Pointka wyciągnęła się i ziewnęła potężnie. Wczoraj Lisia Gwiazda mianował ją i jej rówieśników na uczniów. Prawdę mówiąc komfort w legowisku wcale się nie polepszył. Teraz gdy do miejsca spoczynku terminatorów doszła piątka kotów zrobił się ścisk. Podczas snu Zimorodek starała się unikać większych klanowiczów, ale nic nie pomagało i za każdym razem musiała znosić co nowy ciężar, który pchał się na nią poszukując wolnego terenu. Dlatego teraz nie ma się co dziwić, że gdy przyszła jej mentorka, a zarazem przybrana matka – Poplamione Piórko, kotka upajała się przestrzenią i wciąż jeszcze spała.
- Wstawaj leniuchu – zaśmiała się i lekko dotknęła córkę łapą. Niebieska jedynie coś wymamrotała pod nosem i przewróciła się na drugi bok. Wojowniczka westchnęła. – Wiesz, że dzisiaj twój pierwszy trening? – zapytała mając nadzieję, że tym nakłoni uczennicę. Niestety nie znała na tyle dobrze swojej pociechy, aby przewidzieć jej zachowanie. Zimorodkowa Łapa otwarła jedno oko i… zamknęła je, cóż za zwrot akcji. No, ale to nie mogło trwać wiecznie i wreszcie młoda terminatorka wstała z ociąganiem. Łapa za łapą… to wyraźnie powoli wyprowadzało mentorkę z równowagi, ale postanowiła nie reagować. Pointka mrużąc oczy wyszła z legowiska za Poplamionym Piórkiem.
***
- Trzymaj pozycję – upomniała wojowniczka. Minęło już kilka wschodów słońca odkąd Zimorodek stała się uczennicą. W głębi duszy pointka bardzo cieszyła się, że Lisia Gwiazda postanowił dać jej ją jako mentorkę. Mimo kilku wybuchów kocica była bardzo dobrą nauczycielką i starała się jak najlepiej nauczyć Zimorodkową Łapę walki, lojalności, polowania i tego typu rzeczy. Treningi naprawdę nie były bardzo męczące. Kotce starczało siły, aby ćwiczyć jeszcze samodzielnie w przerwach od obowiązkowych ćwiczeń. Niebieska poprawiła układ ciała i posuwając się do przodu zaatakowała gałąź. – Świetnie, skoro już umiesz się skradać może spróbujemy zapolować na prawdziwą zwierzynę? – zaśmiała się kocica trącając patyk. Zimorodek pokiwała głową i przysiadła w śniegu czekając na polecenia. – No spróbuj – powiedziała tylko mentorka. Jakby to było takie oczywiste! Pointka otworzyła pysk smakując powietrze. Mysz. Przysiadła więc do pozycji łowieckiej i starając się płynąć po białym puchu powoli zbliżała się do ofiary. Kiedy była już mniej więcej króliczy skok od zwierzątka zatrzymała się czujnie przyglądając się celu. Mysz niczego nieświadoma powoli zbliżała się do potencjalnej morderczyni. Kotka skoczyła i przygwoździła ją łapami. Piszczka szamotała się, ale kiedy Zimorodkowa Łapa zanurzyła w niej swoje kły zamarła. Niebieska poczuła dumę. Pierwsza zdobycz. Czując smak ciepłej krwi zaniosła stworzonko pod łapy nauczycielki. Poplamione Piórko była chyba jeszcze bardziej dumna od własnej uczennicy kiedy mrucząc otarła się o jej bok. Zimorodek wykrzywiła pyszczek starając się uśmiechnąć, ale niestety wyszedł z tego tylko dziwny grymas. Cóż.
***
Plamka i Zimorodkowa Łapa wmaszerowały do obozu. Pointka niosąc w pysku wątłe ciało myszy kierowała się właśnie do kupki ze świeżą zwierzyną. Siedział przy niej Kózka, a w zasadzie to już Kozia Łapa. Kotka od razu przypomniała sobie nieprzyjemną sytuację związaną z kocurkiem, ale widząc jego spuszczony łeb postanowiła zagadać.
- Jak tam trening z Lisią Gwiazdą? – zapytała udając bardzo zaciekawioną. W rzeczywistości była ciekawa, ale jej charakter nie pozwalał na szczere okazywanie emocji. Upuściła mysz na stosik i usiadła wpatrując się w liliowego. To musiał być zaszczyt szkolenie się u boku lidera, prawda?
<Kózko?>
BLOGOWE WIEŚCI
BLOGOWE WIEŚCI
W Klanie Burzy
Klan Burzy znów stracił lidera przez nieszczęśliwy wypadek, zabierając ze sobą dodatkową dwójkę kotów podczas ataku lisów. Przywództwo objął Króliczy Nos, któremu Piaszczysta Zamieć oddał swoje ówczesne stanowisko, na zastępcę klanu wybrana natomiast została Przepiórczy Puch. Wiele kotów przyjęło informację w trudny sposób, szczególnie Płomienny Ryk, który tamtego feralnego dnia stracił kotkę, którą uważał za matkęW Klanie Klifu
Rozpoczęły się rządy Lśniącej Gwiazdy. Nowy lider Klanu Klifu sprytnym planem nie dopuścił, aby Pikująca Jaskółka stanęła przed Przodkami i przyjęła dar dziewięciu żywotów. Zaplanowany spisek powiódł się, a morderca przejął stanowisko ofiary, obarczając winą Gąsienicowego Ogryzka, z którym współpracował. Zapatrzona w rudego Truskawkowe Pole została wybrana na zastępczynię, ku zdziwieniu i niezadowoleniu innych wojowników. Przed Klanem Klifu wyłaniają się nowe przeszkody i wyzwania. Pierwszym z nich ma być odzyskanie ciała ich poprzedniej medyczki z łap Klanu Nocy, który z niewiadomego powodu jest w jego posiadaniu. Czy rządy Lśniącej Gwiazdy już od początku zostaną naznaczone wojną i przelewem krwi? Czy może jednak poprowadzi swój klan ścieżką pokoju i rozwagi?W Klanie Nocy
Wiele księżyców zajęło, by Klan Nocy podniósł się z zgliszczy po strasznej powodzi. Niestety i w tym czasie wśród szuwarów nie mogło być spokojnie, gdyż w szeregach wojowników żył zdrajca i morderca. Jego czyny prędzej czy później ujrzały światło dzienne, a rudy wojownik, niejaki Pluskający Potok, dostąpił egzekucji z wyroku Spienionej Gwiazdy oraz reszty klanu. Sam czyn stracenia wykonał Szałwiowe Serce, książę i zarazem potomek nowej liderki klanu. Kolejnym hucznym wydarzeniem było przekazanie władzy dotychczasowej liderki. Klan stanął przed wyborem zagłosowania na Mandarynkowe Pióro bądź Algową Strugę, które dotychczas pełniły rolę zastępczyń. W demokratycznym głosowaniu wojownicy wybrali srebrną kotkę jako nową liderkę. Spieniona Gwiazda odeszła na zasłużoną emeryturę, gdzie ostatnie chwile swojego życia spędziła z bliskimi kotami. W noc zgromadzenie, kiedy to przodkowie zstąpili na ziemię w blasku pełni, odeszli z trzema duszami, których ciała zostały znalezione wtulone w siebie nawzajem. W tej cichej śmierci klan pożegnał Spienioną Gwiazdę, dotychczasową piastunkę Kotewkowy Powiew, która niejednego z wojowników wychowała za kociaka, oraz Kolcolistne Kwiecie. Klan jednak nie mógł długo opłakiwać starszych, gdyż na ich językach znajdowało się imię pewnej czekoladowej szylkretki i to kolejnej wśród najmłodszych członków. Niektórzy uważają, że to zły omen od gwiezdnych przodków, którzy jakoby ostrzegali Nocniaków, by Ci nie wystawiali ich przychylności na próbę.Szybko jednak klanem wstrząsnęła wieść o kolejnej zdradzie, tym razem ze strony członka rodu. Błękitna Laguna wyjawił z gałęzi sumaka sekret swojego brata. Całemu klanu obwieścił, iż point od księżyców spotyka się z kaleką wojowniczką z Klanu Klifu, a na potwierdzenie słów księcia, Porywisty Sztorm wspięła się na sumak i przyznała, że na własne oczy widziała, jak oskarżony kierował się w stronę granicy z Klanem Klifu. "Zdrajca" został uziemiony z zakazem opuszczania obozu na czas nieokreślony, lecz nie wiadomo czy to ostateczna kara, jaka spotka kocura, czy dopiero jej początek. Czy w klanie zapanuje upragniony spokój? Jakie liderka ma plany względem klanu, mając w swych łapach władzę?
W Klanie Wilka
Ostatnio dzieje się całkiem sporo – jedną z ważniejszych rzeczy jest konflikt z Klanem Klifu, powstały wskutek nieporozumienia. Wszystko przez samotniczkę imieniem Terpsychora, która przez swoją chęć zemsty, wywołała wojnę między dwoma przynależnościami. Nie trwała ona długo, ale z całą pewnością zostawiła w sercach przywódców dużo goryczy i niesmaku. Wszystko wskazuje na to, że następne zgromadzenie będzie bardzo nerwowe, pełne nieporozumień i negatywnych emocji. Mimo tego Klan Wilka wyszedł z tego starcia zwycięsko – odebrali Klifiakom kilka kotów, łącznie z ich przywódczynią, a także zajęli część ich terytorium w okolicy Czarnych Gniazd.Jednak w samym Klanie Wilka również pojawiły się problemy. Pewnego dnia z obozu wyszli cali i zdrowi Zabłąkany Omen i jego uczennica Kocankowa Łapa. Wrócili jednak mocno poobijani, a z zeznań złożonych przez srebrnego kocura, wynika, że to młoda szylkretka była wszystkiemu winna. Za karę została wpędzona do izolatki, gdzie spędziła kilka dni wraz ze swoją matką, która umieszczona została tam już wcześniej. Podczas jej zamknięcia, Zabłąkany Omen zmarł, lecz jego śmierć nie była bezpośrednio powiązana z atakiem uczennicy – co jednak nie powstrzymało największych plotkarzy od robienia swojego. W obozie szepczą, że Kocankowa Łapa przynosi pecha i nieszczęście. Jej drugi mentor, wybrany po srebrnym kocurze, stracił wzrok podczas wojny, co tylko podsyca te domysły. Na szczęście nie wszystko, co dzieje się w klanie jest złe. Ostatnio do ich żłobka zawitała samotniczka Barczatka, która urodziła Wilczakom córeczkę o imieniu Trop – a trzy księżyce później narodził się także Tygrysek (Oba kociaki są do adopcji!).
W Owocowym Lesie
Pieczarka odeszła na emeryturę, aby w spokoju przeżyć resztę swoich dni. Po zwycięskiej potyczce z bobrami, których tama zatrzymywała zatrutą wodę w okolicach obozu, i które doprowadziły do śmierci wielu kotów, oddała ona Owocowy Las w łapy Czereśni. Na swoich zastępców wybrał on swoją dawną uczennicę Fige oraz wojownika Kolendre. Mimo ogromnych strat, których doświadczyła w ostatnim czasie społeczność, kocur nie ma zamiaru się poddawać. Wierzy, że stanowczą łapą zdoła odbudować to, co zniszczyły choroby i wrogie gryzonie. Z pomocą szamanki Purchawki postanowił zadbać o swoich pobratymców, aby Owocowy Las mógł odmienić swój los i stać się równie potężny co leśne klany. Czy nowy przywódca i jego zastępcy poradzą sobie z widmem dawnych nieszczęść?W Betonowym Świecie
nastąpiła niespodziewana zmiana starego porządku. Białozór dopiął swego, porywając Jafara i tym samym doprowadzając swój plan odwetu do skutku. Wieści o uwięzionym arystokracie szybko rozeszły się po mieście i wzbudziły ogromne zainteresowanie, powodując, że każdego dnia u stóp Kołowrotu zbierają się tłumy, pragnąc zmierzyć się na arenie z miejską legendą lub odpłacić za dawno wyrządzone szkody. Białozór zdołał przekonać samego Entelodona do zawarcia z nim sojuszu, tym samym stając się jego nowym wasalem. Ci, którzy niegdyś stali na czele, teraz są ścigani – za głowy Bastet i Jago wyznaczono wysokie nagrody. Byli członkowie gangu Jafara rozpierzchli się po całym mieście, bezradni bez swojego przywódcy. Dawna potęga podzieliła się na grupy opowiadające się po różnych stronach konfliktu. Teraz nie można ufać nawet dawnym przyjaciołom.MIOTY
Mioty
Miot w Klanie Burzy!
(jedno wolne miejsce!)
Miot w Klanie Nocy!
(jedno wolne miejsce!)
Miot w Owocowym Lesie!
(brak wolnych miejsc!)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz