Autor grafiki: xxx
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Panseksualny
Przynależność: Samotnicy
Ranga: Samotnik
- - - -
Właściciel: Postać NPC (Opiekun i autor: baroksi)
APARYCJA
OGÓLNEWERNYHORA
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kocur
Orientacja: Panseksualny
Przynależność: Samotnicy
Ranga: Samotnik
- - - -
Właściciel: Postać NPC (Opiekun i autor: baroksi)
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Wernyhora to przeciętnego wzrostu, okrągły kocur o czarno-białym, długim, zadbanym futrze. Jego wąsy są długie i śnieżnobiałe, małżowiny uszne, łapy, jak i również nos różowe, a oczy koloru intensywnego niebieskiego.
Cechy szczególne - Zazwyczaj nosi kwiaty lub wszelkiego rodzaju ozdoby wplecione w futro
Kolor sierści - Czarne z bielą
Długość sierści - Długa
Kolor oczu - Niebieskie
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
Wernyhora to przyjazny, pocieszny kocur, który potrafi poprawić humor innym bez większych kłopotów. Najczęściej robi w takiej sytuacji za słuchacza, umiejącego doradzić, a jeśli to nie działa, czasami zdarzy mu się zrobić z siebie klauna, byleby tylko drugiemu kotu było lepiej, nawet i uderzenie serca dłużej. Normalnie to on jest tym, który dużo opowiada, ciężko sprawić, żeby zamknął mu się pysk, jak już się rozgada. Ma do siebie ogromny dystans, zna się na wielu rzeczach oraz jest niezwykle samodzielny, ceni sobie własne umiejętności, aczkolwiek nie pogardzi pomocą, jeśli będzie jej kiedykolwiek potrzebował. Jest również nadwymiar pomysłowy, jak i również kreatywny, dzięki czemu z łatwością przychodzi mu wymyślanie wszelkiego rodzaju historyjek, których mogłyby chcieć posłuchać kocięta lub koty ich ciekawe. Wernyhora, mimo swojej otwartości na wszystkich, posiada trochę rozumu i potrafi w miarę ocenić, kiedy powinien komuś zaufać; ma też świadomość, kiedy powinien się wycofać z nieciekawej sytuacji. Dąży do tego, żeby mieć pozytywne relacje z każdym kotem, którego zna, raczej nie robi sobie wrogów, przynajmniej nigdy nie celowo. Twierdzi, że w każdym jest ukryte dobro. Bardzo optymistycznie spogląda na świat. Według niego nie warto skupiać się na negatywach, ponieważ niepotrzebnie psują dzień. Chociaż nie krytykuje nikogo, kto postępuje tak, jak on odradza. Zawsze oferuje ogromną ilość wsparcia, momentami kosztem siebie, choć stara się jak może, aby sobie nie zaszkodzić. Jest też otwarty na nowe znajomości i bez kłopotów potrafi pociągnąć dalej rozmowę, jeśli sytuacja tego od niego wymaga. Niezwykle ceni sobie własne oraz cudze towarzystwo, nigdy nie pogardzi kotem, któremu mógłby opowiedzieć o świetności znanych mu kotów. Źle znosi samotność, rozmowa i poznawanie nowych kotów to jego sposób na radzenie sobie z tym uczuciem.
MORALNOŚĆ
Wernyhora nie jest zwolennikiem przemocy, wszelkie nieporozumienia i niedogodności woli załatwić słownie, chyba, że w grę wchodzi jego życie – wtedy broni się tak, żeby przeżyć i żeby przeciwnik dał mu spokój. Potrafi wybaczyć bardzo dużo rzeczy. W razie głodu nie byłby w stanie zjeść drugiego kota, jednak nie dałby się też samemu zjeść, szukałby raczej jakiejś alternatywy w formie odpadków dwunożnych lub czegokolwiek innego pod ręką. Bardzo lubi słuchać o wszelkiego rodzaju wiarach, najbardziej o tych, które nie przynoszą krzywdy innym.
CIEKAWOSTKI
- Lubi eksperymentować z ziołami. Zdarza mu się tworzyć własne mieszanki, które najpierw sam testuje, zanim poda je komuś innemu.
- Próbuje doszukać się użyteczności chwastów, na które każdy patrzy krzywo, nazywając je niepotrzebnymi. Jeszcze mu nie wyszło, ale nie zamierza się poddawać!
- Próbuje doszukać się użyteczności chwastów, na które każdy patrzy krzywo, nazywając je niepotrzebnymi. Jeszcze mu nie wyszło, ale nie zamierza się poddawać!
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: IV
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: wspinaczka, nie lubi walczyć, biegi długodystansowe
Mocne strony: świetna pamięć, dobry słuch, orientacja w terenie
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Wirek
Matka - Tymotka
Rodzeństwo - ///
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE
///
SZKOLENIE
Mentor - ///
Uczniowie obecni - Kobczyk
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Wernyhora przyszedł na świat jako jedyne kocię Wirka oraz Tymotki. Dwójka poznała się przypadkiem, jednak już przy ich pierwszym spotkaniu poczuli, że łączy ich wyjątkowa więź. Zaczęli spotykać się częściej, w pewnym momencie zamieszkali razem w jednej z dobrze chronionych nor, urządzając ją wedle własnego gustu. Jakiś czas później Tymotka urodziła Wernyhorę, którego wychowali z ogromną miłością, wspierając go w tym, co pomagało mu się rozwijać. Wernyhora, ciekawy wszystkiego dookoła, gdy stał się dorosłym kocurem, wyruszył w świat w celu poznania większej ilości kotów, a także poszerzenia swojej wiedzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz