Kocica była przepełniona radością, słysząc wojowników skandujących imię jej i Mrocznego Pyska. Spieniona Fala była według niej pięknym imieniem - niby lekka, puszysta i łagodna, a jednak potrafiąca uderzyć niespodziewanie z niezwykła mocą i zalać oczy słoną wodą. Odczuła smutek, że dziadek nie dożył tej chwili, ale Pierzasta Gwiazda już zyskała jej szacunek i w jakimś stopniu sympatię.
Ogólną radość przerwało dramatyczne wydarzenie - Szeleszcząca Łapa wniósł ciało Ziewającej Łasicy. Rozszerzyła ślepia z zszokowania. Początkowo myślała, że przydarzył się jakiś wypadek. Ale zobaczyła ślady kłów w okolicach jej gardła. Podeszła chwiejącym się lekko krokiem w jego kierunku, automatycznie wysuwając ostre pazury. Spojrzała bladymi oczami na kremową kotkę, a zwłaszcza na jej ranę. Gardło przebiły jej kły kota.
Uznała, że to może była potyczka z innym klanem. Ale kotka nie pachniała klanem innym niż Nocy. W dodatku Szeleszcząca Łapa rzekł drżącym głosem, że ją zabił.
No cholera, co to za potwór, że własną matkę zabił!
Cofnęła się na krok od kocurka, a w jej oczach błyszczała wrogość. Okej, Ziewająca Łasica była głupią kotką, mizdrzyła się do każdego ładnego kocura, źle traktowała swoje dzieci i była bardziej wkurzająca niż mucha latająca wokół ucha. Chyba większość kotów by się cieszyła w duchu, gdyby zniknęła z ich klanu. Ale zabicie kotki ze swojego klanu, mentorki i do tego własnej matki nie było ani trochę zgodne z kodeksem, wolą Klanu Gwiazdy ani nawet zasadami moralności! Przypomniała sobie swoje własne słowa wypowiedziane do niego: "Mam też nadzieję, że kiedyś zdołasz pokazać tej starej śmierdzielce, gdzie jest jej miejsce."
Poczuła się winna. Czyż nie ona go podjudzała do tego?
- Szelest nie jest głupi. - powiedział głos w jej głowie. - To on sam podjął takie środki. - przyznała też przed samą sobą, że nie chodziło jej naprawdę o zamordowanie byłej królowej z zimną krwią, tylko by nauczył ją, że się nie gardzi własnymi dziećmi i jak się to może skończyć - na przykład rysą na pysku, ale nie przegryzionym gardłem! I to zdanie przeważyło.
Po ataku Dębowej Łapy Pianka była ciekawa, co zrobi z uczniem Pierzasta Gwiazda. Czy liderka podejmie dobrą decyzję?
Sama nie była pewna, jakby się zachowała. Jej mózg darł się: Wygnaj! Niech ten potwór zniknie mi z oczu!, ale serce krwawiło z żalu. Wierciła się niespokojnie. Wszyscy rzucali mu spojrzenia - jedni współczujące, inni zszokowane, ale większość oburzone. Ona patrzyła na niego raz zimnym wzrokiem, raz tracił on bezwzględność.
- Ziewająca Łasica została zabita przez Szeleszczącą Łapę. Takie zachowanie nie jest w naszym klanie ani trochę akceptowane, a co za tym idzie - zostanie on ukarany za to, co zrobił. Nie wygnam go, ani nie zabiję. Zabił on swojego mentora, co oznacza, że nie był gotowy na trening, a z woli Klanu Gwiazdy będzie od tej chwili nazywany Szelestem. Nie jest on już uczniem a kocięciem i rangę tą odzyska wtedy, kiedy ja o tym zadecyduję. - rzekła liderka. Spieniona Fala kiwnęła aprobująco głową. Mimo wszystko brakowałoby jej Szeleszczącej Łapy, czy raczej znów Szelestu. Ale niech nie myśli, że zabicie członkini Klanu Nocy ujdzie mu płazem w jej oczach.
Po zebraniu odeszła do legowiska wojowników, myśląc tak intensywnie, że wpadła na kocura.
- I co, zadowolony z wyroku? - rzuciła chłodno. Nie odpowiedział, tylko patrzył się na nią. Był od niej niższy, więc musiał lekko zadrzeć głowę. - Nie miałam pojęcia, że taka z ciebie Mordercza Szczęka. - dodała na odchodnym.
<Szelest?>
BLOGOWE WIEŚCI
BLOGOWE WIEŚCI
W Klanie Burzy
Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkęW Klanie Klifu
Rozpoczęły się rządy Lśniącej Gwiazdy. Nowy lider Klanu Klifu sprytnym planem nie dopuścił, aby Pikująca Jaskółka stanęła przed Przodkami i przyjęła dar dziewięciu żywotów. Zaplanowany spisek powiódł się, a morderca przejął stanowisko ofiary, obarczając winą Gąsienicowego Ogryzka, z którym współpracował. Zapatrzona w rudego Truskawkowe Pole została wybrana na zastępczynię, ku zdziwieniu i niezadowoleniu innych wojowników. Przed Klanem Klifu wyłaniają się nowe przeszkody i wyzwania. Pierwszym z nich ma być odzyskanie ciała ich poprzedniej medyczki z łap Klanu Nocy, który z niewiadomego powodu jest w jego posiadaniu. Czy rządy Lśniącej Gwiazdy już od początku zostaną naznaczone wojną i przelewem krwi? Czy może jednak poprowadzi swój klan ścieżką pokoju i rozwagi?W Klanie Nocy
Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?
W Klanie Wilka
Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).
W Owocowym Lesie
Pieczarka odeszła na emeryturę, aby w spokoju przeżyć resztę swoich dni. Po zwycięskiej potyczce z bobrami, których tama zatrzymywała zatrutą wodę w okolicach obozu, i które doprowadziły do śmierci wielu kotów, oddała ona Owocowy Las w łapy Czereśni. Na swoich zastępców wybrał on swoją dawną uczennicę Fige oraz wojownika Kolendre. Mimo ogromnych strat, których doświadczyła w ostatnim czasie społeczność, kocur nie ma zamiaru się poddawać. Wierzy, że stanowczą łapą zdoła odbudować to, co zniszczyły choroby i wrogie gryzonie. Z pomocą szamanki Purchawki postanowił zadbać o swoich pobratymców, aby Owocowy Las mógł odmienić swój los i stać się równie potężny co leśne klany. Czy nowy przywódca i jego zastępcy poradzą sobie z widmem dawnych nieszczęść?W Betonowym Świecie
nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.MIOTY
Mioty
Znajdki w Klanie Klifu!
(jedno wolne miejsce!)
Miot w Klanie Burzy!
(jedno wolne miejsce!)
Miot w Klanie Nocy!
(jedno wolne miejsce!)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz