długość sierści - krótka
Kolor oczu - brązowe
Problemy zdrowotne - hipoplazja móżdżku, brak jednego oka, niezdatność tylnej łapy

CHARAKTER

Lis zawsze stara się być jak inne kocięta i koty, jednak niestety nigdy mu się to nie uda. Często smuci się, gdy nie może robić rzeczy takich jak inne kocięta, np. nie może się normalnie bawić. Jest czasem wyśmiewany przez inne koty, bo nie umie utrzymać równowagi. Poza tym Lis bardzo kocha braciszka i ma nadzieję, że ten nigdy go nie wyśmieje. Zawsze, gdy nie ma nic do roboty, wymyśla nowe sposoby na to, by ustać w miejscu bez przewracania się co chwilę. Oprócz tego jest jak każda przesłodka kulka futra. Karmicielki go uwielbiają, bo jest rozkoszny. Poza tym, aby zjadł zwierzynę, potrzebuje kota do pomocy, aby go przytrzymał. Inaczej prawie nie ma szans na zjedzenie posiłku.

MORALNOŚĆ

Nie wierzy w obecność kocich duchów, Wszechmatki itp.

CIEKAWOSTKI

- Lubi upodabniać się do innych zwierząt, więc ze względu na maść lubi wskakiwać w błoto, żeby także łapy bardziej przypominały liska.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: I
Poziom wojownika: I
Słabe strony: Z powodu hipoplazji móżdżku nie może dobrze biegać, chodzić, przez co także uciekać przed wrogiem.
Mocne strony: Jest sprytny, ma świetne pomysły, np. wymyślił, że aby lepiej ustać na miejscu, może lekko przykucnąć i bardzo mocno wbić pazurki w ziemię.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Megacerops
Matka - Tefra
Rodzeństwo - Iskrzyk
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Jaśminowiec, Gąska, Miodunka - opiekunki

SZKOLENIE

Mentor - Miodunka
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Znaleziony przez koty Owocowego Lasu, podczas gdy Tefra poszła polować.