— Cześć braciszku! — Łabądek podeszła do niego. — Co dostałeś?
Nur zakrył swoje skarby łapkami, patrząc nieufnie na Łabądka. Siostra dostała swoje rzeczy, czemu więc interesowała się jego? To były nagrody za JEGO grzeczne zachowanie!
— Nie pokażę ci, bo mi zabierzesz! — prychnął.
— Jak możesz, tak mnie oskarżać?! Chyba powiem o tym mamie i tacie — odwróciła głowę w stronę rodziców.
Nur od razu się zjeżył. Nie przepadał szczególnie za siostrą, ale przecież nie mógł pokazać tego rodzicom. Oni kochali ich oboje. Jeśli więc wyszłoby na jaw, że jest niemiły dla czarno-białej to, kto wie, co mogłoby się stać?
— No, chyba że… Dasz mi przymierzyć tamtą dekorację — wskazała ogonem na muszelkowe ozdoby. — A potem jak będziesz miły, może powiem ci coś, czego dowiedziałam się od pana Rogatego Flaminga… — spojrzała na niego z szerokim uśmiechem. — To jak będzie?
Nur spuścił wzrok na swoje zdobycze, a potem wywrócił oczyma. Nie był pewien, czy interesuje go to, co miał do powiedzenia książę. Oczywiście, że pałał szacunkiem do królewskiej rodziny, ale wiedział też, że i oni nie są wszechwiedzący. A zarazem ozdoba wcale go nie interesowała, a Rogaty Flaming może ma dla nich jakąś dobrą radę?
— Ty też musisz być miła — prychnął, jednak odsłonił zdobycze.
Widział, jak kotce zaświeciły się oczka, ale zignorował ten fakt. Nie miał zamiaru dawać jej niczego więcej! Najwyżej to on pójdzie do Trzcinowego Szmeru i powie, że Łabądek kradnie mu rzeczy. A wtedy siostra będzie miała przechlapane!
— I jeśli będziesz to chciała wziąć… To musisz mi oddać coś swojego — powiedział po chwili, podając jej muszelki.
Właściwie wcale nie interesowała go kolekcja siostry. Ale nie mógł pozwolić, aby ta brała jego rzeczy bez jakiejś zapłaty! Ostatecznie wszystkie te zdobycze świadczyły tylko o tym, jakim był świetnym synem.
Zerknął kątem oka na poukładane rzeczy od siostry i zastanowił się kolejną chwilę. Pewnie Łabądek da mu coś najbrzydszego. Ale on sobie na to nie pozwoli!
— I też sobie wybiorę, co chcę — dodał, wypinając się dumnie. — Pasuje? — spojrzał prosto w oczy siostry.
<Łabądku?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz