Autor grafiki: _iglak
*Poprzednie imiona: Sen > Senna Łapa > Mglisty Sen
Płeć: Kocur
Orientacja: Heteroseksualny
Przynależność: Klan Wilka >> Samotnicy (Świetliki) >> Owocowy Las
Ranga: Więzień >> uczeń wojownika
- - - -
Właściciel: _iglak
OGÓLNEŚNIENIE
*Poprzednie imiona: Sen > Senna Łapa > Mglisty Sen
Płeć: Kocur
Orientacja: Heteroseksualny
Przynależność: Klan Wilka >> Samotnicy (Świetliki) >> Owocowy Las
Ranga: Więzień >> uczeń wojownika
- - - -
Właściciel: _iglak
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Śnienie jest przeciętnego wzrostu kocurem, o ładnym, miękkim, półdługim czarnym futrze, pod którym rysuje się jego atletyczna, proporcjonalna i umięśniona sylwetka, którą zdobył dzięki intensywnemu treningowi, kiedy był uczniem. Bródka kocura, którą wcześniej postanowił zapuścić jest coraz dłuższa i zadbana, sięgając mu do połowy szyi. Wyróżniającą cechą kocura jest krótki kikut, ciemniejszy odcień czerni na nosie oraz obrębie uszu. Kocur tak samo ma ciemną skórę, poduszki łap, wnętrze ucha oraz czubek nosa. Jaśniejszymi punktami na pysku kocura są wnętrze uszu, które wypełnia jasne szare futerko oraz hipnotyzujące, ciemne, żółte oczy, które kontrastują z czernią i przykuwają uwagę potencjalnego rozmówcy.
Cechy szczególne - broda, krótki ogon, ciemny nos, jaśniejsze futro w uszach oraz ciemniejszy odcień czerni na nosku i obwódkach uszu.
Kolor sierści - Czarna jednolita
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Żółte
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
W obliczu chaosu Śnienie zachowuje spokój. Nie wpada w panikę, potrafi trzeźwo ocenić sytuację i znaleźć wyjście. Jest niczym kojący wiatr w burzy. Czasami jego spokój może przerodzić się w bierność. Może mieć trudności z podjęciem inicjatywy, czekając aż sprawy ułożą się same, lub polegając na innych. Często kieruje się wewnętrznym poczuciem, które okazuje się być niezwykle trafne. Potrafi dostrzegać ukryte znaczenia i związki, których inni nie widzą. Podejmuje decyzje o swoje wartości i emocje, a nie logikę czy obiektywne fakty. Jego empatia, wrażliwość i idealizm są zgodne z tą cechą. Jest elastyczny, adaptowalny i otwarty na nowe pomysły. Może mieć problem z sztywnym planowaniem i preferuje spontaniczność. To tłumaczy jego skłonność do bierności i unikania decyzji, które zamykają mu opcje. Posiada głęboką zdolność do odczuwania emocji innych. Jest bardzo wrażliwy na cudze nastroje i potrzeby, co czyni go wspaniałym słuchaczem i pocieszycielem. Koty czują się przy nim bezpiecznie i zrozumiane. Z uwagi na swoją wrażliwość i głębokie odczuwanie, Śnienie może być podatny na stany melancholii lub smutku, zwłasza gdy otaczająca go rzeczywistość odbiega od jego idealistycznych wyobrażeń.
MORALNOŚĆ
Śnienie wierzy w Klan Gwiazdy oraz w zdanie Brukselkowej Zadry, która twierdziła, że przodkowie ze Srebrnej Skóry zesłali jego oraz rodzeństwo na terytorium Klanu Wilka. Słuchając o gwiezdnych kotach od momentu kiedy trafili do żłobka, interpretuje również na swój sposób ich kodeks oraz to kto trafi w ich objęcia po śmierci. Dla czarnego wojownika nie trzeba wierzyć w Klan Gwiazdy żeby trafić tam po śmierci, za to trzeba być kotem o dobrym sercu i przestrzegać kodeksu wojownika. Obawia się on Mrocznej Puszczy i zgodnie z naukami od przybranej matki, uważa, że to miejsce dla kotów, które zhańbiły swoje życie wybierając drogę cierpienia, krwi i przemocy zamiast ścieżki honoru, światła i dobroci. Jest ostrożny w stronę kotów, od których czuje dziwną i niepokojącą aurę, mogą oni być kultystami, którzy w każdej chwili są w stanie wyciągnąć pazury i walczyć z nim na śmierć i życie.
Czarny wojownik brzydzi się przemocą, bezsensowne machanie pazurami i zadawanie ran, jest czymś całkowicie niepotrzebnym, woli rozwiązywać problemy słownie i na pokojowym gruncie, jednak kiedy widzi, że drugi kot wybiera argument siły, ten przyjmie wyzwanie, gdyż nie po to Klan Gwiazdy dał mu pazury, by nie móc wykorzystać ich w samoobronie. Mordowanie kotów, które raczej też nie należą do najprzyjemniejszych nie są wskazane w moralności dobrego i uczynnego kota, jednak kiedy na szali jest jego, bądź czyjeś życie, jest w stanie zrobić wyjątek. Koty, które nie wierzą w Klan Gwiazdy, traktuje, jak tych, którzy wyjęci są z pod kodeksu wojownika.
Kolory futer innych nie mają dla niego żadnego znaczenia. Nie wierzy w słuszność rodu kotów o rudym futrze, ani wyższości rodziny królewskiej, jaka jest w Klanie Nocy. Uważa, że wszyscy są równi, nie ważne od płci bądź wyglądu.
CIEKAWOSTKI
>> Nadal uważa się za przywódcę Świetlików, nawet jeśli są w Owocowym Lesie. Chce kontynuować wiarę w Klan Gwiazdy oraz praktykować zwyczaje, które zostały wzięte z Klanu Wilka bądź czasów kiedy jeszcze żyli jako niezależna grupa. Sądzi, że jest równie ważny, co inne wysoko postawione koty, nawet jeśli przewodzi mniejszości.
>> Nie przepada do końca za swoim nowym imieniem, czuje się przez nie bardziej jako samotnik niż wtedy kiedy żył na własną łapę wraz z innymi Świetlikami. Wymaga żeby koty, które są w Świetlikach, nadal mówiły do niego po klanowym, dwuczłonowym imieniu.
>> Śnienie jest bardziej aktywny nocą, uwielbia uroki gwiaździstego nieba oraz spokoju jaki panuje w lesie, przez co ma kłopoty ze wstawaniem rano. Odnajduje się dzięki temu na nocnych patrolach lub warcie.
>> Nie przepada za słonecznymi, gorącymi dniami, kiedy to w lesie, mimo cienia, które rzucają wysokie drzewa jest duszno. Czarny kocur wtedy szybko się przegrzewa, przez co może dostać udaru słonecznego. Za to lubi chłodne dni, kiedy tworzy się mgła lub pada deszcz.
>> Bardzo lubi obserwować biedronki.
>> Jego ulubioną zwierzyną są myszy. Docenia ich prostotę oraz fakt, że wszystkie klany mogą na nią polować, gdyż występuje wszędzie. Wierzy, że ta zwierzyna łączy wszystkie koty, nawet te z Owocowego Lasu.
>> Czuje ogromną satysfakcję z nocnych polowań. Jest bardzo skutecznym myśliwym, szczególnie za zmroku, kiedy to jego czarne futerko zlewa się z cieniami oraz dobrze opanował technikę skradania
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: VI
Słabe strony:
>> Przez krótki ogonek ma problem z równowagą,
>> Jego futerko szybko się nagrzewa w słoneczne dni prowadząc do nagłego zmęczenia, odwodnienia bądź przegrzania organizmu
>> Zwinność
>> Walka na otwartej i gorącej/suchej przestrzeni, np. piasku lub betonie.
Mocne strony:
>> Dobrze widzi w ciemności,
>> Szybkie i bezszelestne skradanie się,
>> Wytrzymałość i precyzja,
>> Twarde poduszki łap, ciężej jest mu je skaleczyć.
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Konfident – Mimo nienawiści sióstr w stronę ich ojca, tak on nie pała do niego tak mocnym i negatywnym uczuciem. Zapamiętał go jako niedbającego o rodzinę kocura, oglądającego się za innymi kocicami, a w szczególności za Głupią Łapą, której sam ani jego siostry nie widziały. Tamten twierdził, że to jest wina natury, jaką mają w sobie kocury i chciał do tej tezy przekonać syna. Sen twierdzi, że ojciec był zagubiony i potrzebował spokojnej rozmowy, której matka nie zdołała z nim przeprowadzić.
Matka - Makowiec – Kochał matkę za jej opiekuńczość oraz jak ich traktowała. Nie mógłby mieć zastrzeżeń do tego, czy była złą matką, jednak jej święty i nieskalany wizerunek psuje jedna szrama, która ubodła całą ich trójkę. Było to zostawienie ich na pastwę losu w lesie. Takich rzeczy nie mógł się po niej spodziewać, dlatego nie chcąc jeszcze bardziej się dołować, woli o niej zapomnieć. Po czasie nie jest już pewny tego, jak wyglądał jej pysk, gdyż wyparł wiele wspomnień.
Rodzeństwo - Zaćmiony Horyzont – W dzieciństwie kotka starała się grać starszą siostrę i opiekowała się nim oraz Gwiazdnicą, zapominając, że wszyscy byli z tego samego miotu. Jednak nie przeszkadzało to Snu. Kiedy Zaćmiona Łapa uczyła się potajemnie u boku Jarzębinowego Żaru, ten wspierał ją w tym, a potem sam załapał lepszy kontakt z asystentką medyczki. Jednak kiedy zostali wojownikami oraz powoli tworzył się plan ucieczki, Zaćmiony Horyzont uciekła z Klanu Wilka nie dając żadnego znaku, że chciała opuścić rodzinę, co bardzo podłamało Mglistego Sna. Początkowo był zły na siostrę, jednak później za nią tęsknił. Jest ciekaw czy kotka nadal żyje i czy jest jej dobrze, tam gdzie jest teraz.
Gwiazdnicowy Blask – W dzieciństwie zazdrościł po kryjomu siostrze, jak tamta była energiczna. Pamięta jak kotka mogłaby się bawić bez przerwy i jak męczyła wszystkie kociaki żłobku najróżniejszymi grami. Podczas szkolenia jednak natrafiła na ciężką mentorkę, którą była Jaskółcze Ziele. Siostra miała problemy z treningami i opóźniało się jej mianowanie, co Senna Łapa naprawdę przeżywał wraz z Brukselkową Zadrą. Podczas ucieczki siostra pozostała w Klanie Wilka, co również zszokowało Mglistego Sna, który był święcie przekonany, że część rodziny uwolni się od szponów Mrocznej Puszczy. Tęskni bardzo za siostrą i po dołączeniu do Owocowego Lasu ma nadzieję, że odnowią kontakt na zgromadzeniach.
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE
Brukselkowa Zadra – Traktował kotkę, jak swoją drugą matkę. Pierwsza opowiedziała mu o istnieniu różnic wiary w Klanie Wilka. Z czasem zauważył, jak ta swoją uwagę przekładała na swoją chorą matkę. Na początku nie przeszkadzało to Mglistemu Snu. Troszczył się o Brukselkową Zadrę oraz oferował rozmowy, jednak po jakimś czasie, kiedy to on miał problem z Wrotyczową Szramą, nie uzyskał poparcia swojej zastępczej matki, przez co zwątpił w jej miłość do niego. Z czasem wybaczył kotce, jednak widział, że tamta nadal ma wyrzuty sumienia i żal. Kotka miała uciec wraz z nim i innymi Świetlikami z Klanu Wilka, jednak została, wybierając zamiast niego Wrotyczową Szramę oraz konającą Kwitnący Kalafior. Śnienie nadal martwi się o kotkę, jednak dawno z nią nie rozmawiał. Boli go strata Brukselkowej Zadry oraz czuje, że nie był tak naprawdę ważnym kotem dla wojowniczki.
Wrotyczowa Szrama – Będąc w żłobku kotka się nim opiekowała i traktowała go jak swojego młodszego brata. Bardzo lubił kocicę, szczególnie dlatego, że miała bardzo łagodny charakter, co było przeciwieństwem, jego sióstr z miotu, które roznosiły żłobek w szaleńczych zabawach. Wojowniczka była niepewna siebie, czego nie rozumiał do momentu, kiedy nie zdradziła mu tego osobiście na jednym z treningów. Kocica ujawniając swoją przeszłość również przyznała się do swojego karnego imienia, które kocur dobrze znał od kocięcych lat, kiedy to jego ojciec zakochał się w kotce, która była obecnie jego mentorką. Po odkryciu prawdy, w Mglistym Śnie rozpłonęła złość. Mając wyrzuty do kotki, że ukrywała przed nim oraz jego rodzeństwem prawdę, ich relacja się ostudziła, a sam postanowił się zdystansować. Po dłuższym czasie jego negatywne emocje, do wojowniczki opadły, rozumiejąc, że tamta nie miała zamiaru zepsuć związku jego biologicznych rodziców, jednak nadal czuł żal związany z zatajeniem prawdy przez byłą mentorkę. Obecnie ma mieszane uczucia, co do kotki. Nadal chciałby wygarnąć jej błędy z przeszłości, jednak te emocje nie są już takie świeże, jak wcześniej. Czasem się łapie nad tym, że tęskni za rozmowami z kotką.
Lodowa Sałata –Głównie wojowniczka opiekowała się nim oraz jego rodzeństwem, kiedy Brukselkowa Zadra była zajęta swoimi obowiązkami. Kotka wtedy przebywała w kociarni, ze względu na zbliżający się poród Koniczynka oraz Niezapominajki. Bardzo lubił kocicę, traktował ją jak swoją ciocię. Czasami czuje się winny, że zabrał ze sobą jej Zapomnianą Koniczynę, który jako jedyny ostał się z jej potomstwa w Klanie Wilka. Szczerze chciałby jeszcze raz ją zobaczyć i porozmawiać o starych czasach.
Zabłąkany Omen (*) – Zapamiętał go jako tajemniczego wojownika, który odwiedzał go oraz jego rodzeństwo w żłobku razem z Kosaćcową Grzywą. Srebrny wojownik był dla niego miły oraz zaintrygowany jego odstającym charakterem od swoich sióstr. Zapamiętał jego zamglone oczy i po bardzo długim czasie jak dorastał zrozumiał, że kocur mógł być ślepy lub częściowo nie widział. Jest mu wstyd, że po jego śmierci pamięta lepiej jego pysk niż własnych rodziców.
Pustułkowy Szpon – Poznał go już jako kociak, kiedy brązowy uczeń odwiedzał żłobek w celu wypełnienia swoich obowiązków. Polubili się dość szybko, starszy bardzo zaciekawił Sen, a dzięki miłej rozmowie dowiedział się parę rzeczy na temat zwyczajów, obowiązków oraz ceremonii, jakie panują w Klanie Wilka. Bardzo polubił kocura, chodź nie został jego mentorem, tak emanuje taką energią, którą Senna Łapa przyjmuje i korzysta z jego wskazówek oraz treningów, jeśli tamten takie zaproponuje. Są przyjaciółmi, chodź żaden nigdy nie powiedział tego na głos. Jest mu wdzięczny, że pomógł mu przygotować się do ostatecznej walki, przed zostaniem wojownikiem, uważa, że gdyby nie jego przyjaciel, miałby znacznie mniejsze szanse na wygraną. Po ucieczce z Klanu Wilka jest świadom, że kocur gorliwie wierzył w Mroczną Puszczę i ten najchętniej by go rozszarpał, dlatego wolałby nie zobaczyć na oczy dawnego przyjaciela. Czasami ma chęć zobaczenia Pustułkowego Szponu, by wytłumaczyć mu swoje poglądy i odnowić przyjaźń, jednak ma na to nikłe szanse.
Koty, które były w Świetlikach:
Kosaćcowa Grzywa – Jako kociak bardzo lubił się z nim bawić! Kocur zawsze miał ciekawe pomysły jak zająć im czas, jednak sam niezbyt często się pojawia ze względu na jego obowiązki wojownika, jednak kiedy przychodził, zawsze obserwowała ich z daleka pewna szylkretka z dużą ilością bieli jak i blizn.Teraz Mglisty Sen, wie, że to była Zalotna Krasopanii i ma co do kotki pewne podejrzenia, które z biegiem czasu okazały się trafne. W Świetlikach poznał kocura, jako śmieszka, który mimo wszystko starał się o dobro grupy, jednak rzadko mu cokolwiek wychodziło, gdyż reszta nie pałała do niego większą sympatią, w szczególności Jarzębinowy Żar, z którą Mglisty Sen miał bardzo dobry kontakt. Po rozpadnięciu się Świetlików nie poznawał kocura, który przemienił się całkowicie w samotnika. Przestawał polować dla pobratymców i chodził własnymi ścieżkami. Po dołączeniu Śnienia do Owocowego Lasu, ma nadzieję, że Kosaćcowa Grzywa odnajdzie dla siebie miejsce w na terytoriach Klanów.
Zapomniana Koniczyna – Za kociaka nachalny i jednocześnie pocieszny przyjaciel, brat Niezapominajki, który przyczepił się do niego niczym rzep do skołtunionego ogona. Jest specyficzny, jednak kocur zasłużył sobie specjalne miejsce w jego sercu, gdyż kiedy potrzebuje porozmawiać z kimś, ten ma dla niego zawsze czas. Jest to miłe, jednak również dziwne. Jednak czarny wojownik swoje obawy zamiata pod posłanie, gdyż pewnie to jego dusza introwertyka irytuje się nad ciągłym kontaktem z kocurem. Po śmierci Jarzębinowego Żaru, Śnienie zamknął się w sobie, ograniczając tym samym rozmowy z przyjacielem. Jednak po dołączeniu do Owocowego Lasu chce ożywić ich znajomość, tym bardziej, że kocur nie zostawił go w tych ciężkich momentach.
Jarzębinowy Żar (*) — We wczesnych latach uczniowskich i wojowniczych zapoznał się lepiej z asystentką medyczki przez Zaćmiony Horyzont. Po licznych rozmowach z szylkretką dowiedział się o istnieniu kultu oraz obawach, które ciążyły na jej barkach. Chcąc jej pomóc, aktywnie tworzyli plan ucieczki wiernych Klanu Gwiazdy z Klanu Wilka. Będąc lojalny kotce poszedł za nią w wyznaczone miejsce, w którym się osiedlili. Był jej prawą łapą w tworzeniu Świetlików oraz kotka namawiała go na przejęcie władzy w powstającej nowej społeczności. Między nimi wywiązała się podobna więź, co matką a synem, co oboje znakomicie wyczuwali. Po pierwszą konfrontacją z Owocowym Lasem oraz zbrodnią Rysiego Tropu, zauważył pogarszające się samopoczucie Jarzębinowego Żaru aż w końcu doszło do tragicznego wypadku, który skończył się jej śmiercią. Mglisty Sen strasznie przeżył jej odejście do Klanu Gwiazdy i obwinia się nadal, że nie zdążył przybiec na czas żeby jej pomóc.
Stroczkowa Nadzieja — Od samego początku polubił młodego kocurka, który zaciekawiony ziołami trafił pod skrzydła Jarzębinowego Żaru, z którą on sam był bardzo blisko. Lubił z nim prowadzić pogawędki w lecznicy oraz zawdzięczał mu opiekę nad Świetlikami.
Miodowa Kora — Starszy przyjaciel, który był w pewnej formie jego wzorem ojca, jakiego by chciał. Nie przyznał temu nikomu, jednak bardzo doceniał rady kocura oraz uważał go za wspaniałego wojownika. Chciał go mianować na zastępcę Świetlików, jednak po jednej z poważnych rozmów, liljowy zniknął wraz z synem.
Porywisty Dąb — Najbardziej charyzmatyczny wojownik, jaki był w Świetlikach. Raczej mieli dobre kontakty, jednak srebrny najczęściej był pod opieką medyków z powodu wypadku jaki przeżył. Kocur zniknął wraz z ojcem na kąpielisku, gdzie stacjonowali dwunożni.
Poziomkowa Polana — Nie rozmawiał zbyt wiele z wojownikiem, jednak szanuje go za podjęcie decyzji o ucieczce z Klanu Wilka. Widział, że kocur zrobił to z powodu Kossaćcowej Grzywy, który o niego się najbardziej troszczył. Dlatego też, kiedy przeszli do Owocowego Lasu, czuje się odpowiedzialny za Poziomkową Polanę w nowym miejscu.
Szczawiowe Serce — Dobry kolega, który sprawdzał się w Klanie Wilka, jednak w Świetlikach już nie tak bardzo. Nie wie gdzie aktualnie przebywa oprócz tego, że jego ślad wraz z jego synem skończył się przy rzece oddzielającą las od terenów należących do Klanu Nocy.
Rysi Trop — Nie przepada za kotką. Stroniła od współpracy, kiedy on wyciągał do niej łapę. Sam nie był na początku źle nastawiony do wojowniczki, jednak ona wybrała inną ścieżkę. Nie zawinił jej niczym, jednak ta zaszufladkowała go, na co nie mógł nic poradzić. W Świetlikach pokazała swoje mroczne oblicze, dokonując ohydnego czynu, który wstrząsnął rosnącą społecznością. Widzi ją jako obłąkaną i jest idealnym przykładem jego wyobrażenia, jak wygląda kutysta Mrocznej Puszczy. Niechęć do niej rośnie z każdym dniem, szczególnie dlatego, że Jarzębinowy Żar od początku jej nie ufała, w przeciwieństwie do niego. Kocur teraz żałuje swojej wiary w dobro niebieskiej szylkretki.
Z pozostałych klanów:
Niezapominajkowa Nadzieja – Poznali się w żłobku i od samego początku, młoda Niezapominajka wpadła w oko Snu. Często bawili się razem oraz spędzali dużo czasu ze sobą. Zmieniło się to nagle, kiedy kotka nie wróciła do obozu po teście na ucznia. Senna Łapa nie mógł uwierzyć, że Klan Gwiazdy zabrał jej jedyną kotkę, przez którą miał motylki w brzuchu. Żyjąc w przekonaniu, że kotka zmarła, wykonywał swoje codzienne obowiązki aż przyszedł moment zgromadzenia, na którym odkrył wraz z Koniczynową Łapą, że jego zauroczenie dostało się do Klanu Nocy, z którego nie zamierzała wrócić do jej starego domu. Nie zamierzał jej przekonywać do wrócenia do Klanu Wilka, tylko z trudem zaakceptował jej wybór. Czas mijał, a on nadal ma w głowie wyidealizowany obraz kotki z dzieciństwa, do której miał słabość. Jednakże jest świadom, że tak naprawdę nie zna już Niezapominajkowej Nadziei, gdyż widywał ją sporadycznie na zgromadzeniach. Nie wie, jakie ma przekonania ani jak rozwinął się jej charakter.
Wełnista Mszyca — Zapoznał się z kotką, kiedy ta jeszcze jako uczennica Klanu Burzy zabłąkała się nocą na terytorium Klanu Wilka. Kotka nie zdawała sobie sprawy z jego obecności aż do momentu, kiedy wyszedł jej naprzeciw. Zamiast potraktować intruzkę pazurami, grzecznie odprowadził ją na jej rodzinne tereny. Od tamtego momentu spotykali się nocami na granicy, gdzie rozmawiali często o najróżniejszych rzeczach. Spotkania stawały się jednak rzadsze, ze względu na ucieczkę z Klanu Wilka, jednak Mglisty Sen zawsze dawał radę skontaktować się z albinoską. Kocur nie powiedział jej tego jeszcze, jednak nie czuje platonicznej miłości w jej kierunku tylko coś więcej. W myślach wzdycha do jej fioletowych oczu, jednak wątpi by jego marzenia o byciu partnerami z Wełnistą Mszycą, kiedyś stały się prawdą.
SZKOLENIE
Mentor - Wrotyczowa Szrama — Widział, że wojowniczka miała jakieś braki w szkoleniu, jednak zazwyczaj wychodzili z innymi mentorami oraz uczniami na szkolenia, przez co swoimi umiejętnościami przewyższa swoją byłą mentorkę z Klanu Wilka., Kolendra
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - Wilgowa Gorycz — Pierwszy uczeń, którego przydzielił mu Nikła Gwiazda. Był dość ciężki do wytrenowania, jednak Mglisty Sen starał się z całych sił żeby kocur wyszedł na dobrze wyszkolonego kota, co chyba mu się udało, Lisi Oset — Przydzielony mu został przez Jarzębinowy Żar, kocur bardzo szybko się uczył i mógł powiedzieć, że czarno biały był w tym wybitny. Zadziwił go swoją umiejętnością rozmawiania z lisami.
HISTORIA
Urodził się poza Klanem Wilka w rodzinie samotników. Wraz z siostrami, byli pod dzielną pieczą Makowca, która całymi dniami pilnowała ich w swoim gnieździe, a Konfident zdobywał pożywienie oraz szukał zaginionej przyjaciółki, którą zwał Głupią Łapą, którą poznał długo przed ich narodzinami. Ojciec coraz dłużej przesiadywał z dala od rodziny w poszukiwaniach, co odbiło się na relacji z matką. Kłótnie rodziców z dnia na dzień stawały się coraz gorsze, napięte i zahaczające o temat kociaków oraz Klanów. W końcu Makowiec, nie mogąc wytrzymać atmosfery i odpowiedzialności, porzuciła Gwiazdnicę, Horyzont oraz Sen w lesie, na terenie jednego z Klanów.
W wieku 2 księżycy zostali znalezieni przez patrol, w którym znajdowały się Brukselkowa Zadra i Wrotyczowa Szrama. Zabrano ich do obozu Klanu Wilka, gdzie Nikła Gwiazda zgodził się ich przyjąć, jako nowych członków.
W żłobku znaleźli się pod opieką Brukselkowej Zadry i Lodowej Sałaty, która również wychowywała swoje pociechy, z którymi Sen zdążył się zaprzyjaźnić. Niezapominajka, jak i jej brat Koniczynek, nie przypominali urodą kotów z Klanu Wilka i czasami Sen mógł usłyszeć w ich obecności, niemiłe komentarze w ich kierunku, jednak głównie tyczyły się Niezapominajki, którą darzył głębszym uczuciem. Jednak to nie jedyne koty, z którymi miał styczność. Zdarzył również poznać Pustułkową Łapę, który wykonując swoje obowiązki, przychodził do żłobka przynosząc jedzenie dla karmicielki oraz wymienić posłania. Zaczepiając ucznia za każdym razem kiedy przychodził do legowiska w odwiedziny, zadawał mu pytania związane z tradycjami Klanu Wilka oraz obowiązkami ucznia. Kocury szybko nawiązały ze sobą wspólny kontakt, stając się przyjaciółmi.
W wieku 6 księżycy został poddany próbie, którą w Klanie Wilka musiały przejść wszystkie kociaki, które miały zostać uczniami. Kosaćcowa Grzywa zaprowadził go w odmęty terytorium Klanu, gdzie powiedział mu, jak przetrwać noc. Sen podczas testu, nie natknął się na żadne niebezpieczeństwo. Zdał próbę i nad ranem został mianowany razem z rodzeństwem na ucznia. Nazwany przez Nikłą Gwiazdę Senną Łapą, dostał za mentorkę Wrotyczową Szramę, kiedy to Zaćmiona Łapa dostała Piołunowy Dym, a Gwiazdnicowa Łapa Jaskółczy Ziele. Jako jedyny dostał kotkę, którą dobrze znali, czego siostry mu zazdrościły.
Szkolenie szło mu całkiem szybko, zdobywał doświadczenie na patrolach oraz sparingach. Tak samo nadszedł dzień, kiedy to do testu przystąpili jego przyjaciele ze żłobka, którzy również ukończyli wiek 6 księżycy. Noc minęła dość szybko, a marzenia z wspólnego spędzenia reszty życia z Niezapominajkową Łapą przepadły niczym kamień w wodę, kiedy Senna Łapa dowiedział się, że po kotce zniknęły ślady, a znaleziono przytłaczający zapach dzika. Teoria kotów, że dymna kotka została zjedzona przez dziką świnię, była skuteczna, przez co koty nawet nie starały się jej znaleźć. Po tym wydarzeniu zbliżył się do Koniczynowej Łapy, który stał się dla niego o wiele milszy, jak na łaciatego kocura. Wkrótce również stali się przyjaciółmi i zaczęli spędzać ze sobą sporo czasu na patrolach oraz w obozie.
Na swoim pierwszym zebraniu znalazł wraz z Koniczynową Łapą w tłumie Nocniaków Niezapominajkę. Radość i ulga na widok kotki była ogromna, jednak nie trwała długo, gdyż dymna nie zamierzała wracać do rodzinnego Klanu. Za to dowiedzieli się, że ustatkowała sobie życie, została uczennicą i będzie się szkoliła na wojowniczkę Klanu Nocy. Senna Łapa z bólem zaakceptował jej wybór za to Koniczynowa Łapa wcale.
Trening Sennej Łapy szedł całkiem dobrze, kocur szybko łapał podstawy oraz rozwijał umiejętności. W pewnym momencie, kiedy jego mentorka ćwiczyła z nim orientację w tunelach, kocur spytał się jej o przeszłość. Dowiadując się o jej poprzednim imieniu, Głupiej Łapie, zdenerwował się na wojowniczkę ignorując resztę jej przeszłości. Senna Łapa przed walką na wojownika zaprzestał uczenia się razem z Wrotyczową Szramą, unikając ją na różne sposoby, uczył się walki na patrolach razem z Pustułkowym Szponem.
Kiedy przyszedł czas na ostateczny test na wojownika, Nikła Gwiazda stwierdził, że on zawalczy z Warczącą Łapą. Czarny bez większych problemów wygrał walkę z uczniem i został mianowany na wojownika, nazwano go Mglisty Sen.
Pewnego razu szukał swojej siostry, Zaćmionej Łapy, która uczyła się potajemnie ziół u asystentki medyczki. Szukając kotek w lesie, podsłuchał ich rozmowy na temat kultystów oraz Mrocznej Puszczy, w którą wierzyło wiele Wilczaków. Został zauważony przez kotki, jak czaił się w zaroślach. Napędził strachu Jarzębinowemu Żaru oraz swojej siostrze, które nie chciały żeby tak tajna wiedza wyszła poza ich grono. Mglistemu Snu było wtedy bardzo głupio, dlatego w wolnej chwili przeprosił asystentkę medyczki i wykazał chęć pomocy jej w uratowaniu Klanu Wilka od mrocznych sił. W ten sposób zapoznał się z kocicą i zdobył jej zaufanie.
W międzyczasie dostał pierwszego ucznia, Wilgową Łapę, który sprawiał mu trudności w szkoleniu ze względu na swoje moralne rozterki. Ciężko się z nim pracowało i młody miał paskudny charakter, który wyssał z samego czarnego rdzenia Mrocznej Puszczy. Mając pełne łapy obowiązków ciężko mu było znaleźć trochę wolnego czasu dla swoich bliskich.
Rozmowy o nawracaniu Wilczaków zmieniło się na planowanie ucieczki wszystkich zagrożonych kotów, które wierzyły w Klan Gwiazdy. Kiedy atmosfera stawała się coraz bardziej napięta, jego uczeń kończył szkolenie, szykował go do walki, którą musiał odbyć, jeśli chciał zostać wojownikiem, jego siostra Zaćmiony Horyzont nagle zniknęła z Klanu Wilka zostawiając swoje rodzeństwo, a stan Kwitnącego Kalafiora się pogorszył, przez co Brukselkowa Zadra wahała się na ucieczce z resztą wierzących.
W końcu podjęli się ucieczki. Idąc całkiem wielką grupą, składającą się z Jarzębinowego Żaru, Kosaćcowej Grzywy, Miodowej Kory, Rysiego Tropu, Szczawiowego Serca, Poziomkowej Polany, Porywistego Dębu, Zapomnianej Koniczyny, Stroczkowej Łapy oraz Mglistego Snu wyruszyli na nieznane nikomu zalesione terytorium pomiędzy Klanem Nocy oraz Owocowym Lasem. Tam się osiedlili, a ranne koty po spotkaniu z autami były pod ścisłą opieką medyków. Nazwali się Świetlikami, chcąc nieść światło i słowa Klanu Gwiazdy.
Księżyce i Pory Sezonów mijały, a oni dorobili się własnego obozowiska. Mieli pierwsze spotkanie z delegacją Owocowego Lasu, który chciał ich przegonić z lesistych terenów, jednak on wraz z medyczką, okłamali Czereśnie wraz z Figą. Powiedzieli, że nie ma już grupy, której nazywali Świetlikami, gdyż wszyscy rozeszli się w swoje strony. Koty z Owocowego Lasu uwierzyły w ich historię i zostawiły ich w spokoju pod warunkiem, że Ci nie przekroczą granicy. Jarzębinowy Żar wraz z Mglistym Snem nie wiedzieli, jednak wtedy, że ich wyssane z pazura historyjka stanie się prawdą za kilka sezonów.
Mglisty Sen został mianowany na przywódcę przez Jarzębinowy Żar, a dobre czasy przeminęły szybko, gdy Rysi Trop dopuściła się zbrodni. Po dochodzeniu i skazaniu niebieskiej szylkretki na izolatkę doszło do wypadku, z którego Jarzębinowy Żar nie wyszła cało. Po śmierci medyczki, losy Świetlików były już przesądzone. Koty masowo zaczęły znikać z lasu, czy to porwane, czy uciekły do lepszego miejsca. Koty które były nadal w społeczności zaczęły dziczeć, zachowywać się coraz bardziej, jak samotnicy, a Mglisty Sen nadal nie umiał się pogodzić ze stratą Jarzębinowego Żaru, która trzymała ich wszystkich w ryzach. Koty wpadły w amok i zaczęły wątpić w dobre intencję Klanu Gwiazdy.
Doszło do drugiego spotkania z delegacją z Owocowym Lasem, tym razem oddziały spotkały ich w obozie, skąd nie mieli, jak uciec, ani nie mieli na to siły. Świetliki chodziły niedożywione, schorowane i starały się nadal pilnować Rysi Trop, która również była w najlepszym stanie. Mglisty Sen nie mogąc podjąć decyzji, którą Czereśnia im zaproponował ze względu na jego słabe samopoczucie, zrobił to jego przyjaciel, Zapomniana Koniczyna. Takim oto sposobem reszta Świetlików, jako mniejszość wierząca w Klan Gwiazdy, dołączyli do Owocowego Lasu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz