OGÓLNEMONARCH PIERWSZY
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Biseksualny
Przynależność: Samotnicy
- - - -
Właściciel: Xivitre
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Cechy szczególne - Pędzelki na uszach i bardzo bujny, noszony wysoko, ogon
Monarch jest kotem dumnym i pewnym siebie. Nie interesują go opinie innych, bo doskonale zna swoją wartość. Bardzo często uważa, że wie lepiej od kogoś, nawet jeśli w tej dziedzinie nie ma zbyt dużego doświadczenia. Nie lubi słuchać rozkazów, więc zazwyczaj robi na przekór. Samotnik potrafi bardzo dobrze odgrywać role, w zależności z kim ma akurat do czynienia. Dopasowuje się do stylu rozmowy drugiego kota. Jest kocurem kulturalnym i pełnym książęcego wdzięku. Jego mowa bardzo często przepełniona jest elegancją. W stosunku do nieznanych mu kotów jest raczej nastawiony neutralnie, choć nie pozwoli sobie dmuchać w pyszczek. Bliskich obdarza troską i chęcią chronienia przed złem świata. Monarch jest kotem tolerancyjny, stara się zawsze wesprzeć i podać pomocną łapkę.
Monarch wierzy w samego siebie. To on wyznacza sobie zasady, a nie ktoś inny. Nie ufa temu, czego nie może zobaczyć lub dotknąć. Stroni od przemocy, ale nie zawaha się, jeśli zajdzie potrzeba obrony bliskich, słabszych albo samego siebie.
— Kiedyś chciałby założyć grupę, którą nazwałby ,,Rodzina”, gdzie każdy mógłby być sobą, bez względu na wyznanie, kolor futra czy upodobania, dopóki te nie zagrażałyby jedności i bezpieczeństwu grupy.
— Zbiera skrzydła motyli, ale ostatecznie zostawia je w skrytkach i o nich zapomina.
— Nie ma stałego miejsca pobytu, chodzi tam, gdzie chce.
— Najczęściej używa zwrotów ,,jaśnie pan” bądź ,,jaśnie pani”.
— Nie lubi deszczu, bo wygląda wtedy jak szczur. Przynajmniej tak siebie widzi.
— Uwielbia, gdy jest chłodno.
— Jego ulubionym pokarmem są piszczki.
UMIEJĘTNOŚCI
— Arogancja
— Pamiętliwość
— Brak siły fizycznej
— Łatwo może się przegrzać przez gęstą sierść
— Spiczaste, stojące uszy są łatwiejszym celem do zranienia
— Lojalność
— Tolerancyjność
— Zwinność
— Ciche poruszanie się
— Niepozorny wygląd, przez który ktoś może go uznać za słabszego niż jest
RELACJE
RODZINA
HISTORIA
Monarch urodził się w miocie pieszczoszki Pawicy i dawnego samotnika, Pazia, a wraz z nim na świat przyszła jego siostra, Rusałka i brat, Latolistek. Od najmłodszych księżyców miał życie, jak z bajki. Ich właściciele bardzo o nich dbali i darzyli miłością. Nigdy nie brakowało mu jedzenia, picia czy zabawek i ciepłego kąta. Na początku cieszył się tak spokojnym życiem. Całe dni spędzał na zabawie z rodziną, jedzeniu i spaniu; jednak im starszy się stawał, tym nudniejsze stawały się dnie. Nużyła go rutyna i pragnął czegoś nowego. Coraz częściej wyglądał przez okno, obserwując zmiany przyrody. Pewnego dnia skorzystał z niedomkniętych drzwi tarasowych i wymknął się na zewnątrz. Z początku kręcił się tylko po ogrodzie, ale w końcu wymknął się poza teren posesji. Spotkał wtedy Pieszczotkę, która żyła jako samotniczka po tym, jak ludzie wyrzucili ją z domu. Monarch z zainteresowaniem słuchał jej słów. Z opowieści kotki brzmiało to, jak coś ciekawego. Podziękował jej za rozmowę i wrócił do domu. Przywitały go okrzyki radości, że się odnalazł, jednak kocur poszedł od razu na swoje posłanie. Zwinął się w kłębek i zamknął oczy. Długo myślał o spotkaniu z samotniczką i jeszcze dłużej o życiu jako samotnik. Ostatecznie podjął decyzję o odejściu, ale zanim to się stało, poprosił tatę o naukę polowania i walki. Ojciec chętnie pokazał mu obie te rzeczy, bazując na doświadczeniu, jakie zdobył, gdy żył jako samotnik. Monarch spędzał z ojcem więcej czasu, aż w końcu porozmawiał z nim o swoim planie. Ojciec z początku nie wydawał się pocieszony, ale ostatecznie wsparł go w tym. Gdy Monarch ukończył dwadzieścia księżyców, pożegnał się z rodziną i odszedł. Z początku trudno było mu się odnaleźć w nowej rzeczywistości, ale ostatecznie odniósł sukces, który przypieczętował zmianą imienia z Monarcha na Monarcha Pierwszego. Od tamtej pory minęło trochę księżyców, a on cały czas czuje się świetnie w roli samotnika.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz