Autor grafiki: _venusix_
Poprzednie imiona: Cegiełka
Płeć: Niebinarnu (zapach kotki)
Orientacja: Omniseksualne (Z preferencją do kotek)
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Stróż
- - - -
Właściciel: Postać NPC
Opiekun i autor: sojczemarzenie@gmail.com | _venusix_
APARYCJA
OGÓLNEDROBINKA
Poprzednie imiona: Cegiełka
Płeć: Niebinarnu (zapach kotki)
Orientacja: Omniseksualne (Z preferencją do kotek)
Przynależność: Owocowy Las
Ranga: Stróż
- - - -
Właściciel: Postać NPC
Opiekun i autor: sojczemarzenie@gmail.com | _venusix_
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Drobinka wyrosłu na wysoką, z postury całkiem drobną istotkę, która przykłada uwagę do każdego, najmniejszego szczegółu pod względem swojego zachowania, jak i wyglądu. Jenu sierść jest śnieżnobiała, zawsze wyczesana i idealnie ułożona, jak gdyby z miejsca miała wybrać się na randkę. W porze nowych i zielonych liści czasem wplata sobie w futerko najróżniejsze kwiaty polne, których aromat potrafi trzymać się niemal cały rok.
Cechy szczególne - Cały rok pachnie polnymi kwiatami, a w wiosnę i lato wplata je sobie w futro, które jest nienagannie wyczesane. Do tego zawsze porusza się z niebywałą elegancją i gracją.
Kolor sierści - biała (liliowa jednolita z bielą)
Długość sierści - półdługa
Kolor oczu - zielone
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
Cegiełka jest istotą iście interesującą. Jenu tok myślenia jest skomplikowany i nieprzewidywalny, a ona sama nie do końca go rozumie. Czasem można odnieść wrażenie, że jeno znajduje się we własnym świecie, do którego do tej pory nikt oprócz niej samej nie zawitał. Mimo iż często buja w obłokach, rozmyślając nad sensem wszechświata, tym, czemu trawa jest zielona lub tym, czemu jest akurat takie, jakie jest, niezmiennie można uznać ją za kopię mamy — Pieczarki. Drobinka ma złote serce, które jest w stanie podarować każdemu kto w jenu mniemaniu jest tego wart. Kiedyś najchętniej oddałoby je całemu światu włącznie z kotami, które na to nie zasługują, lecz po czasie zrozumiała, że... No właśnie. Nie każdy jest tego wart. Łatwo zaskarbić sobie jeno sympatie, a jeśli chodzi o innych, jest nawet w stanie przełożyć ich dobro nad swoje. Jeśli chodzi o coś, co robi dla siebie, nie musi być to idealne, a nawet teoretycznie skończone. Jeśli chodzi jednak o coś dla kogoś innego, włoży w to 101% siebie z uśmiechem na pyszczku. Jest bardzo czuła i troskliwa, ale umie też pociągać do konsekwencji. Nawet jeśli byłby to ktoś niebywale bliski. Kocha Owocowy Las całym swoim serduszkiem, lecz mimo to, czasami późno w nocy marzy o tym, co może znajdować się za terenami wszystkich klanów i innych ugrupowań. Stara się iść przed siebie z elegancją i otwartością, jakiej można by czasem pozazdrościć (nawet jeśli ona sama tak nie sądzi).
MORALNOŚĆ
Wierzy we Wszechmatkę, ale trochę na swój własny sposób, ponieważ myśli, że jeśli było się dobrą istotą za życia, za zgodą Wszechmatki można przejść reinkarnację w dowolne zwierzę. Jeśli ktoś nie jest wierzący, lub wierzy w co innego chętnie posłucha o jego wierze, oraz powie coś o oryginalnej wersji wiary we Wszechmatkę, jak i jeno, nieco zmienionej wersji. W życiu nie pomyślałoby o zjedzeniu pobratymca ani nic podobnego.
CIEKAWOSTKI
* Marzy, że kiedyś zostanie zielarką lub nawet szamanką, ale jeśli nie, nie będzie nad tym jakoś BARDZO rozpaczać. Chciałoby dostać swoje duchowe imię.
* W zasadzie to używa zarówno imienia Drobinka, jak i Cegiełka. Zdarza się nawet, że mówi o sobie Skałka, ale tylko przy kotach, które wiedzą, dlaczego to imię ma dla niej tak wielką wartość.
* Jej imię Drobinka zostało jej nadane na cześć kotki, która uratowała życie jej matki kosztem swojego własnego. Miała ona na imię Skałka. Cegiełka czasami śni, że pewnego dnia poznaje ją gdzieś daleko, kiedy obydwie są już pod pieczą Wszechmatki.
* Czasem prowadzi rozmowy samu ze sobą mając wrażenie, że może komunikować się z Brukiem. Za każdym razem, kiedy widzi motyla, myśli właśnie o nim.
* Ma Ichtiofobie (strach przed rybami) oraz Batofobie (strach przed głębią, np. głębokimi tunelami, głębią wody. Nie chodzi o lek przed wysokością a raczej lęk przed tym jak np. dziura może być głęboka, a może i nawet nieskończona) Czasem budzi się z krzykiem z koszmaru, w którym przez nieskończoność spada w dół, lub spada w nieskończoną głębię wody.
* Jest czymś w rodzaju filozofki. Często zastanawia się nad sensem życia, śmierci, istnieniu nieśmiertelność itp.
* W zasadzie to nie jest pewne swojej tożsamości. Jest kotem niebinarnym, jednak czasem określa samo siebie jako kotkę. Zdarza się, że mówi o sobie w zaimkach nie tylko Ona/Jej, ale i Ono/Jeno a nawet Onu/Jenu.
* Mimo że nie ma jakichś za wielkich kompleksów ani nic podobnego, nie wierzy, że jest warte uwagi, miłości czy dobroci, jaką jest czasem obdarowywana. Jenu jest w zasadzie pewne, że nic w życiu nie osiągnie, oraz że jest dziwolągiem, patrząc chociażby na swój nietypowy rok myślenia.
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: II
Poziom wojownika: II
Słabe strony:
Rodzina, walka w tunelach (w ogóle sam fakt takiego tunelu), pływanie, jenu tok rozumowania i postrzegania świata.
Mocne strony:
wspinaczka na drzewa, analizowanie pod różnym kątem, ambitna, pomocna, łatwo nawiązuje kontakty, ma dobrą pamiętać ale tylko do rzeczy, którymi napraw się interesuje (oraz do totalnie randomowych faktów).
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Chodnik — Nie pamięta. Ma jedynie koszmary z jego szorstkim głosem, oraz wielkim, gadającym chodnikiem w roli głównej
Matka - Amnezja — Jedyne, co pamięta, to jej słodki zapach, oraz delikatny głos, który słyszy jak przez mgłę.
Przybrane: Pieczarka — Bardzo, BARDZO kocha mamusię! Jest jej wzorem i cieszy się z tego, jak bardzo ją przypomina! Widzi, że nadal ubolewa nad stratą syna, ale jest z nią lepiej niż z Orchideą.
Orchidea — Druga mamusia, którą kocha dokładnie tak samo! Cegiełka martwi się o jej stan, który pogorszył się od kiedy Bruk i Puma odeszli.
Rodzeństwo - Bruk — Kochała braciszka całym sercem (nadal nie pogodziła się z jego stratą, trochę tak samo jak Orchidea).
Partner - Wątpi, że ktoś kiedykolwiek ją pokocha, ale mimo to próbuje szukać. Może jednak znajdzie się taki ktoś, kto wie..
Potomstwo - Chciałaby kiedyś być mamą, ale wątpi, że ktoś mógłby ją pokochać.
INNE
Pani Ciocia Kajzerka — Lubi ją, uwielbia słuchać jej opowieści, w tym też opowiadań o córce, która jest w jej oczach wielką bohaterką i idolką.
Purchawka — Bardzo ją lubi, czasami nawet podłapuje od niej lekcje. Może kiedyś chciałaby przyjąć ją pod swoje skrzydła i nauczyć więcej?
Lis — Uważa go za młodszego brata, którego chce chronić przed całym złem. Czuje się winne temu, co spotkało młodego.
SZKOLENIE
Mentor - Orzeszek
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Cegiełka urodziło się wraz z Kostką Brukową gdzieś na granicy miasta z terenami zajętymi samotnikami wszelakiej maści, omal nie umierając podczas porodu przeprowadzonego przed Chodnika — ich ojca, który w ogóle nie znał się na odbieraniu porodów. Ich matką była Amnezja, wcześniej zwana Bukiecik. Była pieszczoszka, która po śmierci swojej właścicielki w podeszłym wieku uciekła do miasta. Problem w tym, że kocica mimo młodego wieku chorowała na amnezję, więc szybko zapomniała wszystkiego włącznie ze swoim imieniem. Kiedy zaszła w ciążę ze swoim ukochanym Chodnikiem myślała, że wszystko pójdzie po ich myśli, jednak zarówno los jak i jej partner mieli inne plany. Amnezja ledwo przeżyła poród, co skutkowało jej słabością i tym, że kocur miał za zadanie sam zająć się malcami. Po niedługim czasie nie wytrzymał emocjonalnie i bez wiedzy partnerki wcisnął Cegiełkę oraz Bruka pierwszym lepszym kotom, które napotkał na swej drodze. A napotkał na niej Pieczarke i Orchidee, które przekonane przez Chodnika o śmierci jego miłości przyjeły kociaki z otwartymi łapkami. W ten sposób dwójka trafiła do Owocowego Lasu, gdzie wychowywały je właśnie te dwie zakochane kotki. W międzyczasie Pieczarka zdążyła awansować z roli zastępczyni na rolę liderki. Wszytko w życiu Drobinki (ponieważ takie imię dostału Cegiełka po dołączeniu do Owocniaków) układało się śpiewająco, dopóki nagle nie umarł jej ukochany brat — Kostka Brukowa — oraz wujek od strony mamy Orchidei, Puma. Teraz istotka próbuje nie tylko poradzić sobie ze swoim skutkiem, ale i pomóc swoim mamom. Martwi się o pogarszający się stan psychiczny Orchidei, ale ma nadzieję, że jej mamusia da sobie radę. Czy Drobinka poradzi sobie z tym wszystkim emocjonalnie? Czy jej życie wróci na normalny tor, a może zostanie takie już do końca?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz