Niepokój ciężki zapadł, gdy wieści przyniesiono o zmarłym, białym ptaku, który to darem od Klanu Gwiazdy został obwołany. Jakie też i zaskoczenie, kiedy to małe zjawy na świat przyszły.
Brawo Leszczynowa Wiązko, urodziłaś samych wybrańców!
BLOGOWE WIEŚCI
W Klanie Burzy
Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkęW Klanie Klifu
Wojna z Klanem Wilka i samotniczkami zakończyła się upokarzającą porażką. Klan Klifu stracił wielu wojowników – Miedziany Kieł, Jerzykową Werwę, Złotą Drogę oraz przywódczynię, Liściastą Gwiazdę. Nie obyło się również bez poważnych ran bitewnych, które odnieśli Źródlana Łuna, Promieniste Słońce i Jastrzębi Zew. Klan Wilka zajął teren Czarnych Gniazd i otaczającego je lasku, dołączając go do swojego terytorium. Klan Klifu z podkulonym ogonem wrócił do obozu, by pochować zmarłych, opatrzeć swoje rany i pogodzić się z gorzką świadomością zdrady – zarówno tej ze strony samotniczek, które obiecywały im sojusz, jak i członkini własnego Klanu, zabójczyni Zagubionego Obuwika i Melodyjnego Trelu, Zielonego Wzgórza. Klifiakom pozostaje czekać na decyzje ich nowego przywódcy, Judaszowcowej Gwiazdy. Kogo kocur mianuje swoim zastępcą? Co postanowi zrobić z Jagienką i Zielonym Wzgórzem, której bezpieczeństwa bez przerwy pilnuje Bożodrzewny Kaprys, gotowa rzucić się na każdego, kto podejdzie zbyt blisko?W Klanie Nocy
Ostatni czas nie okazał się zbyt łaskawy dla Nocniaków. Poza nowo odkrytymi terenami, którym wielu pozwoliły zapomnieć nieco o krwawej wojnie z samotnikami, przodkowie nie pobłogosławili ich niemalże niczym więcej. Niedługo bowiem po zakończeniu eksploracji tajemniczego obszaru, doszło do tragedii — Mątwia Łapa, jedna z księżniczek, padła ofiarą morderstwa, którego sprawcy jak na razie nie odkryto. Pośmiertnie została odznaczona za swoje zasługi, otrzymując miano Mątwiego Marzenia. Nie złagodziło to jednak bólu jej bliskich po stracie młodej kotki. Nie mieli zresztą czasu uporać się z żałobą, bo zaledwie kilka wschodów słońca po tym przykrym wydarzeniu, doszło do prawdziwej katastrofy — powodzi. Dotąd zaufany żywioł odwrócił się przeciw Klanowi Nocy, porywając ze sobą życie i zdrowie niejednego kota, jakby odbierając zapłatę za księżyce swej dobroci, którą się z nimi dzielił. Po poległych pozostały jedynie szczątki i pojedyncze pamiątki, których nie zdołały porwać fale przed obniżeniem się poziomu wód, w konsekwencji czego następnego ranka udało się trafić na wiele przykrych znalezisk. Pomimo ciężkiej, ponurej atmosfery żałoby, wpływającej na niemalże wszystkich Nocniaków, normalne życie musiało dalej toczyć się swoim naturalnym rytmem.W Klanie Wilka
Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.W Owocowym Lesie
Dla owocniaków nadszedł trudny okres. Wszystko zaczęło się od śmierci wiekowej szamanki Świergot i jej partnerki, zastępczyni Gruszki. Za nią pociągnęły się śmierci liderki, rozpacz i tęsknota, które pociągnęła za sobą najmłodszą medyczkę, by skończyć na wybuchu epidemii zielonego kaszlu. Zmarło wiele kotów, jeszcze więcej wciąż walczy z chorobą, a pora nagich drzew tylko potęguje kryzys. Jeden z patroli miał niesamowite szczęście – natrafił na grupę wędrownych uzdrowicieli. Natychmiast wyraziła ona chęć pomocy. Derwisz, Jaskier i Jeżogłówka zostali tymczasowo przyjęci w progi Owocowego Lasu. Zamieszkują Upadłą Gwiazdę i dzielą się z tubylcami ziołami, pomocą, jak i również ciekawą wiedzą.W Betonowym Świecie
nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.
Patrzcie jakie wspaniałe dzieci, czy nie wyglądają cudownie, widzicie, takie to tylko w kb
OdpowiedzUsuńGdybym miała urodzić się taka piękna to też bym chciała urodzić się w Klanie Burzy
OdpowiedzUsuńpiękne śliczne i hope they don't explode
OdpowiedzUsuńAle śliczne aniołki! Żałuje że się tam nie dostałam! Mam nadzieje że przyniesiecie szczęście Klanowi Burzy
OdpowiedzUsuńWujek Barszcz ukocha!!!!!
OdpowiedzUsuńJakie piękne! Mam nadzieję że rozniosą wszystkie tereny swoją obecnością, zwłaszcza te poza klanem burzy.
OdpowiedzUsuńale bomba ekskluzywne kociaczki
OdpowiedzUsuńGiga slay chmureczki, wyściskałabym :D
OdpowiedzUsuńJakie ładne białe dzieci, lepsze niż zwyczajne:)
OdpowiedzUsuńyou're so pretty please dont go bald
OdpowiedzUsuńTargaryenowie zawitali do Klanu Burzy 💜 Oby nie popadli w szaleństwo
OdpowiedzUsuńWspaniałe śnieżynki 🤍
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Muszę przyznać, że choć obecnie trudno jest mi stwierdzić wiele na temat przyszłości kociaków czy snuć scenariusze, tak bardzo podoba mi się fakt, że właściciele Naszych Pawich Dzieciąt nie tylko ładnie napisali formularze, są one różnorodne i ku mojemu szczeremu zainteresowaniu nie tylko zostało użyte to co było w miocie, ale i zostało to rozszerzone o własne pomysły wyraźnie nie będące jedynie pochodną miotu zrobionego tak dobrze jak w restauracji w której podawane jest jedzenie na srebrnej zastawie i za dużą sumę. Własna inwencja twórcza, która naprawdę jest porządnym filarem do tworzenia, pisania i odkrywania nowych pomysłów swoją postacią, eksplorowania tego, co może wyniknąć z jej wyborów relacji i rozgrywających się wokół niej wydarzeń. Innymi słowy - bardzo dobry początek, czy to dla postaci która przemieni Klan Burzy, czy to dla zwykłego kota. A co za tym idzie, na świetną, mam nadzieję, zabawę z pisania.
OdpowiedzUsuńProszę również wybaczyć troszkę przydługi komentarz. Pozdrawiam i będę obserwować z ciekawością tego, jak nowe albinosy (chyba pierwszy taki miot, który ma ich więcej niż dwa!) zostaną poprowadzone, jak się rozwiną i cóż to z nich wyniknie. Życzę radości z pisania i jakże naturalnych spontanicznych elementów waszych dziejach!
Innymi słowy - witajcie białe serki Feta.
Tutaj by się nie sprawdziły jakieś tam parówki czy pulpety uwierzcie, musiało być specjalnie, w końcu 3 albinosy jeszcze powiązane ze świętym pawiem no