BLOGOWE WIEŚCI

BLOGOWE WIEŚCI





W Klanie Burzy

Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkę

W Klanie Klifu

Kres panowania Judaszowcowej Gwiazdy kryję się niemal a rogiem; wszyscy o tym wiedzą. Nie każdy jest jednak gotowy na zmiany, które nadejdą po odejściu aktualnego lidera na Srebrną Skórkę. Nastroję w Klanie Klifu są na pierwszy rzut oka dobre i spokojne; konflikt z Klanem Wilka zdążył powoli odejść w zapomnienie, nawet jeśli tereny nie zostały jeszcze odzyskanę, a burzliwa sytuacja z samotniczkami zdaję się być już jedynie koszmarem przeszłych księżyców. Po nocach jednak słychać szepty... Duża część Klanu Klifu nie jest przychylna swojej zastępczyni, która już zdaje się przygotowywać do wprowadzenia się do nowego legowiska. Koty snują domysły, rozmawiają, krytykują nie tylko Pikującą Jaskółkę, ale i nie odpuszczają na starość Judaszowcowej Gwieździe, który nie słynie z podejmowania decyzji, które przypadają do gustu ogółowi. Może się wydawać, że rodzina, której zapisane miało być w gwiazdach uratowanie nadmorskich kotów, nie jest jednak tak pobłogosławiona, jak uważano. Konflikt lidera ze swoim przybranym synem Mirtowym Lśnieniem, a również tajemnicze kocięta, których doczekała się jego adoptowana córka Źródlana Łuna... To wszystko pokazuję kruchość i niestabilność rzekomej gwiezdnej opatrzności. Ciemne cienie rzucane są na tereny Klanu Klifu, a widok spadającego powoli mewiego pióra może być ostatnim, co będzie ci dane dostrzec. Niczym mroczny omen, ptaki krążą nad Klifiakami, czyhając na nich jak na swoje bezbronne ofiary. Atakują niespodziewanie, szybko i z niesamowitą wytrwałością; bezpiecznym nie jest nawet najbardziej doświadczony wojownik. Czy Klan Klifu zdoła odzyskać wewnętrzną stabilność? Czy krzyki skrzydlatych drapieżników przestaną w końcu zwiastować śmierć? Czy koty powrócą na drogę, którą rzekomo oświetla Klan Gwiazdy?

W Klanie Nocy

Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.
Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?

W Klanie Wilka

Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.
Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).

W Owocowym Lesie

Dla owocniaków nadszedł trudny okres. Wszystko zaczęło się od śmierci wiekowej szamanki Świergot i jej partnerki, zastępczyni Gruszki. Za nią pociągnęły się śmierci liderki, rozpacz i tęsknota, które pociągnęła za sobą najmłodszą medyczkę, by skończyć na wybuchu epidemii zielonego kaszlu. Zmarło wiele kotów, jeszcze więcej wciąż walczy z chorobą, a pora nagich drzew tylko potęguje kryzys. Jeden z patroli miał niesamowite szczęście – natrafił na grupę wędrownych uzdrowicieli. Natychmiast wyraziła ona chęć pomocy. Derwisz, Jaskier i Jeżogłówka zostali tymczasowo przyjęci w progi Owocowego Lasu. Zamieszkują Upadłą Gwiazdę i dzielą się z tubylcami ziołami, pomocą, jak i również ciekawą wiedzą.

W Betonowym Świecie

nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.

MIOTY

Mioty


Znajdki w Klanie Nocy!
(jedno wolne miejsce!)

Znajdki w Klanie Klifu!
(brak wolnych miejsc!)

Zmiana pory roku już 8 lutego, pamiętajcie, żeby wyleczyć swoje kotki!

31 sierpnia 2019

Nowi członkowie Klanu Klifu!


Borówkowy Nos
Tęczowa Łapa
Kopciuszek
Makowa Łapa


ZACHWASZCZONA ŁAPA
Poprzednie imiona: Chwaścik
Wiek: 13 księżyców
Płeć: Kocur
Klan: Klan Klifu (dawniej włóczęga)
Ranga: Wojownik
Poziom medyczny: I (coś tam się nauczył przy matce)
Charakter: Chwast to kwintesencja słów "Ma wszystko pod ogonem". Tak, tak moi drodzy, kocur ma dosłownie wszystko gdzieś i o tyle, o ile dana rzecz nie dotyczy go bezpośrednio do tego stopnia, że będzie mu przeszkadzać, to wojownik najzwyczajniej w świecie to zleje. Problemy? On ich nie ma, a przynajmniej tak uważa. Łatwo przychodzi mu podwinięcie pod siebie ogona i zwianie gdzie pieprz rośnie, aniżeli wzięcie odpowiedzialności za swoje czyny. Spędził fajną noc z kotką, a potem okazało się, że jest ona w ciąży? Ha! Kilka sekund i już go nie ma!  Oczywiście oprócz zlewania wszystkiego ciepłym moczem, kocur jest aż nad wyraz leniwy. Patrol? Może później. Polowanie? Naah, on woli drzemkę. Co prawda niebieskiemu bardzo łatwo przychodzi złapanie zwierzyny, ale po co ma się męczyć, kiedy to może zwyczajnie wziąć jakąś ze stosu! Wiara w klan gwiazd? Cóż... tu  z tym u niego ciężko, niby wierzy ale z drugiej strony... wolałby mieć jakiś dowód. Warto też dodać iż zdecydowanie nie ma on ognistego zapału, co najwyżej słomiany. Najpierw coś zaczyna z dużym entuzjazmem, ale zwykle rzuca to po kilku minutach. Najczęściej można go spotkać w cieniu, wyciągniętego tak bardzo, na tyle, na ile anatomia mu pozwoliła. Wniosek: chwast jest gorszym leniem aniżeli Ferdek Kiepski.
Wygląd: 
  • Ogólny opis - Patykowaty, wysoki kocur o kruchej posturze. Bardziej wyglądem nadawał by się na medyka, bo przecież nie jest taki M A S Y W N Y, jaki wojownik powinien być. Długi ogon, oraz podłużny pysk to jego znak rozpoznawczy. kocur posiada ponadto duże uszy zakończone pędzelkami i dwie pary żółtych, przeraźliwie wiecznie znudzonych ślepi. Futro ma niebieskie pokryte dziwnymi wzorami z czego jedna pręga ciągnie się od jego głowy, aż po końcówkę ogona.
  • Kolor sierści - Niebieski pręgowany klasycznie
  • Długość sierści - Półdługa
  • Kolor oczu - Żółte
Rodzina: 
  • Ojciec - Mlecz - czarny jak smoła kocur, charakterem 1:1 przypominający swojego syna
  • Matka - Margaretka - niebieska pręgowana klasycznie paranoiczka, to po niej Chwast odziedziczył wygląd
  • Rodzeństwo - Zboże i Pokrzywa - brat i siostra, byli cali czarni po ojcu
  • Partner - Brak, nie nadaje się do związków
  • Potomstwo - Też nie, na co mu problemy?!
Mentor: Poplamione Piórko
Uczniowie: 
  • dawni - ///
  • obecny - ///
Historia: Urodził się, dorósł i bum, radź sobie chłopie sam! Jego matka ani trochę się nie cackała i gdy lenistwo jej syna przeszło wszelakie granice to wykopała niebieskiego kocura ze szopy, w której mieszkała całą rodzina. Chwast niekoniecznie się tym przejął. Cóż, przynajmniej nie musiał znosić jej wiecznego marudzenia, że wziąłby się do czegoś, anie tylko całe dnie śpi. Po jakimś czasie szlajania się tu i tam, trafił na Niezapominajkę, która to wraz z Makiem, Kopciuszkiem i Borówką zaprowadzili go do klanu klifu.
Punkty umiejętności: 
  • siła - 5
  • szybkość - 19
  • zwinność - 18
  • skok - 18
Właściciel: Postać NPC

* * *

BORÓWKOWA ŁAPA
Poprzednie imiona: Macierzanka > Dąb 
Wiek: 12 księżyców
Płeć: Kotka
Klan: Klan Klifu
Ranga: Wojowniczka (dawniej Pieszczoch)
Poziom medyczny: -
Charakter: Boróweczka to bardzo kochana koteczka. Pomoże, kiedy trzeba, obdarzy ciepłym słowem, ładnie się uśmiechnie. Bardzo troszczy się o swoich i jest bardzo posłuszna, nie przepada do tego za konfliktami. Ba! Wręcz ich nie znosi!. Z pozoru koteczka sprawia wrażenie wręcz idealnej istotki, bez ani cienia skazy. Jednak jest pewien haczyk - narcyzm. Na drugiej stronie medalu Borówka przegląda się w swoje odbicie ukazane w tafli wody, zamarzniętym stawie czy czymkolwiek, co przypomina lustro. Wypina łebek dostojnie, prawi sobie komplementy... Oh, czemu tu się dziwić? Przecież jest idealna i może sobie pozwolić na chwilę pychy! Ceni w sobie pochwały, a wręcz czerpie z nich korzyści; zaś na wady nie ma miejsca - obelgi to tylko słowa rzucane na wiatr, których ta idealna kotka nigdy nie usłyszy. Uważa się za wzór cnót i ideały, każde uwagi co do swojego wyglądu ma gdzieś. Przecież jest idealna! Cudowna! Ha! Wręcz bajeczna! Kotkę bardzo łatwo przekupić różnymi komplementami - to wręcz idealna droga do jej serca.
Wygląd: 
  • Ogólny opis - Niska, aczkolwiek masywna koteczka o aparycji czołga, która to sprawia wrażenie, iż rozniesie wszystko jednym machnięciem łapki. Pyzata mordka, krótki ogonek oraz puchate, miękkie jak puch futerko, w które często plączą się listki. Koteczka posiada też cudne, mieniące się niebieskie ślepka, bacznie obserwujące jej piękną postać w odbiciu. Czarna, mieniąca się sierść pokryta jest randomowymi białymi plamkami, przez co koteczka przypomina krówkę. 
  • Kolor sierści - Czarna bicolor
  • Długość sierści - Długa
  • Kolor oczu - Niebieskie
Rodzina: 
  • Ojciec - Jeżyna - nigdy nie poznała ojca
  • Matka - Malina - matki w sumie też nie
  • Rodzeństwo - Truskawka, Poziomka - rodzeństwa tym bardziej
  • Partner - ///
  • Potomstwo - Oh, kocha dzieciaczki!
Mentor: Jodłowy Brzask
Uczniowie: 
  • dawni - ///
  • obecny - ///
Historia: Kotka wychowana przez dwunogów, gdy została znaleziona zimą przez nauczyciela matematyki gdzieś obok śmietnika. Od początku całe to życie jej się nie podobało. Nie miała nawet chwili dla siebie! Co chwilę była tarmoszona przez parszywe dzieciaki, co pewnego dnia przelało czarę goryczy. Znacie to uczucie, kiedy ktoś chce wepchnąć wam jakieś dziadostwo do pyska a wy nie możecie uciec? Nie? Cóż, Borówka zna to aż za dobrze. Dzieciaki zostały podrapane tak dobitnie, że Borówka została wyrzucona z domu, zmieniła wtedy imię na Dąb, jednak po spotkaniu z Niezapominajką i całą zgrają a ostatecznie zostaniem uczennicą klanu klifu, została przemianowana na Borówkę przez Lisa.
Punkty umiejętności:
  • siła - 30
  • szybkość - 15
  • zwinność - 26
  • skok - 19
Właściciel: Postać NPC

* * *

MAKOWA ŁAPA
Poprzednie imiona: Maczek
Wiek: 10 księżyców
Płeć: Kotka
Klan: Klan Klifu
Ranga: Uczeń
Poziom medyczny: -
Charakter: Tej pani lepiej nie denerwować, nawet jeśli już jest wkurzona codziennie przez siedem dni w tygodniu. Jest strasznie drażliwa i nie wiadomo, kiedy wybuchnie ta bomba, więc pamiętaj, żeby być ostrożnym. Chociaż... Po co? I tak z ust Maku poleci jakaś uraza, a minuta bez rzucenia mięsem jest minutą straconą. Klanowiczom trafił się twardy orzech do zgryzienia. Grunt, że nadaje się na wojownika - bezwzględna, zimnokrwista i zacięta. Poddać się? Nigdy. Litość? Nie zna tego słowa. Wściekłość? O, tak!
Ale jest jedna rzecz, która działa na nią nie gorzej, niż jakakolwiek magia. Otóż, Makowy Kielich kocha kwiaty, a najbardziej maki - z powodu wiadomego, mam nadzieję. Jeśli ktoś się domyśli, sprawi, że kotka złagodnieje. Złagodnieje tak, że nie byłbyś w stanie jej poznać. To niezły patent, ale wpierw należy się domyślić, iż natura jest dla niej najlepszym lekiem.
Wygląd: 
  • Ogólny opis - Przeciętnej wielkości i budowy kotka o wściekło-rudej krótkiej sierści w klasyczne pręgowanie. Pomarańczowe ślepia ze znużeniem śledzą otoczenie, emanując czystym wkurzeniem i groźbą rychłego przetrzepania skóry. Oczywiście wygląd kotki zahacza niemalże o ideał gdyby nie fakt, że na jej pyszczku widnieje dziwna, biała plama, która wygląda tak, jakby ktoś Makowy Kielich maznął pędzlem. 
  • Kolor sierści - Ruda pręgowana klasycznie z białym
  • Długość sierści - krótka
  • Kolor oczu - Pomarańczowe
Rodzina: 
  • Ojciec - Świerk - poprosił Niezapominajkę o zaopiekowanie się córką, gdyż nie potrafił zapewnić jej bezpieczeństwa
  • Matka - Sosna(*) - została zabita przez psa
  • Rodzeństwo - Mleczyk(*) jedyna siostra, zginęła razem z matką
  • Partner - Nie. W życiu
  • Potomstwo - Tym bardziej nie. Ewentualnie dla umocnienia klanu
Mentor: Lawendowy Strumień
Uczniowie: 
  • dawni - ///
  • obecny - ///
Historia: Gdy miała dziewięć księżyców jej matkę oraz siostrę zabił pies dwunogów, który wparował do garażu, w którym mieszkali. Jej ojciec z rozpaczy oraz nieporadności, a także trudności jaką było wychowanie dziecka wędrował przez równy księżyc po mieście, aż nareszcie postanowił ruszyć z córką w stronę lasu. Tam spotkał Niezapominajkowy Szlak, która entuzjastycznie zaczęła opowiadać o klanie klifu. To był moment, kiedy jej ojciec postanowił, że odda córkę na wychowanie w klanie.
Punkty umiejętności: 
  • siła - 5
  • szybkość - 17
  • zwinność - 23
  • skok - 15
Właściciel: Postać NPC

* * *

TĘCZOWA ŁAPA
Poprzednie imiona: Tęcza
Wiek: 6 księżyców
Płeć: Kotka
Klan: Klan Klifu
Ranga: Uczeń
Poziom medyczny: -
Charakter: Każdy zna takiego kota, któru zawsze poda pomocną łapę i można na niego liczyć, jednak sam w rzeczywistości nie może poradzić sobie z własnymi problemami i najchętniej zniknął by z powierzchni ziemi. Tego typu kotem jest Tęcza - koteczka z czystym sercem; przyjazna i towarzyska, emanująca miłością i dobrocią nawet do kotów z obcych klanów. Mała pociecha całego klanu, wiecznie uśmiechnięta, którą albo kochasz albo nie znosisz, głównie przez jej dobroć, bo czasem wciska ją ona wszędzie, aż do porzygu. Jeśli to drugie, musisz być naprawdę humorzastym gburem, no, ewentualnie Lśniącym Słońcem ale to na jedno wychodzi. Wszystko cudnie, pięknie, młoda ciągle nawija jak to trzeba akceptować siebie, ale problem w tym, że Tęcza zmaga się z nie akceptacją siebie. Jest zwykłą buraską, przez co czuje do siebie obrzydzenie, ponieważ chciałaby urodzić się szylkretką albo chociażby piękną, rudą czy piaskową kotką. A zamiast tego jest szaro-biała. Każde odbicie w kałuży powoduje wstręt; nie może na siebie patrzeć. Dlaczego nie może być inna? Tylko chciałaby być ładna...
Wygląd: 
  • Ogólny opis - Wysoka i chuda jak patyk, sprawiająca wrażenie, że zaraz coś ją zdmuchnie kotka. Krótkie uszy, lekko uśmiechnięta mordka są znakiem charakterystycznym Tęczy. O ironio dostała takie, a nie inne imię, bowiem futro kotki nie odznacza się żadnym nadzwyczajnym kolorem. Całe futerko ma białe, nie licząc ogona, który zdobią pręgi na brązowo-szarym tle. Długie, zgrabne łapki niczym nóżki Sarny wyróżniają ją nawet spośród szczupłych klifiaków. Tęcza bowiem wygląda, jakby miała anoreksję
  • Kolor sierści - Bury pręgowany tygrysio van
  • Długość sierści - Krótka
  • Kolor oczu - Zielone
Rodzina: 
  • Ojciec - Prążek
  • Matka - Kropka
  • Rodzeństwo - Pomarańczka, Zieleń i Czerwień
  • Partner - brak
  • Potomstwo - brak 
Mentor: Rozmarynowe Futro
Uczniowie: 
  • dawni - ///
  • obecny - ///
Historia: Ostatnie, co pamięta Tęcza to obraz matki, odchodzącej w głąb lasu. "Zostań tu", wyszlochała, zaś ona leżała na mchu, bezradna i samotna. Na skraju wykończenia znalazł ją pewien samotnik o imieniu Węgiel; jakże trafione imię, zwróciwszy uwagę na jego wygląd. Przez trzy księżyce wychowywał ją, a przynajmniej do czasu, kiedy nie przegrał walki z borsukiem. Tęcza znów została sama, jednak nie na długo, gdyż trafiła do Klanu Klifu. Mówi się, że zwerbował ją sam Lisia Gwiazda.
Punkty umiejętności: 
  • siła - 13
  • szybkość - 20
  • zwinność - 20
  • skok - 7
Właściciel: Postać NPC

* * *

KOPCIUSZEK
Poprzednie imiona: Pchlarz [Tak go nazywali dwunożni]
Wiek: 3 księżyce
Płeć: Kocur
Klan: Klan Klifu
Ranga: Kocię
Poziom medyczny: - [Lubi przebywać w legowisku medyków u boku tatusia]
Charakter: Kopciuszek to dość dziwny kocurek. Przez to, że wybrał sobie na wzór do naśladowania Niezapominajkowy Szlak mówi każdemu, że jest kotką, chociaż jego aparycja na to nie wskazuje, ale to akurat nie jest przeszkodą dla kocurka, który jest strasznie uparty. Tak kociak zawsze stoi przy swoim co udowadnia sytuacja z Księżycowym Pyłem, gdy go zobaczył uznał, że to kotka i wciąż za nim chodzi po obozie wołając "mamusiu, mamusiu" wywołując tym rozbawienie swojego tatusia Lśniącego Słońca i pewnie innych kotów z Klanu Klifu też. Również Kopciuszek jest strasznie zazdrosną bułą jeśli chodzi o jego rodziców, lubi być w centrum ich uwagi przez co często pomaga w legowisku medyków lub kroczy za Księżycowym Pyłem naśladując go, by jego adoptowani rodzice zwracali na niego dużo uwagi i dawali mu dużo miłości. Chociaż oprócz tych dwóch rzeczy, kociak znalazł sobie jeszcze jedno zajęcie, pilnowanie Wiewiórki, kocurek często ją śledzi, by pilnować, gdy ta robi coś niebezpiecznego oraz często przekazuje Lisiej Gwieździe informacje co robiła, w końcu Wiewiórka to córeczka jego ukochanej siostrzyczki, więc musi o nią dbać. Ale czy Kopciuszek to tylko taki dziwny kociak? Cóż to zależy, bo w sumie oprócz takich cech, burasek uwielbia też żartować i poznawać nowe koty. Chociaż nawet jakby poznał tysiąc nowych kotów, to rodzina zawsze będzie dla niego najważniejsza i zawsze będzie dbał o ich dobro.
Wygląd: 
  • Ogólny opis - Kocurek ubarwieniem futra przypomina ojca, swojego adoptowanego tatusia, jednakże budową ani trochę. Kocurek jest wielki, masywny i wręcz przerażający jak na swój młody wiek. Co prawda nie jest wysoki ale jego szeroka klatka piersiowa, mocny zwarty tułów sprawiają, że wygląda on na spaślaka, mimo iż je niewiele. Dodatkowo długie futro sprawia iż Kopciuszek jest optycznie kilkukrotnie większy, niż w rzeczywistości. Oczka ma zielone, ciemniejsze pręgi na futrze oraz plamkę na nosku.
  • Kolor sierści - Bury pręgowany klasycznie bicolor
  • Długość sierści - Długa 
  • Kolor oczu - Zielone 
Rodzina:
  • Ojciec - Brudas [biologiczny ojciec, nigdy go nie poznał], Lśniące Słońce [Najlepszy tatuś na świecie, Kopciuszek kocha go całym serduszkiem i kocha, gdy ten opowiada mu różne historie]
  • Matka - Ziutka [Dziwną kocica, której przeszkadzał], Księżycowy Pył [Niby kolejny tatuś, ale jednak kochana mamusia. Kopciuszek uwielbia się tulić do jego futra i go naśladować. Uparcie twierdzi, że zastępca Klanu Klifu to kotka]
  • Rodzeństwo - Trójka kociąt o nieznanych imionach utopiona przez dwunożnego oraz przybrane Niezapominajkowy Szlak [Ukochana siostra, bierze ją za wzór] i Zlepiona Łapa [Dziwny jakiś, ale nie zabiera rodziców więc jest w porządku, ale i tak ma na niego oko jakby chciał zrobić coś głupiego wobec reszty rodziny]
  • Partner - 
  • Potomstwo - 
Mentor: Brak
Uczniowie: 
  • dawni -  ///
  • obecny - ///
Historia: Kopciuszek nie wiedział, skąd się wziął na ulicy. Po prostu włóczył się z matką, szukając swojego miejsca na ziemi... Pamiętał troskliwy wzrok małej dziewczynki, która znalazła go przy śmietniku wraz z matką i rodzeństwem. Uśmiechnęła się do niego i pogłaskała go, co było bardzo przyjemnym doświadczeniem, zaś Kopciuszek obdarował ją donośnym mruczeniem. Przez pierwsze kilka dni postanowiła go potajemnie dokarmiać w miejscu, gdzie się zobaczyli, jednak pewnego dnia wzięła go na ręce i zabrała go do swojego domu. Jedna ze starszych dwunożnych pozwoliła na to, żeby kociak z rodziną zamieszkał z nimi, zaś ten drugi... Oj, nie był z tego faktu zadowolony. Nazywał go "pchlarzem", dręczył pod nieobecność żony i córki, aż któregoś dnia spakował kocięta we worek. Powędrował z nim poza miasto; w miejsce, gdzie lubił łowić ryby. Kopciuszek poczuł pod sobą coś mokrego. Przerażony wyskoczył z worka. Jak to się stało, że się stamtąd wydostał w ostatniej chwili, uskoczył na twarz mężczyzny, podrapał go i uciekł? Nie wiedział. To się stało za szybko. Nie wiedział, że reszta jego rodzeństwa utonęła.Kopciuszek już nigdy nie zaufał ludziom. Poszedł swoją drogą, został samotnikiem... Na swej drodze napotkał Niezapominajkowy Szlak, która będąc wręcz zauroczona kociakiem dała mu nowe imię i zaprowadziła do klanu klifu, gdzie maluch znalazł miłość w postaci dwóch ojców - Księżyca i Lśniącego. Odtąd ma nowy dom.
Punkty umiejętności:
  • siła - ///
  • szybkość - ///
  • zwinność - ///
  • skok - ///
Właściciel: Postać NPC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz