Autor grafiki: _misha.13
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Samotnik → Klan Burzy
Ranga: Uczeń
- - - -
Właściciel: baroksi
APARYCJA
OGÓLNEPOZIOMKOWA ŁAPA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Samotnik → Klan Burzy
Ranga: Uczeń
- - - -
Właściciel: baroksi
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Puchata kotka o okrągłej budowie. Jej futro jest niezwykle przyjemne w dotyku, a samo układa się niczym u owieczki, jest dość okazałe i wielokolorowe. Rude plamy u niej dominują, przecinane przez jaśniejsze oraz ciemniejsze pasma, a nawet pręgi, najbardziej widoczne na mordce i na łapkach. Później ciemne plamy przecinają je nieregularnie, po to, żeby ustąpić miejsca licznej bieli. Jej oczy są okrągłe, w kolorze intensywnie niebieskim. Jej nos jest kremowy, tak samo, jak małżowiny uszne i poduszki łap.
Cechy szczególne - Czarne serce na plecach, kremowy nos
Kolor sierści - Czarna szylkretowa (pręgowanie na rudym: dzikie z akcentami) z bielą
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - Niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
Ciekawa świata uczennica, która nadal jest nieco naiwna, jednak nie wierzy już każdemu dookoła jedynie ze względu na to, że są od niej starsi. Teraz potrzebuje argumentu, który poparłby sugestię. Zdaje sobie sprawę z większej ilości rzeczy teraz, jednak świadomie ignoruje część z nich, żeby spać spokojniej i pozwolić sobie na dalsze bycie optymistką. Nadal jest zapatrzona w swoją siostrzyczkę, Chyżą Łapę, jest dla niej niczym autorytet i wzór do naśladowania. W Nieboskłonnej Łapie zaś lubi szukać wsparcia i chwalić się wszystkim tym, co tworzy. Jest nierozłączna z siostrami. Zawsze, kiedy przebywa sama, siedzi smutna, nawet jeśli rozumie powód, dlaczego w tej chwili nie ma bliskich jej kotek obok. Gdy są z powrotem razem, jadaczka szylkretki się nie zamyka. Potrafi opowiadać o najmniej istotnych rzeczach z zawzięciem tak wielkim, jakby zależało to od tego, czy zostanie mianowana na przewodniczkę, czy nie. Uwielbia opowiadać o tym, czego dowiedziała się danego dnia od mentora, nawet jeśli niekoniecznie drugi kot jej słucha. Gdy ktoś zachowuje się względem niej niemiło, najczęściej powstrzymuje łzy i idzie się poskarżyć którejś ze swoich sióstr, sama bojąc się lekko reakcji, z jaką mogłaby się spotkać w razie, gdyby się postawiła (chociaż od czasu do czasu próbuje). Nie robi tego dlatego, że chce źle dla danego kota (mimo że on sprawił, że czuła się źle), tylko dlatego, że sama niekoniecznie potrafi nadal się obronić. W sytuacjach stresowych zamyka się w sobie, a wypowiedzenie jakiegoś sensownego zdania przychodzi jej z trudem, czego się wstydzi. Mimo to jest ogromną optymistką i potrafi wybaczyć kotu nawet najgorszą rzecz, o ile on wybaczył i jej i nadal chce się z nią zadawać. Każdy sekret powierzony jej jest z nią bezpieczny; prędzej wybiłaby sobie wszystkie zęby po kolei, niż wypaplała jakąkolwiek ważną informację jej przekazaną. Jeśli nie powie się jej czegoś wprost, może mieć trudności w domyśleniu się (chociaż nie zawsze).
MORALNOŚĆ
Poziomkowa Łapa to wrażliwa kotka, która nie dopuściłaby się morderstwa, chyba że w obronie własnych sióstr, czego później żałowałaby do końca życia (miałaby zamordowanego na sumieniu, nawet jeśli byłby najgorszym kotem na wrzosowiskach). Uważa, że każdy zasługuje na miejsce na świecie, jednak niekoniecznie każdy akurat blisko niej. Od mentora dowiedziała się o istnieniu Klanu Gwiazdy, nad wierzeniem, w którego nadal się zastanawia, jednak wie o istnieniu przodków na Srebrnej Skórze. Kotka nie potrafi "poruszyć" gałęzią siłą umysłu ani rozkazać wiatrowi wiać silniej, co sprawia, że myśli, że nie ma większej więzi z naturą, przez co delikatnie zazdrości Dryfującemu Fluorytowi tak wielkiej pewności co do zjawisk naturalnych.
CIEKAWOSTKI
– Zdarza jej się parskać lub prychać w najmniej odpowiednich sytuacjach,
– Gdy śpi, nakrywa łapką swój pyszczek (najczęściej nos albo oczy),
– Pociera kłami o kły, żeby dokuczyć “innym” (w rzeczywistości dokucza tylko sobie). Przestanie, gdy wypadną jej mleczaki.
– Jej ulubioną zwierzyną są krety. Wyrobiła sobie nawet swój wyjątkowy sposób polowania na nie!
– Gdy śpi, nakrywa łapką swój pyszczek (najczęściej nos albo oczy),
– Pociera kłami o kły, żeby dokuczyć “innym” (w rzeczywistości dokucza tylko sobie). Przestanie, gdy wypadną jej mleczaki.
– Jej ulubioną zwierzyną są krety. Wyrobiła sobie nawet swój wyjątkowy sposób polowania na nie!
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Wytrzymałość, spostrzegawczość, łatwo się rozprasza
Mocne strony: Doskonały słuch, szybkość, orientacja w terenie
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Kajtek
Matka - Zawijas
Rodzeństwo - Chyża Łapa (kocha swoją siostrę najbardziej na świecie. To zawsze do niej idzie w celu zaczerpnięcia pomocy lub samemu udzielenia jej. Zrobiłaby dla niej wszystko). Nieboskłonna Łapa (lubi przytulać się do siostry i wsłuchiwać w dźwięk jej mruczenia przed snem, bardzo ją kocha).
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE
— Dryfujący Fluoryt
(Koteczka czuje wobec wiecznej karmicielki swego rodzaju dług wdzięczności za to, że opiekowała się nią i jej siostrami za czasów kocięcych. Lubi ją odwiedzać i z nią rozmawiać, gdy coś jej doskwiera, nawet jeśli wiele z ich rozmów jest dosyć niezręczna. Miło spędza się jej z niebieską czas, czuje się przy niej znowu tak, jakby miała zaledwie dwa księżyce).
(Koteczka czuje wobec wiecznej karmicielki swego rodzaju dług wdzięczności za to, że opiekowała się nią i jej siostrami za czasów kocięcych. Lubi ją odwiedzać i z nią rozmawiać, gdy coś jej doskwiera, nawet jeśli wiele z ich rozmów jest dosyć niezręczna. Miło spędza się jej z niebieską czas, czuje się przy niej znowu tak, jakby miała zaledwie dwa księżyce).
SZKOLENIE
Mentor - Śniący Obserwator
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Kocięta są owocem spontanicznego romansu dwóch kotów – charyzmatycznej Zawijas i dorównującego jej wigorem Kajtka. Ich związek był ulotny jak śnieżynki na wietrze; parę księżyców wspólnej podróży, dobrej zabawy, przygód... Do momentu, w którym do Kajtka wyciągnęli łapę starzy przyjaciele, a Zawijas ponownie poczuła chęć samotnej wędrówki. Rozstali się w pozytywnych stosunkach, jednak niedługo po tym kocica odkryła, że jest w ciąży. Nie chciała być matką – była wolnym duchem. Nie zawróciła szukać byłego partnera. Wytrwale doniosła ciążę do końca, zniosła poród, po czym przez najbliższe dwa księżyce zajmowała się kociętami. Nie był to najszczęśliwszy okres jej życia, jednak nie mogła pozostawić ich samych, bezradnych – szczególnie nie zimą. Jednak, gdy tylko maluchy podrosły na tyle, aby zacząć jeść stały pokarm, podjęła ostateczną decyzję. Kocięta nie będą się dobrze czuły z nią; ona nie będzie się dobrze czuła z kociętami. Zanim wybrała się w dalszą wędrówkę, ukryła kocięta na granicy Klanu Burzy, gdzie później znalazł je patrol za panowania Zawodzącej Gwiazdy. Mała Poziomka dość szybko zaaklimatyzowała się w nowym otoczeniu, wszystko dzięki temu, że miała blisko siostry. Doczekała się swojego mianowania na uczennicę przewodniczki i zaczęła się szkolić pod czujnym okiem Śniącego Obserwatora.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz