Autor grafiki: eidel00n (dc)
Poprzednie imiona: Aldrowanda
OGÓLNEALDROWANDOWA ŁAPA
Poprzednie imiona: Aldrowanda
Płeć: Kotka
Orientacja: Heteroseksualna + Heteroromantyczna
Przynależność: Samotnicy —> Klan Klifu
Ranga: Uczeń
- - - -
Właściciel: itsrare173@gmail.com, eidel00n (dc)
APARYCJA
Orientacja: Heteroseksualna + Heteroromantyczna
Przynależność: Samotnicy —> Klan Klifu
Ranga: Uczeń
- - - -
Właściciel: itsrare173@gmail.com, eidel00n (dc)
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Aldrowanda to młodsza i póki co mniejsza kopia swojej mamy. Choć zdaje się, że termin „mniejsza” nie pozostanie przy niej za długo. Jak na swój młody wiek, kotka mierzy nieco więcej niż przeciętny jej rówieśnik, a jeśli te geny odziedziczyła po ojcu, wyrośnie na wysoką i postawną damę. Już teraz jej sylwetka jest smukła, jej łapy są małe i zgrabnie oraz z lekkością niosą ją przez świat. Jej lśniące, gęste futerko jest zawsze zadbane i ułożone, wszak Aldrowanda posiada wręcz hopla na punkcie swojego wyglądu. Ogon kotki jest dosyć puchaty a wygląda na to, że jeszcze bardziej przybierze na objętości. Sam kolor sierści kotki to na przemian piaskowy rudy z jaśniejszym szarym naznaczonym odcieniem błękitu. Między dwoma tymi barwami przebijają się również śnieżnobiałe kępki futra, w niektórych miejscach będąc bardziej jednostkowe, w innych zaś skupiają się w większe plamy, tak jak na czubku ogona czy też lewej przedniej łapie, bądź tworząc długi pas idący od podbródka aż do brzucha. Oczy - okno duszy - pomarańczowe, pozbawione trosk. Choć należące do tych większych, to częściej są jednak nieco przymrużone, górne powieki delikatnie oklapnięte.
Cechy szczególne - Dłuższa kępka futra idąca z polika jest niezdarnie zapleciona w luźny warkocz, który na końcu sklejony jest odrobiną żywicy, aby się nie rozpadł.
Kolor sierści - Niebieska szylkretowa
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Pomarańczowe
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
Słuchać uważnie? Zdecydowanie tak! W końcu jak inaczej poznać wszystkie plotki i pogłoski krążące między społecznością wspólnie żyjących kotów. Mówić, opowiadać, rozwodzić się nad tematami wszelkimi? Jeszcze bardziej tak! Aldrowandę można poznać jako wiedzącą wszystko, co dzieje się wśród pobratymców. Uwielbia godzinami plotkować, w tym czasie wygładzając swoje futerko, aby wywrzeć na innych kotach lepsze wrażenie. A po cóż tak młodej kotce tak się wybijać na tle innych? Otóż nie tylko ze względu na kocięce kaprysy i próby dowiedzenia swojej wartości przed starszymi od niej uczniami, ale głównie wynika to z jej charakteru. Kotka jest pewna siebie, dumna i nieco narcystyczna. Dobrze zdaje sobie sprawę ze swojego dobrego wyglądu i lubi to wykorzystywać w relacjach z innymi. Czuje nieodpartą potrzebę, aby czasem pokokietować kocury w jej wieku dla czystej przyjemności, bawi ją to poniekąd. Choćby sama miała się zauroczyć, nie pozwala temu wykiełkować w prawdziwe uczucie, uważa że bycie w stałej relacji ograniczałoby ją z przyjemności związanych z przewlekłymi flirtami. Chociaż może w przyszłości jej się zmieni? Któż to wie. Ktoś mógłby więc nazwać ją postacią pustą, lekceważącą realia oraz bez większego przywiązania do nich, do wcale nie tak kolorowej i błogiej rzeczywistości, jeśli patrzy na nią powierzchownie. W rzeczywistości jednak mała kocia dama ma w sobie pierwiastek dobrotliwy i choć na co dzień emanuje energią beztroski i swego rodzaju nonszalancją, to tak naprawdę bardzo zależy jej na kotach, do których się przywiązuje. Rzadko mówi o uczuciach, nie nauczyła się tego od swoich rodziców. Ale gdy czas nadejdzie, swoją troskę okaże poprzez wspólnie spędzony czas i praktyczną pomoc. Być może znajdzie się kiedyś ktoś - mentor, przyjaciel czy może nawet partner, który nauczy ją rozmowy o tym, co siedzi w jej serduchu i pomoże jej być bardziej otwartą na innych.
MORALNOŚĆ
Moralność kotki nie jest jeszcze dobrze ukształtowana. Mimo to posiada już zalążki podstawowego rozróżniania dobra i zła jako pojęć ogólnie przyjętych przez społeczeństwo. Jej mama uczyła ją, że przemoc nie jest potrzebna do rozwiązywania sporów, sama Aldrowanda nie czuje też potrzeby do ranienia nikogo w sposób fizyczny. Jeśli rani na sposób psychiczny, to nie jest jeszcze tego do końca świadoma ze względu na swój młody wiek i nierozwiniętą wystarczająco inteligencję emocjonalną. Co do wiary… ah, z tym mogą być w przyszłości pewne problemy. O nigdy nie opadające uszy obiło jej się coś o „Klanie Gwiazdy” i że koty w klanie wierzą w przodków, którzy ich prowadzą. Czy zaś ona sama kiedyś w nich uwierzy? To pytanie zostaje na razie bez odpowiedzi.
CIEKAWOSTKI
- Rewia świateł, muzyka, ogromne zwierzęta cyrkowe oraz dwunożni wykonujący najrozmaitsze akrobacje fascynowały ją, mogłaby je oglądać godzinami!
- Jej chód jest bardzo elegancki i dostojny, ruchy płynne i zgrabne. Ten styl poruszania poniekąd zaczerpnęła od sposobu w jaki poruszały się konie na scenie cyrkowej - choć wielkie, to ich ruchy były zawsze dostojne i wprawiające w zachwyt.
- Wielokrotne podpatrywanie jak dwunożni plotą koniom na grzywie warkocze natchnęło ją, by sama zaczęła to robić ze swoim futrem. Nie idzie jej to zbyt dobrze, ale zdaje się, że zaczyna jej to wychodzi lepiej z każdym razem kiedy ćwiczy.
- Uwielbia kolor biały oraz pomarańczowy.
- We śnie czasami delikatnie rzuca łapkami.
- Jej głos jest delikatny, melodyjny. Często nosi w sobie nutę rozbawienia.
- Jej chód jest bardzo elegancki i dostojny, ruchy płynne i zgrabne. Ten styl poruszania poniekąd zaczerpnęła od sposobu w jaki poruszały się konie na scenie cyrkowej - choć wielkie, to ich ruchy były zawsze dostojne i wprawiające w zachwyt.
- Wielokrotne podpatrywanie jak dwunożni plotą koniom na grzywie warkocze natchnęło ją, by sama zaczęła to robić ze swoim futrem. Nie idzie jej to zbyt dobrze, ale zdaje się, że zaczyna jej to wychodzi lepiej z każdym razem kiedy ćwiczy.
- Uwielbia kolor biały oraz pomarańczowy.
- We śnie czasami delikatnie rzuca łapkami.
- Jej głos jest delikatny, melodyjny. Często nosi w sobie nutę rozbawienia.
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony:
- Nie najlepsza wytrzymałość fizyczna
- Dosyć szybko się frustruje, gdy coś jej nie idzie. Żeby wyładować negatywną energię i nie wyjść źle przed innymi, idzie na chwilę na bok i tupie łapkami o podłoże. Jeśli ktoś by ją kiedyś podpatrzył - całkiem uroczy widok.
- Trudności w rozmowie o uczuciach. Od kotki ciężko dowiedzieć się jak naprawdę się czuję, jeśli widać, że nie wszystko jest w porządku. Ciągle wtedy zmienia temat i odpowiada wymijająco.
- Nie najlepsza wytrzymałość fizyczna
- Dosyć szybko się frustruje, gdy coś jej nie idzie. Żeby wyładować negatywną energię i nie wyjść źle przed innymi, idzie na chwilę na bok i tupie łapkami o podłoże. Jeśli ktoś by ją kiedyś podpatrzył - całkiem uroczy widok.
- Trudności w rozmowie o uczuciach. Od kotki ciężko dowiedzieć się jak naprawdę się czuję, jeśli widać, że nie wszystko jest w porządku. Ciągle wtedy zmienia temat i odpowiada wymijająco.
Mocne strony:
- Zwinność.
- Wspinaczka. Kotka wespnie się w wiele trudno dostępnych miejsc, umiejętność nabyta jeszcze podczas życia w cyrku.
- Lojalna. Może się wydawać, że kotka nie przywiązuje się na poważnie do nikogo. Ale to nieprawda. A gdy się już duchem i sercem z kimś zwiąże, zawsze będzie przy nim obstawać i wszystkie plotki o nim rozwieje w mig. Nikt nie będzie źle mówił o jej przyjacielu!
- Zwinność.
- Wspinaczka. Kotka wespnie się w wiele trudno dostępnych miejsc, umiejętność nabyta jeszcze podczas życia w cyrku.
- Lojalna. Może się wydawać, że kotka nie przywiązuje się na poważnie do nikogo. Ale to nieprawda. A gdy się już duchem i sercem z kimś zwiąże, zawsze będzie przy nim obstawać i wszystkie plotki o nim rozwieje w mig. Nikt nie będzie źle mówił o jej przyjacielu!
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Arlekin
Matka - Trapez
Rodzeństwo - Tygrysia Łapa
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE
///
SZKOLENIE
Mentor - Drzemiące Słońce
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Aldrowanda urodziła się jako samotniczka, pierwsza w miocie Trapezu i Arlekina. Były to koty stale podróżujące wraz z dwunożnymi, którzy posiadali dosyć imponujący obwoźny cyrk. Choć takie życie nie miało zbyt wiele elementów statycznych, to kotka i tak je uwielbiała. Jednak pewnego dnia, rodzice oznajmili jej i jej bratu, że muszą rozpocząć nowy etap w życiu, że muszą utworzyć własną drogę. Tak więc wszystko miało się zmienić. Ale dla Aldrowandy zmiany zawsze były powodem do ekscytacji. O klanach dzikich kotów nie słyszała nigdy wcześniej, więc informację o tym, że ma z nimi zamieszkać przyjęła bez problemu. Żal było jej tylko zostawienia rodziców, których bardzo kochała i oglądania co wieczornych pokazów na scenie w cyrku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz