- Było całkiem spoko, poznałem dużo kotów... no i ten, wiesz... Nowe rzeczy, heh. Szkoda, że ciebie przy mnie nie było, na pewno byłoby lepiej... - mruknął dłubiąc pazurem w ziemi. - Ostatnio mało ze mną gadasz, chyba mi ciebie troszeczkę brakuje... - wyszeptał ostatnie kilka słowa cicho.
Morskooka ciągle była zajęta nauką i tym swoim mentorem, a on też sam nie miał zbyt dużo czasu. Nie pragnąłby relacje z dawnych księżyców po prostu upadły, chciał mieć przyjaciół, ale trudno było mu to okazać.
Po chwili do głowy napłynęły mu nowe myśli:
Ugh... Nie. Mi nie są przecież potrzebni przyjaciele i inni, sam dokonam czegoś fajnego, do tego dziwnie to zabrzmiało. Tak jak by mi zależało na dawnej znajomości... Podchodzi to już trochę po wrażliwość...
Skrzywił lekko pysk i podniósł głowę przyglądając się znajomej z niepewnością. Pokręcił pyskiem i już miał wyjść, ale usłyszał głos Fasolki.
- Idziesz już?
Lekko zadrżał.
- Chyba n-nie mamy o czym gadać... - miauknął cicho. Spojrzał się jeszcze ostatni raz na uczennicę medyka i odwrócił głowę.
- Tak myślisz?
Nie wiedział co powiedzieć, możliwe, że mieli o czym gadać, ale on nie chciał. To był zły moment na pogaduszki, a przynajmniej tak uważał syn Dzierzby,
***
Jego pysk zalewały promienie słońca. Leżał w wymiętoszonym przez sen legowisku, czuł lekkie ukucie w łapie. Wstał. Poczuł na odnóżach zimno kamieni i ziemi oraz roztopionego śniegu przez jego ciepło. Spojrzał się w miejsce gdzie doskwierał mu ból. Okazało się, że to głęboko wbity mały cierń.
Cicho warknął.
Nie miał dzisiaj w planach uganiać się z medykami, obiecano mu patrol.
- Cholera... - szepnął przyglądając się rannej kończynie.
Pewnie nie zauważył go na wczorajszym treningu, a dzięki temu przez całą noc mógł spokojnie wbijać się coraz głębiej w jego poduszeczkę.
Skierował się do schowka medyka, tam na pewno ktoś jest, a jeśli nie to będzie zmuszony poczekać lub obudzić kogoś z uzdrowicieli.
- Halo! - zawołał.
<Fasolkowa Łapo? Następny gniocik, sorka>
Ship?
OdpowiedzUsuńA ej skoro Kolec zna słowo "Cholera " to ja też chcę przeklinać w opo ><
Usuń