BLOGOWE WIEŚCI

BLOGOWE WIEŚCI





W Klanie Burzy

Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkę

W Klanie Klifu

Kres panowania Judaszowcowej Gwiazdy kryję się niemal a rogiem; wszyscy o tym wiedzą. Nie każdy jest jednak gotowy na zmiany, które nadejdą po odejściu aktualnego lidera na Srebrną Skórkę. Nastroję w Klanie Klifu są na pierwszy rzut oka dobre i spokojne; konflikt z Klanem Wilka zdążył powoli odejść w zapomnienie, nawet jeśli tereny nie zostały jeszcze odzyskanę, a burzliwa sytuacja z samotniczkami zdaję się być już jedynie koszmarem przeszłych księżyców. Po nocach jednak słychać szepty... Duża część Klanu Klifu nie jest przychylna swojej zastępczyni, która już zdaje się przygotowywać do wprowadzenia się do nowego legowiska. Koty snują domysły, rozmawiają, krytykują nie tylko Pikującą Jaskółkę, ale i nie odpuszczają na starość Judaszowcowej Gwieździe, który nie słynie z podejmowania decyzji, które przypadają do gustu ogółowi. Może się wydawać, że rodzina, której zapisane miało być w gwiazdach uratowanie nadmorskich kotów, nie jest jednak tak pobłogosławiona, jak uważano. Konflikt lidera ze swoim przybranym synem Mirtowym Lśnieniem, a również tajemnicze kocięta, których doczekała się jego adoptowana córka Źródlana Łuna... To wszystko pokazuję kruchość i niestabilność rzekomej gwiezdnej opatrzności. Ciemne cienie rzucane są na tereny Klanu Klifu, a widok spadającego powoli mewiego pióra może być ostatnim, co będzie ci dane dostrzec. Niczym mroczny omen, ptaki krążą nad Klifiakami, czyhając na nich jak na swoje bezbronne ofiary. Atakują niespodziewanie, szybko i z niesamowitą wytrwałością; bezpiecznym nie jest nawet najbardziej doświadczony wojownik. Czy Klan Klifu zdoła odzyskać wewnętrzną stabilność? Czy krzyki skrzydlatych drapieżników przestaną w końcu zwiastować śmierć? Czy koty powrócą na drogę, którą rzekomo oświetla Klan Gwiazdy?

W Klanie Nocy

Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.
Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?

W Klanie Wilka

Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.
Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).

W Owocowym Lesie

Dla owocniaków nadszedł trudny okres. Wszystko zaczęło się od śmierci wiekowej szamanki Świergot i jej partnerki, zastępczyni Gruszki. Za nią pociągnęły się śmierci liderki, rozpacz i tęsknota, które pociągnęła za sobą najmłodszą medyczkę, by skończyć na wybuchu epidemii zielonego kaszlu. Zmarło wiele kotów, jeszcze więcej wciąż walczy z chorobą, a pora nagich drzew tylko potęguje kryzys. Jeden z patroli miał niesamowite szczęście – natrafił na grupę wędrownych uzdrowicieli. Natychmiast wyraziła ona chęć pomocy. Derwisz, Jaskier i Jeżogłówka zostali tymczasowo przyjęci w progi Owocowego Lasu. Zamieszkują Upadłą Gwiazdę i dzielą się z tubylcami ziołami, pomocą, jak i również ciekawą wiedzą.

W Betonowym Świecie

nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.

MIOTY

Mioty


Miot w Klanie Wilka!
(brak wolnych miejsc!)

Znajdki w Klanie Nocy!
(dwa wolne miejsca!)

Zmiana pory roku już 8 lutego, pamiętajcie, żeby wyleczyć swoje kotki!

08 lipca 2014

Mglisty Sen

Autor grafiki: _iglak
OGÓLNE
MGLISTY SEN
*Poprzednie imiona: Sen > Senna Łapa
Płeć: Kocur
Orientacja: Heteroseksualny
Przynależność: Samotnicy>>Klan Wilka
Ranga: Wojownik

- - - -

Właściciel: _iglak
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Mglisty Sen jest przeciętnego wzrostu kocurem, o ładnym, miękkim, półdługim, czarnym futrze, pod którym rysuje się jego atletyczna, proporcjonalna i umięśniona sylwetka, którą zdobył dzięki intensywnemu treningowi, kiedy był uczniem. Bródka kocura, którą wcześniej postanowił zapuścić, jest coraz dłuższa i zadbana, sięgając mu do połowy szyi. Wyróżniającą cechą kocura jest krótki kikut, ciemniejszy odcień czerni na nosie oraz obrębie uszu. Kocur tak samo ma ciemną skórę, poduszki łap, wnętrze ucha oraz czubek nosa. Jaśniejszymi punktami na pysku kocura są wnętrze uszu, które wypełnia jasne szare futerko oraz hipnotyzujące, ciemne, żółte oczy, które kontrastują z czernią i przykuwają uwagę potencjalnego rozmówcy.
Cechy szczególne - Broda, krótki ogon, ciemny nos, jaśniejsze futro w uszach oraz ciemniejszy odcień czerni na nosku i obwódkach uszu.
Kolor sierści - Czarna jednolita
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Żółte
Problemy zdrowotne - Brak

CHARAKTER

W obliczu chaosu Mglisty Sen zachowuje spokój. Nie wpada w panikę, potrafi trzeźwo ocenić sytuację i znaleźć wyjście. Jest niczym kojący wiatr w burzy. Czasami jego spokój może przerodzić się w bierność. Może mieć trudności z podjęciem inicjatywy, czekając aż sprawy ułożą się same, lub polegając na innych. Często kieruje się wewnętrznym poczuciem, które okazuje się być niezwykle trafne. Potrafi dostrzegać ukryte znaczenia i związki, których inni nie widzą. Podejmuje decyzje w oparciu o swoje wartości i emocje, a nie logikę czy obiektywne fakty. Jego empatia, wrażliwość i idealizm są zgodne z tą cechą. Jest elastyczny, adaptowalny i otwarty na nowe pomysły. Może mieć problem ze sztywnym planowaniem i preferuje spontaniczność. To tłumaczy jego skłonność do bierności i unikania decyzji, które zamykają mu opcje. Posiada głęboką zdolność do odczuwania emocji innych. Jest bardzo wrażliwy na cudze nastroje i potrzebny, co czyni go wspaniałym słuchaczem i pocieszycielem. Koty czują się przy nim bezpieczne i zrozumiane. Z uwagi na swoją wrażliwość i głębokie odczuwanie, Sen może być podatny na stany melancholii lub smutku, zwłaszcza gdy otaczająca go rzeczywistość odbiega od jego idealistycznych wyobrażeń.

MORALNOŚĆ

 Mglisty Sen wierzy w Klan Gwiazdy oraz w zdanie Brukselkowej Zadry, która twierdziła, że przodkowie ze Srebrnej Skóry zesłali jego oraz rodzeństwo na terytorium Klanu Wilka. Słuchając o gwiezdnych kotach od momentu, kiedy trafili do żłobka, interpretuje również na swój sposób ich kodeks oraz to kto trafi w ich objęcia po śmierci. Dla czarnego wojownika nie trzeba wierzyć w Klan Gwiazdy, żeby trafić tam po śmierci, za to trzeba być kotem o dobrym sercu i przestrzegać kodeksu wojownika. Obawia się on Mrocznej Puszczy i zgodnie z naukami od przybranej matki, uważa, że to miejsce dla kotów, które zhańbiły swoje życie wybierając drogę cierpienia, krwi i przemocy, zamiast ścieżki honoru, światła i dobroci. Jest ostrożny w stronę kotów, od których czuje dziwną i niepokojącą aurę, mogą oni być kultystami, którzy w każdej chwili są w stanie wyciągnąć pazury i walczyć z nim na śmierć i życie.
Czarny wojownik brzydzi się przemocą, bezsensowne machanie pazurami i zadawanie ran, jest czymś całkowicie niepotrzebnym, woli rozwiązywać problemy słownie i na pokojowym gruncie, jednak kiedy widzi, że drugi kot wybiera argument siły, ten przyjmie wyzwanie, gdyż nie po to Klan Gwiazdy dał mu pazury, by nie móc wykorzystać ich w samoobronie. Mordowanie kotów, które raczej też nie należą do najprzyjemniejszych nie są wskazane w moralności dobrego i uczynnego kota, jednak kiedy na szali jest jego, bądź czyjeś życie, jest w stanie zrobić wyjątek. Koty, które nie wierzą w Klan Gwiazdy, traktuje, jak tych, którzy wyjęci są z pod kodeksu wojownika.
Kolory futer innych nie mają dla niego żadnego znaczenia. Nie wierzy w słuszność rodu kotów o rudym futrze, ani wyższości rodziny królewskiej, jaka jest w Klanie Nocy. Uważa, że wszyscy są równi, nie ważne od płci bądź wyglądu.

CIEKAWOSTKI

– Mglisty Sen jest bardziej aktywny nocą, uwielbia uroki gwiaździstego nieba oraz spokoju jaki panuje w lesie, przez co ma kłopoty ze wstawaniem rano. Odnajduje się dzięki temu na nocnych patrolach lub warcie. 
– Nie przepada za słonecznymi, gorącymi dniami, kiedy to w lesie, mimo cieni, które rzucają wysokie drzewa, jest duszno. Czarny kocur wtedy szybko się przegrzewa, przez co może dostać udaru słonecznego. Lubi za to chłodne dni, kiedy tworzy się mgła lub pada deszcz.
– Bardzo lubi obserwować biedronki.
– Jego ulubioną zwierzyną są myszy. Docenia ich prostotę oraz fakt, że wszystkie klany mogą na nią polować, gdyż występuje wszędzie. Wierzy, że ta zwierzyna łączy wszystkie koty, nawet te z Owocowego Lasu.
– Czuje ogromną satysfakcję z nocnych polowań. Jest bardzo skutecznym myśliwym, szczególnie po zmroku, kiedy to jego czarne futerko zlewa się z cieniami oraz dobrze opanował technikę skradania.

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: VI
Słabe strony:
– Przez krótki ogonek ma problem z równowagą,
– Jego futerko szybko się nagrzewa w słoneczne dni prowadząc do nagłego zmęczenia bądź odwodnienia,
– Zwinność,
– Walka na otwartej i gorącej/suchej przestrzeni, np. piasku lub betonie.
Mocne strony:
– Dobrze widzi w ciemności,
– Szybkie i bezszelestne skradanie się,
– Wytrzymałość i precyzja,
– Twarde poduszki łap, ciężej jest mu je skaleczyć.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Konfident – Mimo nienawiści sióstr w stronę ich ojca, tak on nie pała do niego tak mocnym i negatywnym uczuciem. Zapamiętał go jako niedbającego o rodzinę kocura, oglądającego się za innymi kocicami, a w szczególności za Głupią Łapą, której sam ani jego siostry nie widziały. Tamten twierdził, że to jest wina natury, jaką mają w sobie kocury i chciał do tej tezy przekonać syna. Sen twierdzi, że ojciec był zagubiony i potrzebował spokojnej rozmowy, której matka nie zdołała z nim przeprowadzić.
Matka - Makowiec – Kochał matkę za jej opiekuńczość oraz jak ich traktowała. Nie mógłby mieć zastrzeżeń do tego, czy była złą matką, jednak jej święty i nieskalany wizerunek psuje jedna szrama, która ubodła całą ich trójkę. Było to zostawienie ich na pastwę losu w lesie. Takich rzeczy nie mógł się po niej spodziewać, dlatego nie chcąc jeszcze bardziej się dołować, woli o niej zapomnieć. Po czasie nie jest już pewny tego, jak wyglądał jej pysk, gdyż wyparł wiele wspomnień.
Rodzeństwo - Zaćmiony Horyzont – Mimo, że wszyscy są z tego samego miotu, czuje że Horyzont stara się grać ich starszą siostrę, która opiekuje się jej młodszym rodzeństwem. Daje jej do tego wolną łapę, twierdząc, że nie ma w tym nic złego, lubi jej towarzystwo, jednak wie, że nie zawsze ta ma dla  niego czas, gdyż druga siostra potrzebuje więcej atencji. W latach uczniowskich, zauważył, jak kotka zaczyna po kryjomu uczyć się u Jarzębinowego Żaru, wspierał siostrę z jej decyzją szkolenia, Gwiazdnicowa Łapa – Jest pod wrażeniem jak dużo siostra ma w sobie niespożytej energii. Zazdrości jej oraz Horyzontowi siły, jednak wie, że sam ma plusy, których nie mają jego siostry. Mimo energii siostry, obawia się o jej trening, gdyż jeszcze nie przystąpiła do mianowania.
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Brukselkowa Zadra – traktuje kotkę jak swoją drugą mamę lub bardzo opiekuńczą ciotkę. Czuje się w jej towarzystwie jak w domu, jakby była jej biologiczną rodziną, jednak nie zawsze rozumie jej nadopiekuńczość.  Pierwsza opowiedziała mu o istnieniu różnic wiary w Klanie Wilka.)
Wrotyczowa Szrama – czuje się przez nią również zaopiekowany, choć jest w stanie wyczuć od niej bijącą niepewność, jednak kocurek jeszcze nie rozumie skąd to uczucie kotki się bierze. Czuje w niej energię starszej siostry, która mu odpowiada. Po odkryciu prawdy o jej przeszłości, w kocurze zapłonęła złość. Mając wyrzuty do kotki, że ukrywała przed nim oraz jego rodzeństwem prawdę, ich relacja się ostudziła, a sam postanowił się zdystansować.
Lodowa Sałata – za kociaka uwielbiał spędzać czas z kotką oraz z jej kociętami, więc nie może powiedzieć, że tęsknił za Brukselkową Zadrą, kiedy ta wychodziła na szkolenie ze swoim uczniem. Aktualnie współczuje kotce, która myśli, że Niezapominajkowa Łapa nie żyje przez dzika. Kocur czuje się winny nie mówiąc jej prawdy o tym, że jej córka jest cała i zdrowa w Klanie Nocy.
Zabłąkany Omen (*) – zapamiętał go jako tajemniczego wojownika, który odwiedzał go oraz jego rodzeństwo w żłobku razem z Kosaćcową Grzywą. Srebrny wojownik był dla niego miły oraz zaintrygowany jego odstającym charakterem od swoich sióstr. Zapamiętał jego zamglone oczy i po bardzo długim czasie zrozumiał, że kocur mógł być ślepy lub częściowo nie widział. Jest mu wstyd, że po jego śmierci pamięta lepiej jego pysk niż własnych rodziców. Jedynym pocieszeniem jest to, że jakby drastycznie znalazł się w Klanie Gwiazdy, znalazłby tam znajomego wojownika.
Kosaćcowa Grzywa – bardzo lubił się z nim bawić! Kocur zawsze miał ciekawe pomysły, jak zająć im czas, jednak sam niezbyt często pojawiał się w żłobku ze względu na jego obowiązki wojownika. Kiedy przychodził, zawsze obserwowała ich z daleka pewna szylkretka z dużą ilością bieli jak i blizn. Teraz Mglisty Sen wie, że to była Zalotna Krasopani i ma co do kotki pewne podejrzenia.
Pustułkowy Szpon – poznał go już jako kociak, kiedy brązowy uczeń odwiedzał żłobek w celu wypełnienia swoich obowiązków. Polubili się dość szybko, starszy bardzo zaciekawił Sen, a dzięki miłej rozmowie dowiedział się paru rzeczy na temat zwyczajów, obowiązków oraz ceremonii, jakie panują w Klanie Wilka. Bardzo polubił kocura. Choć nie został jego mentorem, tak emanuje taką energią, którą Senna Łapa przyjmuje i korzysta z jego wskazówek oraz treningów, jeśli tamten takie zaproponuje. Są przyjaciółmi, choć żaden nigdy nie powiedział tego na głos. Jest mu wdzięczny, że pomógł mu przygotować się do ostatecznej walki przed zostaniem wojownikiem, uważa, że gdyby nie jego przyjaciel, miałby znacznie mniejsze szanse na wygraną.
Koniczynowa Łapa – nachalny i jednocześnie pocieszny przyjaciel, brat Niezapominajkowej łapy, który przyczepił się do niego niczym rzep do skołtunionego ogona. Jest specyficzny, jednak kocur zasłużył sobie specjalne miejsce w jego sercu, gdyż kiedy potrzebuje porozmawiać z kimś, ten ma dla niego zawsze czas. Jest to miłe, jednak również dziwne. Czarny wojownik swoje obawy zamiata pod posłanie, gdyż pewnie to jego dusza introwertyka irytuje się nad ciągłym kontaktem z kocurem.
Poza Klanem Wilka:
Niezapominajkowa Łapa – od samego początku czuł do niej jakąś słabość. Nie przejmował się jej wyglądem, który odstawał od większości kotów w Klanie Wilka. Doceniał jej optymizm, który mimo wszystko utrzymywał się kotce. Jest przed samym sobą przyznać, że jest zauroczony kotką i nie jest mu ona obojętna, jednak mimo wyznania kotce uczuć, nie jest pewien, czy ona je odwzajemnia. Od czasu kiedy kotka zmieniła klany, tęskni za nią i nie umie się pogodzić z jej odejściem.

SZKOLENIE

Uczniowie obecni - Wilgowa Łapa
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Urodził się poza Klanem Wilka w rodzinie samotników. Wraz z siostrami byli pod dzielną pieczą Makowiec, która całymi dniami pilnowała ich w swoim gnieździe, kiedy Konfident zdobywał pożywienie oraz szukał zaginionej przyjaciółki, którą zwał Głupią Łapą, którą poznał długo przed ich narodzinami. Ojciec coraz dłużej przesiadywał z dala od rodziny na poszukiwaniach, co odbiło się na relacji z matką. Kłótnie rodziców z dnia na dzień stawały się coraz gorsze, napięte i zahaczające o temat kociaków oraz klanów. W końcu Makowiec, nie mogąc wytrzymać atmosfery i odpowiedzialności, porzuciła Gwiazdnicę, Horyzont oraz Sen w lesie, na terenie jednego z klanów. 
W wieku 2 księżyców zostali znalezieni przez patrol, w którym znajdowały się Brukselkowa Zadra i Wrotyczowa Szrama. Zabrano ich do obozu Klanu Wilka, gdzie Nikła Gwiazda zgodził się ich przyjąć jako nowych członków. 
W żłobku znaleźli się pod opieką Brukselkowej Zadry i Lodowej Sałaty, która również wychowywała swoje pociechy, z którymi Sen zdążył się zaprzyjaźnić. Niezapominajka, jak i jej brat Koniczynek, nie przypominali urodą kotów z Klanu Wilka i czasami Sen mógł usłyszeć w ich obecności niemiłe komentarze w ich kierunku, jednak głównie tyczyły się one Niezapominajki, którą darzył głębszym uczuciem. Jednak to nie jedyne koty, z którymi miał styczność. Zdążył również poznać Pustułkową Łapę, który wykonując swoje obowiązki, przychodził do żłobka przynosząc jedzenie dla karmicielki oraz aby wymienić posłania. Zaczepiając ucznia za każdym razem, kiedy przychodził do legowiska w odwiedziny, zadawał mu pytania związane z tradycjami Klanu Wilka oraz obowiązkami ucznia. Kocury szybko nawiązały ze sobą wspólny kontakt, stając się przyjaciółmi. 
W wieku 6 księżyców został poddany próbie, którą w Klanie Wilka musiały przejść wszystkie kociaki, które miały zostać uczniami. Kosaćcowa Grzywa zaprowadził go w odmęty terytorium klanu, gdzie powiedział mu, jak przetrwać noc. Sen podczas testu nie natknął się na żadne niebezpieczeństwo. Zdał próbę i nad ranem został mianowany razem z rodzeństwem na ucznia. Nazwany przez Nikłą Gwiazdę Senną Łapą, dostał za mentorkę Wrotyczową Szramę, kiedy to Zaćmiona Łapa dostała Piołunowy Dym, a Gwiazdnicowa Łapa Jaskółczy Ziele. Jako jedyny dostał kotkę, którą dobrze znali, czego siostry mu zazdrościły. 
Szkolenie szło mu całkiem szybko, zdobywał doświadczenie na patrolach oraz sparingach. Tak samo nadszedł dzień, kiedy to do testu przystąpili jego przyjaciele ze żłobka, którzy również ukończyli wiek 6 księżyców. Noc minęła dość szybko, a marzenia ze wspólnego spędzenia reszty życia z Niezapominajkową Łapą, przepadły niczym kamień w wodę, kiedy Senna Łapa dowiedział się, że po kotce zniknęły ślady, a znaleziono przytłaczający zapach dzika. Teoria kotów, że dymna kotka została zjedzona przez dziką świnię, była wiarygodna, przez co koty nawet nie starały się jej znaleźć. Po tym wydarzeniu zbliżył się do Koniczynowej Łapy, który stał się dla niego o wiele milszy. Wkrótce również stali się przyjaciółmi i zaczęli spędzać ze sobą sporo czasu na patrolach oraz w obozie.
Na swoim pierwszym zebraniu znalazł wraz z Koniczynową Łapą w tłumie Nocniaków Niezapominajkę. Radość i ulga na widok kotki była ogromna, jednak nie trwała długo, gdyż dymna nie zamierzała wracać do rodzinnego klanu. Za to dowiedzieli się, że ustatkowała sobie życie, została uczennicą i będzie się szkoliła na wojowniczkę Klanu Nocy. Senna Łapa z bólem zaakceptował jej wybór, za to Koniczynowa Łapa wcale.
Trening Sennej Łapy szedł całkiem dobrze, kocur szybko łapał podstawy oraz rozwijał umiejętności. W pewnym momencie, kiedy jego mentorka ćwiczyła z nim orientację w tunelach, kocur spytał się jej o przeszłość. Dowiadując się o jej poprzednim imieniu, Głupiej Łapie, zdenerwował się na wojowniczkę, ignorując resztę jej przeszłości. Senna Łapa przed walką na wojownika zaprzestał uczenia się razem z Wrotyczową Szramą, unikając jej na różne sposoby, uczył się walki na patrolach razem z Pustułkowym Szponem. 
Kiedy przyszedł czas na ostateczny test na wojownika, Nikła Gwiazda stwierdził, że on zawalczy z Warczącą Łapą. Czarny bez większych problemów wygrał walkę z uczniem i został mianowany na wojownika, nazwano go Mglisty Sen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz