Nie myśl o tym. Nie! Skup się na rozmowie by nie palnąć nic głupiego!
– Mam pytanie, opowiesz mi coś o Gorzkiej Prawdzie? – Kotka spogląda na mnie. Gorzka, no tak Fasolka jej nie poznała. Czas wysilić mózg i opowiedzieć coś o zmarłej siostrze.
– Dobrze, to tak … Gorzka była …. – zacinam się. Nie potrafię jej opisać. – Była energiczną, trochę wredną, jednak kochaną siostrą – powiedziałem w końcu.
– Byliście przeciwieństwami. – Kotka śmieje się pod nosem.
– Trochę – uśmiecham się. – Była także bardzo ciekawska, kochana córeczka tatusia. – Śmieje się.
– Naprawdę? – kotka jest mocno zdziwiona.
– Tak. – Przestaję się śmiać, jednak uśmiech mi nie schodzi z mordki.
– A jak zginęła? Jeśli mogę wiedzieć, oczywiście.
– Podczas epidemii zielonego kaszlu, została mianowana w ostatnich chwilach życia.
– Zielony kaszel… – Kotka zaczyna się zastanawiać. – Wybuchła wtedy epidemia?
– Chyba tak. – Nie pamiętam dokładnie.
– Dziękuję, że mi opowiedziałeś o niej. A wiesz coś o Leszczynowej Bryzie i Ostrokrzewiowym Cierniu?
Wiem, że oni żyją, ale chyba mnie nie lubią.
– Mnie unikają jak ognia, niestety nie powiem ci nic. Z Szafirowym Potokiem też miałem słabą relację, chociaż zastanawiam się, dlaczego mnie unikają? – zastanawiam się nad tym.
– Też tego nie wiem, chciałabym ich poznać lepiej. W końcu to moja rodzina.
– Tak, ja też, to moje młodsze rodzeństwo – mówię lekko zamyślony.
– Zmierzch, mogę tak do ciebie mówić?
– Oczywiście.
Kotka uśmiecha się.
– Kto był twoim mentorem?
– … Miedziana Iskra. – odpowiadam kotce.
– Moja mama. – Uśmiecha się.
– Jest wspaniałą wojowniczką, umiem prawie wszystko od niej – mówię prawdę.
– Wiem, często to słyszę.
<Fasolko? Chcesz jeszcze porozmawiać?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz