Po śmierci Ciernistej Gwiazdy, Niezapominajka czuła się lekko winna, że tak na nią naskoczyła, to fakt po tym czego się dowiedziała nie lubiła jej i czuła okropny żal, ale to nie znaczyło, że życzyła jej tak okropnej śmierci. W końcu mogły być rodziną, a ta była dla Niezapominajki najważniejsza.
Może dlatego chociaż Mokra Łapa mówił, że jego rana to nic szczególnego to kotka się tym tak przejęła, jakby ona sama oberwała.
— Dlaczego mówisz, że to nic? Mogłeś zginąć! Nie przeżyłabym tego! Dobrze, że jednak Gwiezdni dali ci jednak jeszcze szansę na dobre życie, ale szkoda...Szkoda, że Ciernista Gwiazda je straciła. Wiesz może ostatnio dużo na nią gadałam, byłam zła, ale nie chciałam by umarła — oznajmiła liliowa koteczka.
— Nie...Nie przejmuj się siostrzyczko, pewnie teraz Ciernistej Gwieździe jest lepiej tak gdzie jest i...I patrzy się na nas i nie ma za złe, twoich słów. Chociaż zbytnio nie rozumiem dlaczego byłaś taka dla niej...— stwierdził kocurek i polizał swoją siostrzyczkę. Niezapominajkowa Łapa cicho westchnęła.
— Myślę, że teraz mogę ci powiedzieć, przemyślałam to wszystko i jestem gotowa, by powiedzieć ci co się dowiedziałam...— mruknęła młoda uczennica Klanu Burzy i zdradziła bratu, że dowiedziała się, że jest być może córką Księżycowego Płatka, która jest lub była zaginioną córką Ciernistej Gwiazdy i Brzoskwiniowej Gwiazdy, a nie, że Niezapominajka jest jakąś przybłędą, która jest pewnie córką parki samotników.
~*~
Od śmierci Ciernistej Gwiazdy minęło trochę czasu. Klan Burzy dołączył się do wojny i walczył dla Klanu Klifu, którym dowodził według Niezapominajki bardzo przystojny, chociaż trochę dziwny młody lider, zwany Lisią Gwiazdą. Ale to nie było najważniejsze co się stało w życiu kotki.
Przez to, że nie walczyła i Fiołkowa Bryza kazała jej wrócić do obozu, po drodze spotkała kocura, który wyglądał jak ona, jej brata Zlepioną Łapą.
Od ich spotkania Niezapominajkowa Łapa zachowywała się jakby wciąż na coś czekała i ciągle się cieszyła.
Pewnego razu postanowiła wreszcie zdradzić Mokrej Łapie co się stało, gdy por kolejny zapytał jej czy dobrze się czuje.
— Tak! Nigdy w życiu nie czułam się lepiej! Och Mokry nie uwierzysz co mi się stało. Jak wracałam do obozu, gdy walczyli spotkałam swojego klona. Na początku myślałam, że zwariowałam, że to mi się śni. Ale to nie był sen! Poznałam swojego brata! Rozumiesz prawdziwego brata?! Znaczy ty też jesteś moim bratem, ale on ma tych samych rodziców co ja i ma taką plamkę i jest czadowy. Och czuję się jakbym spotkała swoją drugą połówkę, nie mogę się doczekać, aż znów się z nim spotkam, porozmawiam! Mam nadzieję, że nic mu nie jest, bo wiesz trochę taki dziwny był, ale w sensie pozytywnym, pewnie też czadowo walczy. Naprawdę dobrze, mieć takiego brata jak on! W ogóle on w Klanie Klifu mieszka wraz z moim ojcem, jego też chcę poznać. Ach nareszcie mam taką rodzinę jak ty masz! — Kotka wyjawiła wszystko, co się stało, o czym myślała ostatnie dni i jak się teraz czuje. Spojrzała na swojego przybranego brata.
— To czadowego co nie? Ach pewnie też go niedługo spotkasz i zobaczysz, że to najlepszy kocur, który wygląda jak na świece!
<Mokra Łapo?>
BLOGOWE WIEŚCI
BLOGOWE WIEŚCI
W Klanie Burzy
Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkęW Klanie Klifu
Rozpoczęły się rządy Lśniącej Gwiazdy. Nowy lider Klanu Klifu sprytnym planem nie dopuścił, aby Pikująca Jaskółka stanęła przed Przodkami i przyjęła dar dziewięciu żywotów. Zaplanowany spisek powiódł się, a morderca przejął stanowisko ofiary, obarczając winą Gąsienicowego Ogryzka, z którym współpracował. Zapatrzona w rudego Truskawkowe Pole została wybrana na zastępczynię, ku zdziwieniu i niezadowoleniu innych wojowników. Przed Klanem Klifu wyłaniają się nowe przeszkody i wyzwania. Pierwszym z nich ma być odzyskanie ciała ich poprzedniej medyczki z łap Klanu Nocy, który z niewiadomego powodu jest w jego posiadaniu. Czy rządy Lśniącej Gwiazdy już od początku zostaną naznaczone wojną i przelewem krwi? Czy może jednak poprowadzi swój klan ścieżką pokoju i rozwagi?W Klanie Nocy
Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?
W Klanie Wilka
Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).
W Owocowym Lesie
Pieczarka odeszła na emeryturę, aby w spokoju przeżyć resztę swoich dni. Po zwycięskiej potyczce z bobrami, których tama zatrzymywała zatrutą wodę w okolicach obozu, i które doprowadziły do śmierci wielu kotów, oddała ona Owocowy Las w łapy Czereśni. Na swoich zastępców wybrał on swoją dawną uczennicę Fige oraz wojownika Kolendre. Mimo ogromnych strat, których doświadczyła w ostatnim czasie społeczność, kocur nie ma zamiaru się poddawać. Wierzy, że stanowczą łapą zdoła odbudować to, co zniszczyły choroby i wrogie gryzonie. Z pomocą szamanki Purchawki postanowił zadbać o swoich pobratymców, aby Owocowy Las mógł odmienić swój los i stać się równie potężny co leśne klany. Czy nowy przywódca i jego zastępcy poradzą sobie z widmem dawnych nieszczęść?W Betonowym Świecie
nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.MIOTY
Mioty
Znajdki w Klanie Klifu!
(jedno wolne miejsce!)
Miot w Klanie Burzy!
(jedno wolne miejsce!)
Miot w Klanie Nocy!
(jedno wolne miejsce!)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz