Autor grafiki: xxx
Poprzednie imiona: ///
Płeć: kocur
Orientacja: nieodkryta
Przynależność: samotnik leśny
Ranga: samotnik
- - - -
Właściciel: ruda12 (dc)
APARYCJA
OGÓLNEKAZAREK
Poprzednie imiona: ///
Płeć: kocur
Orientacja: nieodkryta
Przynależność: samotnik leśny
Ranga: samotnik
- - - -
Właściciel: ruda12 (dc)
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Kazarek jest szczupłym kocurem z krótkim i cynamonowym futrem. Widać u niego pręgowanie dzikie i biel na głowie wraz z ogonem.
Cechy szczególne - duża ilość bieli na głowie
Kolor sierści - Cynamonowy pręgowany tygrysio z bielą
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Brązowe
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
Cynamon jest bardzo ciekawy świata wokół, przez to, że jego rodzice nie komunikowali się z nim, co odczuwa, dlatego uważa, że powinien wszystko poznawać na własną łapę, choć z umiarem. Bo kocur od razu nie wejdzie w głęboką wodę, póki się nie dowie, jak jest głęboko; nagłe gwałtowne działanie bez zbadania sytuacji, w której aktualnie się znajduje, może u niego wywołać strach i panikę, zwłaszcza jeśli wyskoczy na niego jakieś dzikie zwierzę, przed którym się nie obroni. Rwie się do komunikacji, choć nie wie, jak rozmawiać z innymi kotami, a kulturalnie zachowywać tym bardziej! Zachowuje się przy innych jak niewychowany dzikus, tu się podrapie gdzieś, beknie losowo, tam się rozluźni. Brak mu dobrym manier. Jest on kotem z natury prostym, nie potrzebuje zbyt wiele, by się spełnić. Oczywiście tylko nie chce być zbytnio wyobcowany, bo przez to siada mu bania, sześć księżycy bez kontaktu z nikim na pewno spowodowały, że często do siebie gada, jak myśli lub jak w ogóle nie myśli. To tylko dlatego, że cisza go niepokoi w jakiś stopniu, gdy naprawdę nic nie słychać, woda przestaje szumieć, a ptaki nie ćwierkają. Wystarczy mu już, że rodzice mu wyparowali, a innych kotów znaleźć nie umie, lub nie umie do nich zagadać, więc cisza otoczenia zupełnie sprawia mu dyskomfort.
MORALNOŚĆ
Nie wie jak działa za bardzo świat, bardziej jego moralność wygląda jakby żył pod głazem. Bo wiele rzeczy nie pojmuje, jego podstawową moralnością jest to żeby coś zjeść i przeżyć cały dzień w ukryciu.
CIEKAWOSTKI
- Nauczył się pływać od Drzewicy, ojciec go topił w wodzie aż nauczył się pływać
- Kocur nie śpi zbyt prędko, ponieważ czeka aż księżyc będzie najwyżej na niebie, a potem idzie spać.
- Chciałby iść poszukać swoich rodziców, ale boi się że zabłądzi i nie wróci w miejsce gdzie miał czekać na nich, a tylko ten skrawek terenów najlepiej zna.
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: I
Poziom wojownika: II
Słabe strony: Kiepski w walce, kiepski węch
Mocne strony: Umie pływać, wspinaczka po drzewach, łowienie ryb
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Drzewica
Matka - Marmurka
Rodzeństwo - ///
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE
Cętkowany Tęgosz – Spotkał się z kocurem przez przypadek kilka razy, raz krótko, a za drugim razem dłużej przez to że uratował mu życie. Choć Rudzielec mieszanie się do niego zachowywał, mimo tego od kiedy usłyszał od niego o jakimś dużym skupisku kotów, to specjalnie wgłębia się w tereny wilczaków by go spotkać ponownie, lub jakiś patrol by jakoś go przekonał żeby go wziąć ze sobą. Choć z tym patrolem to jego próby są marne, bo gdy jest na tyle blisko by spytać to ucieka jak tchórz i wraca na swoje odludzie.
SZKOLENIE
Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Kazarkowi nie było dane mieć dobrych rodziców, choć nie był tego świadomy. Zawsze patrzyli raczej na niego krzywo, a nazwali go po pierwszej losowej kaczce. Jego rodzice nigdy go nie chcieli, Marmurka z Drzewicą wydali go przez przypadek na świat. Kocur mimo tego kochał ich, przez to nie widział jak go zaniedbują emocjonalnie i nie spędzali z nim zbytnio dużo czasu. Gdy cynamon osiągnął wiek 6 księżycy, nagle zaczęli z nim spędzać czas, a nawet nauczyli go polować na coś drobnego, może jego rodzice nie byli tacy źli? Zrobili to dlatego że mieli się przenieść w inne miejsce, mieli mieszkać razem z dalekim kuzynostwem na dalekiej północy, więc chcieli żeby był użyteczny, bo podróż była długa, a potrzebowali trzeciego kota który umie polować. Los chciał jednak żeby na swojej spokojnej wędrówce idąc przez tereny Klanu Wilka, spotkali potwora dwunożnego który obala drzewa, stworzenie pędziło w ich stronę, rodzice zostawili Kazarka na pastwę losu, kocurek tak się bał, ale jakimś cudem uciekł temu stworzeniu. Aktualnie przebywa na małym skrawku terenów niczyich, czeka aż jego rodzice po niego wrócą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz