BLOGOWE WIEŚCI

BLOGOWE WIEŚCI





W Klanie Burzy

Na skutek pożaru oraz spisku, który miał miejsce w szeregach Burzaków, doszło do zamachu na poprzedniego lidera oraz objęcie rządów przez jego syna, Zawodzącą Gwiazdę. Grupa spiskowców, wśród których odkryto Tańcujące Pierze, Gradobijącego Ciernia, Rudzikowe Skrzydełko, Zwiewny Mak oraz Dzikiego Berberysa, została ukarana według głosu publiczności. Jednak wydanie wyroku nie równało się z powrotem do normalnego trybu życia – klan musiał zmierzyć się ze stratą domu, bliskich, jak i terenów, na których mogli polować. Nie zostanie zapomniana pomocna łapa, którą w stronę Burzaków wyciągnęła władza Owocowego Lasu, zacieśniając tym sojusz. Tymczasowy obóz w Grocie Pamięci zamienił się w przeszukiwanie pobliskich tuneli, wybieranie jaskiń odpowiednich na legowiska, żmudne zbieranie materiałów ze starego obozu… Jednak, mimo trudności i łap pełnych roboty, Klan Burzy z powrotem staje na nogi.

W Klanie Klifu

Rozpoczęły się rządy Lśniącej Gwiazdy. Nowy lider Klanu Klifu sprytnym planem nie dopuścił, aby Pikująca Jaskółka stanęła przed Przodkami i przyjęła dar dziewięciu żywotów. Zaplanowany spisek powiódł się, a morderca przejął stanowisko ofiary, obarczając winą Gąsienicowego Ogryzka, z którym współpracował. Zapatrzona w rudego Truskawkowe Pole została wybrana na zastępczynię, ku zdziwieniu i niezadowoleniu innych wojowników. Przed Klanem Klifu wyłaniają się nowe przeszkody i wyzwania. Pierwszym z nich ma być odzyskanie ciała ich poprzedniej medyczki z łap Klanu Nocy, który z niewiadomego powodu jest w jego posiadaniu. Czy rządy Lśniącej Gwiazdy już od początku zostaną naznaczone wojną i przelewem krwi? Czy może jednak poprowadzi swój klan ścieżką pokoju i rozwagi?

W Klanie Nocy

Nie brakuje intrygujących zdarzeń. Liderka, Mandarynkowa Gwiazda stworzyła nową rolę działającą u boku Rodu - Namiestników, do której włączyła Trzcinowy Szmer, Żmijowcową Wić, Nurową Łapę i Łabędzią Łapę. Niedługo później Nocniaków nawiedziła całkiem znajoma Borsuczyca, niosąc w pysku zakrwawione ciało jednej z członkiń klanu - Świteziankowego Jeziora. Obca przekazała wojownikom, iż ktoś zaatakował kota, którego przyniosła. Niedługo później wyruszyła grupa ochotników, którzy wybyli by odnaleźć mordercę, korzystając ze wskazówek drapieżnika. Grupa poszukiwawcza nie znalazła wspomnianego kota, jednak natrafili na czekoladową, nadzwyczaj wulgarną samotniczkę.
Nikt nie spodziewał się tego, co nastąpiło później. Oprócz oplucia wojowników bluzgami, kotka zaczęła przedwcześnie rodzić. Zdezorientowani wojownicy, choć z początku zagubieni, zdecydowali się na pomoc agresorce. Pierzasta Kołysanka, jedyna z zebranych, która posiadała wiedzę medyczną, próbowała kierować całym przedsięwzięciem, jednak nawet ona nie mogła przewidzieć, czego dopuści się samotniczka. W akcie szału, wiedząc, że zaraz zginie, zdecydowała się zabrać ze sobą własne kocięta, nie chcąc pozwolić na ich przejęcie przez Klan Nocy. Przed swoją śmiercią pozbawiła życia trójki z szóstki własnych potomków. Pozostałe przy życiu maluchy Nocniacy zdecydowali się zabrać do obozu, pomimo brązowego futerka dwójki z nich.
Czy Klan Nocy zaakceptuje nowych, małych członków? Co oznaczają ciągłe ataki włóczęgów? I czy śluby wojowników pozwolą na utrzymanie wysokich morali w klanie?

W Klanie Wilka

Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.
Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).

W Owocowym Lesie

Pieczarka odeszła na emeryturę, aby w spokoju przeżyć resztę swoich dni. Po zwycięskiej potyczce z bobrami, których tama zatrzymywała zatrutą wodę w okolicach obozu, i które doprowadziły do śmierci wielu kotów, oddała ona Owocowy Las w łapy Czereśni. Na swoich zastępców wybrał on swoją dawną uczennicę Fige oraz wojownika Kolendre. Mimo ogromnych strat, których doświadczyła w ostatnim czasie społeczność, kocur nie ma zamiaru się poddawać. Wierzy, że stanowczą łapą zdoła odbudować to, co zniszczyły choroby i wrogie gryzonie. Z pomocą szamanki Purchawki postanowił zadbać o swoich pobratymców, aby Owocowy Las mógł odmienić swój los i stać się równie potężny co leśne klany. Czy nowy przywódca i jego zastępcy poradzą sobie z widmem dawnych nieszczęść?

W Betonowym Świecie

nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.

MIOTY

Mioty


Miot Samotników!
(trzy wolne miejsca!)

Miot w Klanie Wilka!
(jedno wolne miejsce!)

Miot w Klanie Klifu!
(brak wolnych miejsc!)

Miot w Klanie Burzy!
(jedno wolne miejsce!)

Zmiana pory roku już 8 listopada, pamiętajcie, żeby wyleczyć swoje kotki!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kp pieszczochów - martwi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kp pieszczochów - martwi. Pokaż wszystkie posty

28 grudnia 2014

Przebiśnieg

Autor grafiki: xxx
OGÓLNE
PRZEBIŚNIEG
Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Niezdecydowana
Przynależność: Pieszczoch
Ranga: Pieszczoch

- - - -

Właściciel: parisalovesflowers - discord
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA

Opis ogólny - Przebiśnieg pomimo swojej wielkiej zadziorności nie jest największa - wręcz przeciwnie. Jest małą kotką, której futro nawet nie pomaga w byciu większym, bo ma krótką sierść. Budowę ciała ma przeciętną, bardziej przypominającą samotnika niż pieszczocha. Wygląda jednak dosyć standardowo - całe białe ciało z dwoma czarnymi plamami między uszami i na końcówce ogona, to one stały się dla niej charakterystyczne. Dokańcza to wszystko jeszcze żółte ślepia, które przeszukują całe jeziora, aby coś znaleźć do jedzenia.
Cechy szczególne - Czarna plamka między uszami i na końcówce ogona (a przynajmniej tam była, gdy jeszcze miała ogon), plamy w tych miejscach są charakterystyczne i po tym jej właściciel ją rozpoznaje.
Kolor sierści - Czarna van
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Żółte
Problemy zdrowotne - brak ogona

CHARAKTER

Została wychowana w dobrej wierze, żeby miała tak wielkie serce jak Muszelka. Wyszło inaczej. Zamiast być tak dobroduszna jak jej matka, Przebiśnieg stała się osobą, która nie ufa innym. Zobaczyła jak ta dobroduszność poprowadziła życie samotniczki. Nauczyła się, że nie opłaca się być miłym, dopóki jej życie lub zdrowie nie jest zagrożone. W końcu jeśli ktoś Ci grozi, że Cię zabije to trzeba być potulnym, aby może zagrać na jego uczuciach. Nauczyła się myśleć o tym, co może zrobić, a co nie, aby przypadkiem nie zostać złapanym.
Co najpierw robi, gdy się znajduje w nowym miejscu? Przeczesuje otoczenie swoimi żółtymi ślepiami, czy jest sama, czy ktoś wokół niej jest, co mogłoby się stać. Robi to podświadomie, przez co gdy dochodzi do użycia tej wiedzy. Instynktownie robi coś, aby siebie ochronić.
Działa logicznie i dopiero później miesza w to emocje, które próbuje jak najbardziej w sobie głęboko zakopać. Bycie empatycznym i wrażliwym sprowadza tylko na złe drogi. Swoje serduszko otwiera tylko na wybrane osoby, a nie chce nawiązywać relacji z innymi, dopóki nie jest to interesowne lub przymuszone. Nic dziwnego więc, że nie spędza dużo czasu z innymi. Inni też nie chcą spędzać czasu z nią, zazwyczaj przez to, że odpowiada sarkazmem, a nie chociaż ironią. Jest to jej sposób, aby nie pozwolić pokazać swoich emocji zbyt dużo, ale również odpychać koty od siebie, żeby przypadkiem jej nie skrzywdziły.
Przez to, że próbuje odpychać emocje od siebie nie jest dobra w ich wyrażaniu. Komunikacja nigdy nie była jej dobrą stronę, dlatego lepiej rzucić żartem lub obrazić innych zamiast powiedzieć: “Hej, nie podoba mi się to, co powiedziałeś”, bo odpowie “Ta, na szczęście masz jeszcze czas, możesz nauczyć się nie otwierać pyska niepotrzebnie”.
MORALNOŚĆ

To zabrzmi smutno, ale kotka po prostu chce przeżyć. Uważa, że powinna zrobić wszystko, aby zapewnić sobie przetrwanie, a wcześniej jeszcze Muszelce. Nie widzi nic złego w tym, aby chodzić na cudze tereny lub oddalać się bardzo - dopóki przeżyje.
Jedyny wyjątek jest dla kociaków, bo ma nadzieję, że pomoże komuś tak jak jej przybrana matka pomogła jej. Nie ufa nikomu, a jeśli już to Alfredowi, czyli psu sieciarza. Ten stary pies próbuje się nią opiekować, ale ona jest zbyt nieufna.

CIEKAWOSTKI

- Jej sieciarz mówi na nią Panienka
- Weterynarz zaczepił jej chip w karku, przez co jak dłużej jej nie ma, to sieciarz może pójść ją znaleźć.
- Przez przyzwyczajenie do morza nie boi się wody i wręcz ją lubi.
- Przesiąkła wręcz zapachem ryb, dlatego większość kotów opisuje jej zapach podobnym do ryb, jakby się w nich kąpała.
- Sieciarze to inaczej dwunożni, ale nauczyła się takiej formy od rybaków, którzy używali sieci, aby zdobyć pożywienie; za to bujańce to łódki czy statki.
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Siła i jej wielkość. Jest w stanie być przewalona na ziemię z łatwością przez wielkie koty. Ciekawe tylko, czy spodziewają się, że “pieszczoch” się wywierci, jeśli odpuszczą chociaż trochę siły.
Mocne strony: Jest bardzo wytrwała. Nie da łatwo za wygraną i dopóki oddycha, zrobi wszystko aby tak pozostało. Gdy adrenalina uderza jaj do głowy jest w stanie użyć otoczenie jako jej narzędzie.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Światło
Matka - Kira, przybrana - Muszelka
Rodzeństwo - ///
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

///

SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Kotka nie narodziła się na tych terenach klanów, ale bardzo daleko stąd. W jednym z betonowych legowisk sieciarzy, gdzie w powietrzu zawsze była sól morska, a bujańce pojawiały się częściej niż potwory na czterech nogach. Nie można się dziwić, że ich główną dietą były ryby.
Została znaleziona w koszu - który zostawili sieciarze na pastwę losu - przez Muszelkę. Zastała kociaka z związanym pyszczkiem, który był przywiązany do kamienia, aby kociak umarł z głodu. Szara kotka o wielkim sercu, gdy zobaczyła kociaka nie mogła odmówić, aby jej nie przyjąć. Kocica nazwała swoje nowo przybrane dziecko Przebiśnieg, bo gdy ją znalazła (miała wtedy 3 księżyce) nie znała kota, który bardziej niż ona chciała się przedrzeć przez przeciwieństwa losu, aby tylko przeżyć. Tłumaczyła jej, że została znaleziona przez swoje wiercenie się, a nie krzyczenie o pomoc.
Nigdy jednak nie dała jej wrażenia, że pomimo tego, że jej nie urodziła, to kochała ją mniej. Nauczyła ją wszystkiego co potrafiła - łowienia ryb, kradzieży od sieciarzy, uciekać przed psami. Była dla niej jak prawdziwa matka.
Niestety nie wszystko może być takie piękne, ponieważ Muszelkę i Przebiśniega rozdzieliła śmierć. Jedyna osoba na świecie, której mogła zaufać i była dla niej ważna odeszła. Nic dziwnego wtedy, że gdy się włóczyła po porcie bez celu sieciarze ją złapali.
Ci zabrali ją najpierw do więzienia, ale nie siedziała tam długo, bo po wizytach u weterynarza trafiła w łapy sieciarzy. Później oddali ją do innego sieciarza, a dokładniej do starego sieciarza, który już żyje bliżej klanów. Przebyła długą podróż potworem czworonogim, aby mieszkać z nim.
Sieciarz jednak okazał się również posiadać psa! Chyba jednak są na dobrych warunkach, ale i tak Przebiśnieg nie lubi często przebywać w domu.
Czy uda jej się pozwiedzać tereny i może znów polować na ryby? Jak bardzo one będą się różnić od tamtych, które znała?

10 października 2014

Amfitryta

 Autor grafiki: _kierdel

OGÓLNE
AMFITRYTA
*Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieokreślona
Przynależność: Pieszczochy
Ranga: Pieszczoch

- - - -

Właściciel: prega (dc) prpregusek@gmail.com
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Amfitryta jest smukłą, czarną kocicą, o krótkiej i błyszczącej okrywie. Jej ciało jest długie, wciąż jednak otulone kocięcym tłuszczykiem, zaokrąglającym jej rysy i łapy. Sierść zdobią warkoczowe wzory, wyłaniające się z okolicy smolistego grzbietu i biegnące aż do siwiejącego brzucha. Na jej trójkątnym pysku trudno dostrzec cokolwiek poza czernią. Parę ciemnych ślepi, o chłodnym, brązowym odcieniu, otacza dymna obwódka, nos jest hebanowy, a wąsy krótkie. Głowę od reszty korpusu oddziela satynowa wstążka, zawiązana przez dwunożnych na szyi Amfitryty.
Cechy szczególne - Skryta wewnątrz prawego uda rudo-kremowa smuga, opadająca powieka, pędzelki
Kolor sierści - Czarna dymna tortie (z widocznymi pręgowaniem bengalskim warkoczykowym)
Długość sierści - Krótka
Kolor oczu - Brązowe
Problemy zdrowotne - stała głuchota i zachwiania równowagi

CHARAKTER

Kocię zdecydowanie charakterne. Od pierwszych chwil na świecie kopała i gryzła swe rodzeństwo po uszach, wtedy jeszcze na oślep próbując odgonić je od ciepłego brzucha matki. Z wiekiem wcale jej się to nie zmieniło - jest typem samotnika, który nieustannie pragnie czegoś więcej poza dawno już zwiedzonymi czterema ścianami. Zainspirowana opowieściami matki, marzy o życiu pełnym podróży, o zwiedzeniu kryształowych wodospadów, wskoczeniu w szemrzące potoki i o samodzielnym złapaniu ofiary. Przez narastającą w niej frustrację, prawie cały czas jest w ruchu, czy to chodząc od pokoju do pokoju, czy wylizując każde pasmo swego futra. Spokoju zaznaje tylko wtedy, gdy dane jest jej spoglądać na świat, od którego odgrodzona jest szybą. Tyle zapachów, kotów, jedzenia, roślin i widoków, byłoby w stanie zaspokoić jej potrzebę wolności. W swym mieszkaniu poznała już każdy zakamarek, odnalazła każdy kłaczek schowany za kanapą i wydrapała każdy drapak. Trudno było znaleźć ekscytację w tych rutynowych zajęciach, a ona właśnie tego potrzebowała.
Poza byciem nieco zdziczałą i nadzwyczaj aktywną, nie posiada jeszcze za wielu w pełni wykształconych cech. Tym, co jednak już na tym etapie powiedzieć można o Amfitrycie, jest z pewnością jej krnąbrność wobec każdego autorytetu (i nie tylko!) oraz niechęć wobec wszystkiego co wygodnickie. Już dawno ograła każdą z zabawek, jakie oferowali jej samozwańczy właściciele, nie rozumiejąc, skąd w jej rodzeństwie nadal tyle zapału do wygłupów i gonitw za kupką piórek na patyku. Jeśli już o rodzeństwie mowa, nie jest do nich najprzyjaźniej nastawiona. Uważa, że są równie zatruci co tata, od lat karmiony przeżutą karmą, która nijak się miała do opisów soczystych, świeżych zdobyczy, o których opowiadała im Peonia. Nie gada z nimi za dużo, im mniej wiedzą o planach powstających w jej łebku, tym lepiej. Czasami jedynie wda się w dłuższą dyskusję o cudowności dziczy i ekscytujących, skrytych w niej sekretach. Potrafi używać tych opowieści również jako próbę wystraszenia lub sprowokowania rodzeństwa do podjęcia się walki z nią.

MORALNOŚĆ

Dopiero się kształtuje, na razie jest niezaznajomiona z żadną wiarą. Uważa, że okazjonalne przygrzmocenie komuś w głowę wcale nie jest złe, a na dłuższą metę może okazać się nawet zdrowe.

CIEKAWOSTKI

- Lubi gryźć po uszach, zarówno w formie figlarnej pieszczoty, jak i morderczych zamiarów
- Często chodzi z wyciągniętymi pazurami, by pokazać swą drapieżność
- Nie jest największa z rodzeństwa
- Pobije za nazwanie jej Trytką lub Amfką
- Najbardziej lubi jeść mrożonki, które jako jedyne przypominają piszczki zamieszkujące odległe krainy zaokienne
- Jest niereformowalnym ostrzycielem pazurów na wszystkim, co znajdzie się w zasięgu jej łapek
UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: Siła, gwałtowność, szybkość, wspinaczka
Mocne strony: Pływanie, skradanie, walka, polowanie

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Narrator [Krowa, która dużo muczy, mało mleka daje. W oczach Amiftryty ojciec jest wygadanym kotem, którego jednak opowieści często mijają się lub koloryzują prawdę. Jest nim często zażenowana]
Matka - Peonia [Cudowna mama, za którą tęskni. Wydawała się być najbardziej ogarnięta w rodzinie]
Rodzeństwo - Leto, Wisteria, Celestyn [Trójka rodzeństwa, lubi je śledzić, podsłuchiwać  i polować na nie. Poza tym ich interakcje nie są uczuciowe, chyba, że komuś podoba się dostanie prosto w brzuch łapami kota podobnych gabarytów co on sam, który postanowił skoczyć na niego z wysokości. Czasami ma wątpliwości, czy faktycznie są spokrewnieni, gdyż zarówno z charakteru, jak i z wyglądu, bardziej przypominają ojca. Niebieskie ślepia, rude lub kremowe futro oraz powtarzający się, rozetkowy wzór niczym nie przypominają czarnej pieszczoszki. Jedynym, co zdaniem Amfitryty świadczy o ich pokrewieństwie, jest jej rudy kosmyk włosów]
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Dwunożni, zwani także jej właścicielami. Nie przepada, wini ich za więzienie jej w tej nudnej budzie.

SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona w miocie Narratora i Peonii.

09 października 2014

Wisteria

 Autor grafiki: maj4 (dc)

OGÓLNE
WISTERIA MARIANNA CYNTHIA
*Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: nieokreślona
Przynależność: Pieszczoch
Ranga: Pieszczoch

- - - -

Właściciel: urfav.maj4 (dc)
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Jest to raczej niska, ale szczupła kotka o zadbanej, kręcącej się na policzkach i ogonie sierści. Ma ona kolor jasno-rudy, pokryty ciemniejszymi pręgami i rozetkami. Połowę jej pyszczka pokrywa biel, tak samo jak jej przednie łapy, klatkę piersiową oraz brzuszek. Posiada też drobną łatkę na ogonie. Chabrowe oczęta zdobią jej okrągłą mordkę, a końcówki uszu wieńczą dwukolorowe pędzelki. 
Cechy szczególne - dwukolorowe pędzelki na uszach, jasne wąsy po białej stronie pyska
Kolor sierści - ruda pręgowana rozetkowo z bielą
Długość sierści - półdługa
Kolor oczu - niebieskie
Problemy zdrowotne - ///

CHARAKTER

Wisteria to ostoja spokoju. Jest porządną kotką z manierami, która szanuje ciebie i twoje zdanie. Wciela w życie każdą zasadę etykiety, którą nauczył ją tatulek. Przez swoją uprzejmość nieczęsto mówi, co tak na prawdę ma na myśli, gdyż mogło by to kogoś urazić. Nie jest mimo to spięta - przy odpowiednim towarzystwie umie się zabawić. Wystarczy parę słów zachęty oraz chwila na zastanowienie się, i już jest gotowa przystać na każdą (bezpieczną) propozycję. Jest bardzo roztropna, przez co podjęcie jakiejkolwiek decyzji zajmuje jej dużo czasu. Gdy ktoś ją pogania, strasznie się stresuje i boi, że przez jej zły wybór coś się stanie jej bądź towarzyszowi. Najchętniej całe życie podążałaby za kimś, kto prowadził by ją samymi dobrymi drogami i wyręczał ze wszystkich trudnych rzeczy. Bardzo lubi, gdy ktoś traktuje ją jak księżniczkę i zawsze przystaje na propozycję opieki nad nią czy rozwiązywania za nią problemów. Mimo to, skrycie bardzo lubi, kiedy ktoś na niej polega - czuje się wtedy bardzo dorosła i nie chce tego kogoś zawieść. Jednak presja czasem ją przerasta, sprawiając, że koteczka kuli się w sobie i jest zawiedziona, że coś jej nie wyszło. Zawsze pilnuje, aby wszystko co robi rodzeństwo było bezpieczne i nie mogło nawiązać do dostania jakiejkolwiek kary. W stosunku do innych (głównie nieznajomych) ma skłonność do używania perswazji, uroku osobistego oraz podłapanych od ojca pięknych słówek na swoją korzyść. Sama nie nazwała by tego manipulacją czy czymś złym, uważa, że po prostu korzysta z tego, co dała jej matka natura.

MORALNOŚĆ

Wisteria kieruje się własną kolekcją zasad, ale ojciec dobrze ją wychował. Nie skrzywdziłaby innego kota, jeżeli nie zagrażał by jej on. Jest skłonna do perswazji i czasem manipulacji (w małym stopniu), a bezinteresownej pomocy udzieli tylko najbliższym.

CIEKAWOSTKI

- uwielbia wygrzewać się na parapetach, wciskając pomiędzy wazony i doniczki z kwiatami 
- to właśnie dwunodzy nazywają ją Marianna, a czasami zdrobniają to imię do Marysi, co bardzo się jej podoba

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: /// (chciałaby się czegoś nauczyć - jak nie od ojca, to od kogoś innego)
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: siła, nieumiejętność podejmowania szybkich decyzji
Mocne strony: zwinność, perswazja

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Narrator {kochany tatulek, jest wręcz oczarowana jego stylem bycia oraz poetyckim językiem, chce nauczyć się od niego jak najwięcej}
Matka - Peonia {mamusia jest wzorem dobroci i wszelkich cnót}
Rodzeństwo - Leto, Amfitryta, Celestyn {rodzeństwo jest ciągle w centrum jej uwagi, pilnuje, aby żadnemu z nich nic się nie stało}
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE


SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona jako dar romansu Peoni z Narratorem, dwóch kotów domowych. Do czasu mieszka wraz z rodzicami w domu dwunożnych ojca, zrzucając kwiaty z parapetów i przewracając flakoniki z atramentem. Po odejściu mamy zostaje pod opieką Narratora i zwiedza zakamarki ludzkiego oraz leśnego świata. 

18 sierpnia 2014

CYNAMONKA

 

Autor grafiki: Wierzba#9005
OGÓLNE
CYNAMONKA
*Poprzednie imiona: ///
Płeć: Kotka
Orientacja: Biseksualna
Przynależność: Pieszczoch
Ranga: Pieszczoch

- - - -

Autor: PIKI#4899
Upomnienia: 0/3
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Cynamonka to średniego wzrostu już nie tak młoda kotka rasy kot abisyński. Jej futro, dzięki któremu zawdzięcza swoje imię, jest w kolorze cynamonowym. Niespecjalnie musi dbać o nie, gdyż u przedstawicieli jej rasy jest ono krótkie. I bardzo dobrze, bo Cynamonka do zbyt cierpliwych nie należy i nie miałaby czasu na "rozczesywaniu" skołtunionej sierści. Kotka jest smukłej budowy co uważa za swoją chlubę. Jej szyję zdobi czerwona obróżka z adresówką.
Cechy szczególne - ///
Kolor sierści - cynamonowa pręgowana dziko bez akcentów 
Długość sierści - krótka
Kolor oczu - żółte

CHARAKTER

Cynamonka kocha ludzi, a ludzie kochają Cynamonkę. Mały pieszczoch znajdzie sposób, by podczas ważnych spraw jej właściciele skupili na niej uwagę, nawet jeśli te sposoby będą drastyczne, jak zrzucenie kubka na podłogę. W końcu kto się oprze wielkim oczom kotki i przymilnej naturze? Wszystkie złe uczynki wnet zostaną jej wybaczone. Niestety jej urok osobisty działający na dwunożnych, nie działa na inne koty. Przeważnie dlatego, że nikogo nie stara się czarować. Przez obce koty jak i koty z którymi nie jest w przyjaznych relacjach jest uważana za wyniosłą krnąbrną kotkę szczycącą się swoim kocim rodowodem, co poniekąd jest prawdą. Jest dumna ze swoich przodków i tego, że jest rasową kotką, ale nie ma nic przeciwko dachowcom i mieszańcom – w końcu z jednym takim burasem żyje pod jednym dachem i jest z nich dość dobrana para. Omylne stwierdzenie bycia wyniosłą może wynikać z tego, że kotka niechętnie zawiązuje nowe znajomości, czy też raczej nie umie tego poprawnie robić. Mimo, że tego po niej nie widać, to kotka denerwuje się przy poznaniu nowego kota. Dlatego łatwiej podtrzymywać relacje z tymi, z którymi już się przyjaźni, a tych nie jest specjalnie dużo. Tak naprawdę do szczęścia wystarczy dwójka najbliższych jej sercu kotów i kochający opiekunowie.

MORALNOŚĆ

Kotka nigdy nie słyszała o klanach, stąd nie wierzy w Klan Gwiazdy, ani nie przestrzega umyślnie kodeksów stworzonych przez klany. Liczy się dla niej to, że ma ciepły kąt, ma kto ją karmić i głaskać, gdy weźmie ją na czułości. Taki z niej mały pieszczoch, któremu do głowy nigdy by nie przyszło zrobienie umyślnie krzywdy drugiemu kotu. Mimo, że nie każdego mieszkańca osiedla toleruje, to nie znaczy, że fizycznie ma dać mu jasny przekaz co o nim myśli.

CIEKAWOSTKI

Zna komendy takie jak „obrót”, „siad”, „daj łapę”, „aport” itp.. Proste normalne rzeczy, a za ich wykonanie dostawała częściej smakołyki.

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: III
Poziom wojownika: IV
Słabe strony: Mocne uzależnienie od obecności człowieka jak i dóbr stworzonych przez niego.
Mocne strony: Kotka ma niecodzienne mocne strony, które najpewniej nie zostałyby tak nazwane przez koty z klanów, chociaż kto wie. Potrafi otwierać drzwi, oczywiście gdy te nie są zamknięte na klucz. Nie raz korzystała z tej umiejętności, gdy na noc właściciele kotki zamykali drzwi do swojego pokoju, a ona chcąc się w nocy do nich przytulać musiała jakoś sobie poradzić, by się do nich dostać. Przeszkodą również nie są dla niej zamknięte szafki jak i klatki oraz transportery. Ta nabyta umiejętność mimo przydatności jakby nie patrzeć nie jest pochwalana przez ludzi. Poza tym z kotki jest całkiem dobry pływak.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Lenny, kot o którym Cynamonka nie ma zielonego pojęcia, nawet matka nigdy nie wspominała o ojcu, a ona sama nie pytała
Matka - Calliope, kotka w średnim wieku, na pysku mająca wypisane zmęczenie wieloma porodami i opieką nad swym to nowym potomstwem. Cynamonka od momentu otworzenia oczu wpatrywała się w kotkę jak obrazek i podążała za nią wszędzie jak cień, co dziwiło samą Calliope, że po raz pierwszy trafiła jej się taka przylepa
Rodzeństwo - Rodzeństwem z miotu kotki są Cini Minis, Churros, Cynamon – trzech braci z którymi miała dobry kontakt jak na dwa miesiące podczas, którego większość czasu spędzali na zabawach i psotach. Poza nimi kotka ma jeszcze starsze rodzeństwa z wcześniejszych miotów Calliope, jednak nie miała okazji ich nigdy spotkać
Partner - Bryza (kotka, pieszczoch npc, co nawet w zakładce jej nie ma)
Potomstwo - wszytskie kociaki z tego samego miotu, ale mają różnych ojców - od Batona: Lilia, Kos i Duszek, a od Olivera: Kremówka, Miedź oraz Hessonit

INNE

Bliscy - Nico, bury kocur, dachowiec, wcześniej żyjący na ulicy. Dla kotki jest jak starszy brat, mimo konfliktowego początku znajomości, nauczył ją obycia w domu dwunożnych jak i przekazał przydatną wiedzę dotyczącą przebywania poza domem
- Bryza, biała kotka o błękitnych oczach mieszkająca w domku obok. Nie przepada za współlokatorem Cynamonki i nie rozumie jak można żyć pod jednym dachem z kotem, który jest brudnej krwi, a do tego połowę swojego życia spędził na ulicy. Za to Cynamonkę uwielbia, a szczególnie uwielbia się z nią wylegiwać na dachu szopy w ciepłe dni
Wrogowie - ///
SZKOLENIE

Mentor - Bylica, Jeżyk
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - córka Lilia i syn Hessonit
HISTORIA

Kotka nie była zrodzona z miłości dwóch kotów, lecz z kaprysu człowieka, który to w kolejnym miocie kociąt abisyńskich widział zarobek. Dlatego też nie miała okazji poznać swoje ojca, a jedynymi kotami jakie udało jej się bliżej poznać przez dwa miesiące swojego życia była matka i trójka rodzeństwa. Dni mijały, aż w końcu u progu mieszkania, w którym przyszła na świat pojawiali się obcy ludzie zainteresowani nią i jej braćmi. Cynamonka nie była jednak nimi zainteresowana, wolała zostać w znajomym miejscu, gdzie znała każdy kąt i każdy zapach. Niestety nie było to w jej przypadku możliwe. 5000 tysięcy – za tyle zakupiona mała kotka trafiła w ręce młodego małżeństwa, w których domu mieszkał już inny kot. Nico nowy członek rodziny nie przypadł do gustu, od pierwszego dnia dawał znać kotce, że nie jest tu mile widziana. Z pomocą ludzi udało im się po 4 miesiącach dojść do porozumienia na tyle, że nie stanowiło już problemu by koty przebywały w jednym pokoju, a nawet leżały wtulone w siebie. Dzięki temu kotka pewniej czuła się w domu, do którego wcześniej była sceptycznie nastawiona. Z powodu starości i choroby została uśpiona w wieku 98/99 księżyców.

10 sierpnia 2014

KREMÓWKA

Autor grafiki: piankacz (dc)
OGÓLNE
KREMÓWKA
*Poprzednie imiona: ///
Płeć: kotka
Orientacja: panseksualna
Przynależność: pieszczoch
Ranga: pieszczoch

- - - -

Właściciel: Postać NPC
Opiekun: prega (dc)
Autor: lilijexxx@gmail.com

CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny -  Kremówka jest drobną, lecz zadbaną koteczką o całkiem długich łapkach. Po mamie odziedziczyła krótkie futerko o dosyć unikatowej barwie - jest płowe, w niektórych miejscach poprzecinane kremowymi plamkami i tygrysimi pręgami. Posiada jasne, zielone oczy.
Cechy szczególne - brak
Kolor sierści - płowy tortie pręgowany tygrysio
Długość sierści - krótka
Kolor oczu - zielone
Problemy zdrowotne - ///

CHARAKTER

Jak na prawdziwego pieszczocha przystało, Kremówka to ogromny leniuch i indywidualista. Oczywiście, w sprawach przyziemnych jest jak najbardziej uzależniona od swoich dwunożnych, ale nie czuje z nimi jakiejś specjalnej więzi - mogłaby spędzać cały swój wolny czas na własnych sprawach, do domu wracając jedynie na smaczny posiłek oraz odpoczynek. Ale jakie to problemy mogą zaprzątać jej głowę? Otóż koteczka uważa, że pełni funkcję kociego anioła stróża, którego przeznaczeniem na tym świecie jest udzielanie pomocy każdej napotkanej istocie. Nieważne, ile ma nóg, czy jest futrzaste, małe czy duże - skoro oddycha, to z pewnością zasługuje na miłość i przyjaźń! Przez to przekonanie jest niezwykle ciekawska i często wsadza nos w nie swoje, próbując osaczyć nieszczęśnika swoją pozytywną energią. Niestety, wielka empatia związana jest z nadwrażliwością i kotka często staje się przytłoczona bodźcami, starając się wyładować je na wszystkie możliwe sposoby.

MORALNOŚĆ

Nie byłaby w stanie skrzywdzić nikogo dla własnego interesu, nawet jeśli miałaby zapłacić za to życiem. Uważa, że od urodzenia wszechświat przypisał jej rolę opiekunki wszystkich stworzeń, którą traktuje bardzo poważnie.

CIEKAWOSTKI

  • Uwielbia potajemnie spijać mleko z kawy właścicieli.
  • Jednym z jej hobby jest strącanie rzeczy dwunożnych z wysokich miejsc i obserwowanie ich śmiesznych reakcji, wiedząc, że nic jej nie zrobią.
  • Posiada kilka zaufanych zabawek, pełniących funkcję ,,rady”, z którymi konsultuje się odnośnie swoich poczynań.

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: walka, polowanie, siła fizyczna.
Mocne strony: łatwo zawiera znajomości, dobra obserwatorka.

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Oliver - nigdy nie poznała ojca.
Matka - Cynamonka - wspaniała mamusia, którą kocha całym serduszkiem!
Rodzeństwo - Hessonit, Miedź, przyrodnie: Lilia, Duszek, Kos
Partner - Papież
Potomstwo - Piernik, Plamista Łapa, Poziomkowa Łapa

INNE

SZKOLENIE

Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona jako pieszczoch. Po wielu perypetiach jej rodziny, doczekała się z uroczym kocurem, Papieżem, trójki kociąt. Niestety, w przykrym wypadku straciła dwójkę swych maleństw, które pogoniły za odlatującym motylem. W domostwie dwunożnych został z nią tylko Piernik. Ma nadzieję, że Kremikowi i Plamce udało się przeżyć.

08 sierpnia 2014

HESSONIT

 

Autor grafiki: paprotka_
OGÓLNE
HESSONIT
*Poprzednie imiona: brak, chociaż przez ludzi zwnay jest Cynamonem. To imię bardziej mu się podoba.
Płeć: Kocur
Orientacja: Nieodkryta
Przynależność: Pieszczoch
Ranga: Pieszczoch 

- - - -

Autor & opiekun: Piki
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Kocurek pomimo bycia mieszańcem, z wyglądu przypomina abisyna, tylko z dłuższą sierścią na pysku, w szczególności polikach, szyi i końcówce ogona. Dodatkowo wyróżnia się tym, że zamiast dzikiego pręgowania posiada pręgowanie cętkowane. Te cechy wyglądu odziedziczył po swym rudawym ojcu, tak samo jak i zielone oczy. W podobnym odcieniu co oczy, na szyi nosi zieloną obróżkę ze swoim imieniem, jak i danymi kontaktowymi do dwunożnych.
Cechy szczególne - kolor jego sierści na pewno sam w sobie jest cechą szczególną
Kolor sierści - cynamonowa pręgowana cętkowanie
Długość sierści - półdługa 
Kolor oczu - zielone
Stałe skutki chorób - ///

CHARAKTER

Nie da się ukryć, że jest synem Cynamonki. Tak jak i matka, kocha przebywać w towarzystwie ludzi, nawet bardziej niż w towarzystwie innych kotów. Nie przeszkadza mu to, że się z nimi nie dogada. Często wciska się do nich na kanapę, czy wskakuję na stół, aby brać udział w czynnościach, które wykonują dwunożni.  Jest bardzo ciekawski i z natury psotliwy, ze wszystkiego potrafi zrobić zabawkę, czy to sznurówka czy kamyk. Nawet jeśli bardziej przepada za towarzystwem ludzi, to nie znaczy że z kotami się nie dogaduję. Wręcz przeciwnie, otwarty kocurek, bardzo towarzyski. Z każdym się dogada o ile ten ktoś nie wygląda na strasznego, wtedy milczy i liczy że rodzeństwo bądź matka za niego będą mówić. 

MORALNOŚĆ

Moralność kocurka się kształtuje, jednak na pewno nie zrobi celowo komuś przykrości. Nawet przypadkowo rzadko mu się zdarza.

CIEKAWOSTKI

— Inspiracja na imię kocurka została zaczerpnięta od kamienia cynamonowego, a ten pomysł Cynamonce przy nazywaniu swych pociech podrzuci Jeżyk.
— Kocurek nie do końca przepada za swoim imieniem, uważa je za dziwne. Już to nadane przez dwunożnych brzmi normalniej.
— Uwielbia obserwować dwunożnych, w szczególności jak ci gotują. O dziwo nigdy nie żebrze o jedzenie.

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: III
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: nie ma cierpliwości do nauki, w szczególności polowania, uważa to za zbędne, w końcu ludzie go karmią, więc po co mu to
Mocne strony: potrafi wysoko i daleko skakać, towarzyski, jest taki uwuśny że ludzie mu wszystko wybaczają 

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Oliver
Matka - Cynamonka 
Rodzeństwo - siostry Kremówka, Miedź przyrodnie rodzeństwo, ten sam miot: Kos [*], Duszek, Lilia
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Bliscy - ///
Wrogowie - ///
SZKOLENIE

Mentor - Cynamonka
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzony jako pieszczoch, bardzo kocha to życie swe, w którym miziaja go ludzie. Zmarł z tęsknoty za matką. Miał zaledwie 32/33 księżyce.

LILIA

 
Autor grafiki: paprotka_
OGÓLNE
LILIA
*Poprzednie imiona: brak, przez dwunożnych nazywana Kluską
Płeć: Kotka
Orientacja: Hetero
Przynależność: Pieszczoch
Ranga: Pieszczoch 

- - - -

Autor & opiekun: Piki
CHARAKTERYSTYKA

APARYCJA
Opis ogólny - Pulchne małe kocię, kulka szczęścia, posiadające krótka sierść w kolorze liliowym z widocznym pręgowaniem tygrysim. Biel zdobi jej łapki (wszystkie cztery) w postaci skarpetek, również na końcówce jej ogona znajduje się biel. Na szyi nosi liliową obróżkę.
Cechy szczególne - brak
Kolor sierści - liliowa pręgowana tygrysio z białym 
Długość sierści - krótka 
Kolor oczu - żółte 
Stałe skutki chorób - ///

CHARAKTER

Atencyjna księżniczka. Domaga się uwagi 24/7, czy to matki, czy rodzeństwa czy innych kotów. A najbardziej to uwielbia uwagę dwunożnych i mizianie pod bródką. Kocha być w centrum uwagi, nie ważne co o niej mówią, ważne by mówili. A często właśnie jest to narzekanie, że ona nic nie robi, leży całe dnie, a później oczekuje, że ktoś ją za coś pochwali. Uważa się za najmądrzejszą i najładniejszą z całej szóstki kociąt Cynamonki, a tak naprawdę to jest głupia jak but, jednak no ładna jest. Pick me girl, będzie robić maślane oczy do każdego kocura jak podrośnie i biadolić, że jakaś inna kotka na niego spojrzała, a on przecież jej jest, nawet jeśli nie jest.

MORALNOŚĆ

Kształtuje się.  

CIEKAWOSTKI

— Kocha zażywać kąpieli słonecznych 
— Jak skończy 2-3 miesiące to zostanie oddana do mieszkającej o parę domów dalej rodzinki dwunożnych, która będzie ją tak rozpieszczać, że jej ego wywali w kosmos. Czasami będzie się wymykać do matki i rodzeństwa w odwiedziny.
— Homofobka, transfobka, i nie wiadomo co jeszcze. wredna małpa

UMIEJĘTNOŚCI

Poziom medyczny: I
Poziom wojownika: ///
Słabe strony: brak zwinności, szybko się męczy
Mocne strony: mistrzyni leżenia i spania całe dnie

RELACJE

RODZINA

Ojciec - Baton
Matka - Cynamonka 
Rodzeństwo - bracia Kos [*] i Duszek, przyrodnie rodzeństwo, ten sam miot: Kremówka, Hessonit, Miedź 
Partner - ///
Potomstwo - ///

INNE

Bliscy - ///
Wrogowie - ///
SZKOLENIE

Mentor - Cynamonka
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA

Urodzona jako pieszczoch. Odeszła w wieku 32 księżyców z powodu choroby nerek.

08 czerwca 2014

TUNIA

 

TUNIA

Poprzednie imiona: brak

Wiek: 74 księżyców

Płeć: Kotka

Klan: Pieszczoch (zza bagien)

Ranga: Pieszczoch

Poziom medyczny: -;

Charakter: Tunia przeżyła dużo, można by powiedzieć, że więcej niż nie jeden wojownik. Co wyszła z jednego doła, wpadała w drugi. Obecnie, dzięki swoim bliskim wraca do siebie, choć i tak jest nerwowa i zwykle zamyślona. Kotka stara się zmienić, jednak nie wszystko jest takie proste. Na przykład z pewnością na zawsze zostanie nadopiekuńcza i wrażliwa, co nie znaczy, że jest tchórzem - wręcz przeciwnie. Gdyby jej rodzina, jej przyjaciele lub bliscy byli zagrożeni, byłaby gotowa stanąć oko w oko nawet z najbardziej krwiożerczym, brutalnym i okrutnym liderem, o którym słyszały koty. Czy ma cel? Sama nie wie, choć nie jest tu od wczoraj, to dalej czuje się zagubiona w tym wielkim i strasznym świecie. Coś jeszcze? O, tak, przecież wstydem byłoby zapomnieć, iż kotka kocha dzieci. Nie tylko swoje, wszystkie. Dla niej to małe, niewinne kociaczki, które potrzebują pomocy i matczynego ciepła. Według niej każdy ma w środku To coś. Pieszczoszka sama nie wie co to, ale ona czuje, że kot, który To ma, nie może być w stu procentach zły, czyż nie?

Wygląd:

  • Ogólny opis - Tunia ma ładne, puszyste futerko. Na pyszczku widnieją dwa brązowe oczka i mały, różowy nosek. Jest wzorową przedstawicielką rasy munchkin. Ma krótkie nogi, długie ciało i ładny, puszysty ogon. Przednie łapy są krótsze, od tylnych. Na grzbiecie, pysku i ogonie posiada czarne i rude plamy. Dominujące są ewidentnie czarne. Jej uszka są w kolorze rudym. Pod brzuchem ma bliznę, jednak ta powoli zarasta futrem i z każdym dniem mniej ją widać.

  • Kolor sierści - czarny calico;

  • Długość sierści - półdługa;

  • Kolor oczu - brązowe;

Rodzina:

  • Ojciec - Kicek

  • Matka - Zuzia

  • Rodzeństwo - Lulu, Tom

  • Partner - brak

  • Potomstwo - Biologiczne: Maleństwo, Maria Antonina; Adoptowane: Virus, Verona; oboje nie żyją

Mentor: brak

Uczniowie:

  • dawni - ///

  • obecny - ///

Historia: Urodzona u młodej kobiety w początkującej, jednak już dość rozpoznawalnej hodowli kotów rasy munchkin. Wraz z mamą, jej rodzeństwem, czyli Lulu i Tomem oraz ich ciotką, Korą, która także miała swoje dzieci wychowywała się w domu dwunożnych, w centrum wielkiego miasta. Kiedy skończyła czwarty księżyc została kupiona przez młode małżeństwo. Żyło jej się spokojnie, nie miała zmartwień i ogółem niczego jej nie brakowało, jednak pewnego dnia do domu trafił nowy lokator - kotka z Klanu Wilka, Szepczący Wiatr, przez Tunię i jej właścicieli nazywana Arsi. Dzikuska zupełnie zmieniła dotychczasowe życie kocicy. Z czasem pieszczoszka zaczęła traktować ją jak siostrę! Ale wszystko co dobre, kiedyś się kończy. Tak też było i tu, bowiem Tunia nie chcąc dalej patrzeć na tęsknotę koleżanki pomogła jej w ucieczce. Bardzo trudno było jej się pogodzić z tą stratą, często nawet nie świadomie płakała. Jednym słowem strasznie to przeżywała. Ale to nie koniec tej smutnej historii. Do jej życia wkroczyły dwie nowe osoby, które liczyły się dla niej najbardziej - Virus i Verona. Dzieci Miodowego Serca i Małej Łapy, którzy oddali je pod opiekę pieszczoszki. Prawdziwa matka chciała jeszcze jedną rzecz - by maluchy nigdy się nie dowiedziały, że są dziećmi Miodowej. I tak się stało. Tunia wychowywała SWOJE dzieci, tak, by miały jak najwięcej pozytywnych cech, by były dobre dla innych i wiedziały jak odróżniać zło, od dobra. Ta bajka też nie skończyła się happy end'em. Te dwa dni wypaliły w sercu kotki wielką dziurę, bo właśnie w nich jej życie legło w gruzach. Młody Virus uciekł z domu, przez jeden, cholerny stłuczony wazon, a Vero... Vero chciała go odnaleźć, a skończyła pod kołami samochodu. Tunia patrzyła jak umiera. Patrzyła, jak jej dziecko krwawi, a oczy blakną. Popadła w depresję. Starała się zabić, nie pomagali najwybitniejsi lekarze. Stąd też blizna na brzuchu. Zwykle teraz powinnam skończyć, ale nie chcę, bo skrzywdziłabym jej historię. Minęło wiele księżyców, Tunia dalej tkwiła w swojej samotni u weterynarza, ale to, co zobaczyła po powrocie z lecznicy, uderzyło w nią jak piorun z nieba. Virus. On żył, stał przed nią. Chciała go przeprosić za swoje błędy, chciała, lecz nie zdołała, bo już wkrótce on bez żadnej zapowiedzi... Odszedł. On jej nie kochał. Nie chciał jej? Na to wyglądało. Życie toczyło się dalej, jednak było wysuszone niczym piasek na pustyni, aż do momentu zobaczenia siostry, która uświadomiła i odgoniła mgłę z oczu pieszczoszki. Od tamtej pory starała się uszczęśliwiać swoich właścicieli, dla których jej wybryki z pewnością nie były przyjemne, ale nie tylko to nakazało kotce zmiany. Była w ciąży. A jeśli wierzyć w przeznaczenie... to wkrótce los chciał, by jakże pokręcone życia Małej Łapy, Virusa i Tuni znów się skrzyżowały. Mała Łapa przyjął nowe imię - Karzełek, a Tunia i Virus starają się naprawić kontakty. Jak potoczą się ich losy? Życie wkrótce pokaże...

Punkty umiejętności:

  • siła - 15;

  • szybkość - 15;

  • zwinność - 14;

  • skok - 16

Upomnienia: 2/3

Właściciel: Tori :3 (Howrse.pl)




06 czerwca 2014

PENELOPA

 PENELOPA

Poprzednie imiona: Bieguś > Biegnąca Łapa > Biegnący Strumień

Wiek: 106 księżyców

Płeć: Kotka

Klan: Pieszczoch (zza siedliska owiec)

Ranga: Pieszczoch

Poziom medyczny: -

Charakter: Trudno napisać coś o tak młodym kocięciu. Jej charakter, jak u każdego kocięcia w jej wieku, dopiero się kształtuje. Mimo, że jest najmłodszym, najsłabszym, jak i nieco chorowitym kociakiem, pała energią. Skakałaby i biegała bez przerwy, skąd jej imię. Lecz często jest zatrzymywana przez matkę, lub opiekunkę. Sama jednak nie często bawi się z rodzeństwem, po prostu się wstydzi. Bieguś, no cóż, nie jest skora do rozmów. Chyba, że do żłóbka przyjdzie Szepcząca Łapa, albo Borsuczy Goniec z Milczącą Gwiazdą. Och, gdy ta koteczka widzi te trzy koty bliskie jej sercu od razu się otwiera. A głównie przy jej tatusiu. On to dla niej ideał, wzór do naśladowania. A jeśli chodzi o matkę, to wspaniała liderka Klanu Wilka i nikt nie może jej, ani ojca czy starszej siostry krytykować. Bo sama osobiście zostawi pamiątkę na ich ciele. Jest to koteczka dumna z swojego rodowodu, jak i z swego Klanu. Nikomu nie pozwoli go skrzywdzić, co oznacza, że będzie doskonałą wojowniczką, broniącą swój klan. Czy jest jak inne kociaki, a mam na myśli, lekkomyślna? Cóż... trudno stwierdzić. Bieguś większość czasu spędza nad rozmyślaniem, nad swoim życiem, jak będzie wyglądało życie wojownika itp. Jest to koteczka obdarzona rozumem, ale jeszcze nie do końca potrafi go wykorzystywać. Czasami jednak ta duma staje się zbyt wielka, a Bieguś chwali się swoją rodziną, co nie robi dobrego wrażenia. Ale to jeszcze kociak, i miejmy nadzieję, wyrośnie z tego. WYMAGA AKTUALIZACJI

Wygląd:

  • Ogólny opis - Penelopa jest malutką, niską koteczką, taką jak dawniej, kiedy to mieszkała w klanie. Z tamtych czasów zostały jej także mięśnie, ukryte dobrze pod krótkim, ale lśniącym i aksamitnym futrze. Jednakże teraz przybrała nieco na wadzę, dzięki tłuszczykowi. Jeśli jesteśmy już przy sierści, ma ona oryginalne umaszczenie. Większość jej futerka jest beżowa, jednak pyszczek, zaokrąglone uszka, łapki i długi ogon są czekoladowe. Za to broda, cała szyja, pierś, brzuszek, końcówka ogona oraz plamy na przednich łapach mają kolor śnieżnej bieli. Jej wielkie ślepia, znajdujące się wyżej kremowego noska, są blado błękitne, kiedyś przypominające kolor nieba, teraz barwę strumienia lśniącej wody. Poza tym, z tyłu szyi widnieje kilka większych blizn, po jednym wypadku z przeszłości.

  • Kolor sierści - point tonkijski z białym;

  • Długość sierści - krótka;

  • Kolor oczu - niebieskie;

Rodzina:

  • Ojciec - Zastępca w Klanie Wilka - Borsuczy Goniec - Kiedyś był ideałem i wzorem do naśladowania kotki. Jednakże ostatnimi razy bardzo ją zranił. Teraz Penelopa nie ma do niego zaufania, jednak w głębi serduszka nadal go kocha, może nie tak, jak kiedyś, lecz kocha. Nie żyje.

  • Matka - Liderka w tym samym klanie - Milcząca Gwiazda - Niebieskawa kotka, którą Penelopa także darzyła miłością. Jednak kilka błędnych decyzji zerwało ich wspólną więź. Lecz tak, jak z ojcem, pointka nadal ją kocha. Nie żyje

  • Rodzeństwo - Promienna Łapa - to siostra z jej miotu, która zmarła w wieku uczniowskim. Penelopa bardzo przeżyła jej śmierć, jednak tego nie pokazywała. Drugą siostrą w jej wieku jest Różane Pole - czekoladowa królowa, która nie wsparła naszej kotki w potrzebie. Jest także starsze rodzeństwo z innego ojca, a są nimi Szepczący Wiatr, która bardzo się związała z Penelopą, jednakże zaginęła, Płonący Grzbiet, z którym nie nawiązała żadnej więzi oraz Rdzawa Łapa, o której nic jednak nie wie. 

  • Partner - Kotka miała kilka zauroczeń, jednakże skończyło się na niczym. Penelopa nie wierzyła, że spotka tego jedynego kota, a nawet nie chciała go spotkać. Tylko że Gwiezdny Klan miał inne plany, więc zakochała się(ze wzajemnością) w samoniku o imieniu Odyseusz. Kocur głównie podróżuje, ale gdy tylko wraca obdarowuje ją historiami oraz miłością

  • Potomstwo - hehehe

Mentor: Szepczący Wiatr

Uczniowie:

  • dawni - ///

  • obecny - ///

Historia: Penelopa przyszła na świat o ciężkiej porze roku w Klanie Wilka jako Bieguś. A jej siostry z miotu zwały się Promyczek i Różyczka. Kocięta dobrze się ze sobą dogadywały, jak i z starszym rodzeństwem, a raczej tylko Szepczącym Wiatrem. Wtedy Pointka brała rodziców za wzór oraz bardzo ich kochała. Powstała także wielka więź między nią a starszą siostrą, która stała się później jej mentorką. Wolno, ale z sukcesem pogłębiała swoją wiedzę. Jednakże pewnego razu omal nie zginęła, porwana i zjedzona przez orła, po którym do dziś posiada blizny z tyłu szyi. W końcu kotka otrzymała tytuł wojowniczki oraz miano Biegnącego Strumienia. Jednak nie długo cieszyła się z tego powodu. Niewiele później Szepczący Wiatr zaginęła. Młoda wojowniczka uparcie wierzyła, że szylkretka wróci do klanu, jednak z czasem zaczęła w to wątpić. Tym czasem rodzice kotki rozwiedli się. Matka powiedziała jej to spokojnie, za to ojciec zranił jej serce. Co wiąże się z tym, że Biegnący Strumień straciła zaufanie do Borsuczego Gońca, jak i do Milczącej Gwiazdy, po jej kilku wcześniejszych uczynkach. Straciła dobre relacje z rodziną, nie dała rady się podnieść, przez co uciekła. Nie wędrowała długo, gdyż napotkała na swej drodze białego kocurka imieniem Puszek, który pomógł jej oswoić się na nowym terenie. Została pieszczoszką z nowym imieniem - Penelopa.

Punkty umiejętności:

  • siła - 25

  • szybkość - 20

  • zwinność - 25

  • skok - 30

Właściciel: Postać NPC


* * *