Autor grafiki: ayaya._.yaya
Poprzednie imiona: Kasztan, Blask Nowiu
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieodkryta
Przynależność: Samotnicy > Owocowy Las
Ranga: Więzień
- - - -
Właściciel: ayaya._.yaya [Discord]
APARYCJA
OGÓLNEIMIĘ
Poprzednie imiona: Kasztan, Blask Nowiu
Płeć: Kotka
Orientacja: Nieodkryta
Przynależność: Samotnicy > Owocowy Las
Ranga: Więzień
- - - -
Właściciel: ayaya._.yaya [Discord]
CHARAKTERYSTYKA
APARYCJA
Opis ogólny - Wrotycz to niska kotka. Przez niewielki wzrost czasem biorą ją za młodszą, niż faktycznie jest. Stara się prezentować dobrze, choć zdarza się jej nie zauważyć nieładu, jaki na niej powstał. Zamyślona czasem potknie się o własne łapy. Często ozdabia futro kwiatami wrotyczu.
Cechy szczególne - Kwiaty wrotyczu
Kolor sierści - Niebieski srebrny szylkret pręgowany klasycznie z bielą
Długość sierści - Półdługa
Kolor oczu - Pomarańczowy
Problemy zdrowotne - Brak
CHARAKTER
Wrotycz na pierwszy rzut oka zdaje się miłą, życzliwą kotką, może trochę nieśmiałą. Po dłuższej rozmowie daje się odczuć braki podstawowej wiedzy w jej słodkim łebku. Zarówno niektóre elementy fauny i flory, jak i zjawiska atmosferyczne wciąż są przez nią odkrywane i badane. W wielu kwestiach jest niepewna i nieco wycofana. Ale trudno ją za to winić, gdyż tak naprawdę dopiero teraz odkrywa prawdziwy świat. Mimo że zdaje się życzliwą osobą, czasem zdarzają się jej drobne wpadki, wynikające z tego, że nie do końca orientuje się w zasadach społecznych panujących w normalnych społecznościach. Pokorna, raczej cicha, stara się nie denerwować nikogo swoim istnieniem. Boi się głośniej odezwać czy zachowywać. Na gwałtowne ruchy czy nagły hałas reaguje lękiem, choć próbuje to ukrywać. Gdy ktoś się nią już zainteresuje i zmarnuje parę uderzeń serca na nią, stara się wymyślić, jak może podtrzymać tę osobę w dobrych emocjach. Trochę uszczęśliwić na siłę, a w jej oczach — nie stać się niczyim wrogiem. Bardzo boi się wchodzić w konflikty, kojarzą się jej z agresją. Ma z lekka zero-jedynkowe spojrzenie na relacje.
W środku Wrotycz, pod masą lęków i nieprzepracowanych emocji, skrywa się frustracja, a może i gniew, wobec krzywdy, jaką zgotował jej świat i koty, o których istnieniu wolałaby zapomnieć.
MORALNOŚĆ
Trudna do określenia. Przez skrajność miejsc, w których się znajdowała, ma trochę wodę z mózgu jeśli chodzi o tą sferę.
CIEKAWOSTKI
- Często ma koszmary.
- Jest podatna na manipulację.
- Nosi w futrze wrotycz, wierząc, że to uchroni ją przed "złem".
- Wie, że wrotycz jest trująca oraz zna parę innych pospolitych ziół.
UMIEJĘTNOŚCI
Poziom medyczny: ///
Poziom wojownika: I
Słabe strony: Słabo rozwinięte mięśnie, słaba koordynacja, niewielka siła
Mocne strony: Zwinność
RELACJE
RODZINA
Ojciec - Gwiazda
Matka - Kukułka (Słyszała o niej jedynie parę niepochlebnych wypowiedzi), przybrana - Zmrok (Ma żal do kotki za wszystkie kłamstwa i to, że ją oddali)
Rodzeństwo - ///, przybrane - Kurz, Zatoka (Pamięć o nich coraz bardziej się jej zaciera)
Partner - ///
Potomstwo - ///
INNE
Bliscy - ///
Wrogowie - ugrupowanie "Ukrytego Światła"
SZKOLENIE
Mentor - ///
Uczniowie obecni - ///
Uczniowie dawni - ///
HISTORIA
Przyszła na świat w jednej z opuszczonych piwnic na obrzeżach miasta. Jej dzieciństwo zdawało się spokojne. Wraz z dwójką braci dorastali w kątach zakurzonego budynku. To był jedyny znany im świat. Cichy i bezpieczny, zawsze niezmienny. Głośne i rzekomo brutalne ulice znajdujące się poza oknami pozostawały długo nieznane młodzikom. Ciekawość tego fenomenu była tępiona przez rodziców historiami o strasznych gangach i krwiożerczym zewnętrznym świecie. Mimo tego nie można im wiele zarzucić, byli aktywni i obecni przy dorastaniu swoich dzieci. Często też odwiedzały ich inne koty. Tajemniczy nieznajomi nazywani zawsze potocznie wujkami i ciociami. Przynosili pokarm, czasem zioła, opowiadali historię. Zawsze uśmiechnięci i mili. Mimo to niepokój, jaki wrzał w środku jej rodziców, był zauważalny. Nigdy nie rozumiała tego dysonansu.
Dopiero po ukończeniu 10 księżyców dane było jej poznać prawdę. By zapewnić sobie, jak i jej rodzeństwu, spokój i dobrobyt, rodzice zgodzili się wydać ją dziwnemu ugrupowaniu. Nie było czasu na pożegnanie czy rozmowę. Została zabrana. Wkrótce kolejne informacje uderzyły w młodą kotkę. Poczucie jej własnej tożsamości zostało zachwiane. Bliscy, których zawsze uważała za swoją rodzinę, jedynie opiekowali się nią w zamian za pożywienie. Na dodatek miała zostać w przyszłości partnerką syna lidera kultu, by zagrać dawnemu rywalowi na nosie — rzekomemu prawdziwemu ojcu kotki. Zakurzona piwnica zamieniła się w rozlatującą się szopę. Świat zewnętrzny widziała jedynie parę razy, zawsze z towarzyszącym jej przydzielonym strażnikiem. Spędziła w niej parę księżyców w nieustannym letargu, jak i napięciu, jedynie wysłuchując doktryn, które coraz bardziej zachwiały jej wiedzę o prawdziwym świecie. Aż uciekła.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz